Kołami Historii Przez Warszawę - II Etap - Bielany

18 stycznia 2007, 13:29
Karo napisał(a):
Qcyk napisał(a):zapytajmy :wink: Kto dzwoni? :-D
pytajnik :D

Enter ma od zawalenia roboty w pracy.poza tym cos pisze dla CA w sprawie rajdu. Wyniki wrzuci w sobote. trzymajmy kciuki :-D
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com
19 stycznia 2007, 10:08
już po I Rajdzie mówiłem Enetrro, żeby poprosił kogoś o zrobienie arkuszu do zliczania wyników w Excellu a wyniki miałby praktycznie od zaraz bez ręcznego ślęczenie i czas na... zwycięskie piwko... ;)

Ja 100 lat nie "bawiłem" się Excellem, ale jestem pewny, że ktos może mu podesłać gotowy arkusz, tylko niech Enterro zrobi pierwszy (wyczekiwany) krok... ;)
(Po)zdrówka!falco
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
21 stycznia 2007, 18:21
słuchajta. wiem ze to "treoche" trwa, ale kurde, nawarstwiło się tyle spraw że nie dalem rady wcześniej. sorka.
wszystko jest już zliczone i zostaje mi tylko wklepanie tego na komp.
niestety, muszę jeszcze raz przejechać trasę bo nie wiem ( patrząc na wasze czasy) czy nie zrobilem złego pomiaru(qubek, nawet nie śmiej nic mówić w tym temacie :-D ).

jutro wieczorem ( około 20) wyniki będą na forum.

jeszcze raz sorka że to trwało tyle czasu. przy następnych etapach obiecuje poprawę :-D
„...W życiu piękne są tylko chwile...” R.R
21 stycznia 2007, 21:05
Ja tylko powiem ze my sie z Karo zalozylismy jak dobry wynik osiagnie Czarek, ktory sobie gawozyl na kazdym postoju, pojechal do macdonalda, podwozil jakies panny gdziestam chyba.... :-D
Stawiam na to ze bedzie blisko optimum

My po poprzednich doswiadczeniach jechalismy baaardzo dokladnie, ze stoperem, plus dodalismy sporo z mysla o tobie ;)
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
21 stycznia 2007, 22:13
okaże sie kto tym razem dał najgrubszą kopertę :-D
„...W życiu piękne są tylko chwile...” R.R
21 stycznia 2007, 22:32
Myślałem, że wszystko w tym temacie już ustaliliśmy :-D 8)
26.12.96- 26.12.06
10 zim odkąd wrszawa jest Moja.
22 stycznia 2007, 20:31
o przepraszam w mc donaldzie tez bylismy, a koperta była składkowa :-D

....panny nie :twisted:
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))

← Zloty i Wydarzenia