Taką pompkę jak na załączonym powyżej linku założył forumowicz do swojego autka (1300 AB), bo poprzednia nie działała.
Dolny króciec był w niej tłoczny, a górny ssący, ale nie o to mi chodzi.
Autko trafiło do mnie przy okazji innej naprawy, a ponieważ gośc jeździł na gazie pompa nie była potrzebna.
Dotarłem jednak do niej przy próbie ustawienia zapłonu, kiedy to stwierdziłem, że wałek napędu ap. zapłonowego jest źle ustawiony.
Ponieważ próba jego wyjęcia spełzała na niczym musiałem wyjąć pompę, bo doszedłem do wniosku ,że blokuje ją jej popychacz.
Jego tez nie udało mi się wyjąć, udało się dopiero z całą podstawą.
I cóż się okazało: był on wygięty pod kątem ok. 30 stp., a w dolnej części wyżłobiony przez koła zębate rozrządu.
Oczywiście wszystko kwalifikowało się do wymiany, ale układ udało się uruchomić, po wyprostowaniu popychacza i skróceniu o ok. 6-7 mm.
Niewłaściwy dobór dłuości popychacza był tu powodem zablokowania pompy, a tym samym braku paliwa w gaźniku.
Zastanów się 2 razy zanim coś zmienisz!