sprzedaż BGC

19 listopada 2006, 09:14
info z grona:
"Witam,

i z żalem informuję, że podjęliśmy decyzję o materialnym rozstaniu z British Garage Club, czyli z miejscem skupiającym miłośników motoryzacji, szczególnie brytyjskiej. Oznacza to, ni mniej ni więcej tylko to, że postanowilismy BGC sprzedać. Jeszcze nie wiemy czy w całości, tak jak stoi, czy też odstapimy komuś pomieszczenie a osobno będziemy wyprzedawać wyposażenie, ale decyzja o spieniężeniu zapadła. Przyczyn jest wiele ale podstawowa jest taka, że w związku ze zmianami w naszym życiu prywatnym nie możemy poświęcać BGC tak wiele czasu jak byśmy chcieli i jak powinniśmy. Klub nie jest już taki dynamiczny i widać brak ręki prawdziwego gospodarza. Cóż - takie życie. Przez długi czas mieliśmy zajawkę, motywację i czas - teraz tych elementów brakuje, co bywalcy pewnie już dawno zauważyli...

Chcielibyśmy domknąć sprawę do końca roku i dlatego rozpoczęliśmy już pewne negocjacje z potencjalnie zainteresowanymi.

Niemniej informację tę zamieszczam z myślą, że może znajdzie się jeszcze ktoś zainteresowany przejęciem BGC."

http://w8.grono.net/forum/topic/1355871/0

szkoda...
:(
(o\_!_/o)

Pozdrawiam
Kładek

(o\_!_/o)
19 listopada 2006, 10:30
To naprawde niedobra wiadomosc. Nie tyle jesli chodzi o sam klub, bo tam nie bywalismy zadko (choc brak mozliwosci wpadniecia tam jest smutny, miejsce klimate bardzo mi odpowiadalo), ale przez to ze oni organizowali lub wspolorganizowali irajdy itd. Mam nadzieje ze to sie nie odbije na ilosci i jakosci imprez youngtimerowych.
A moze ktos kto "kuma czacze" przejmie Garage w calosci i pociagnie go w podobnej do dotychczasowej formule? Oby.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
19 listopada 2006, 15:39
i zyski :]

Jakos mi przyszedles nawet do glowy ;)

Nie znam dotychczasowego wlasciciela (znaczy - z widzenia).
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
20 listopada 2006, 23:07
gino napisał(a):hmm..a jakie tam sa koszty, dzierzawa, itd

H!
;)
Jak chcesz, to podam Ci namiary na ekipę, która tam zarządzała, organizowała, piwsko polewała, może się dogadacie...? ;)
(Po)zdrówka!falco
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
20 listopada 2006, 23:18
gino napisał(a):hmm..a jakie tam sa koszty, dzierzawa, itd

albo nie, nie podam Ci, bo Ty zrobiłbyś tam... dychotekę... ;):D:P :twisted:
(Po)zdrówka!falco
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
21 listopada 2006, 08:03
:) Nie ukrywam, ze również podświadomie przyszedł mi Gino do głowy.

Miejsce trzeba ratować i to nie podlega dyskusji. BGC jakoś na trwałe mi się wpisało na listę fajniejszych miejsc Warszawy, a widok kilkunastu( -dziesięciu) starych autek pod fortem jest niezastąpiony.

Ciekawe jakie są warunki przejęcia BGC :wink: :-D
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com

← Luźne dyskusje