ktoś się kiedyś pytał " jaki wsadzić silnik do garba &q

30 listopada 2006, 22:53
jakoś nie mogę pojąć zasady działania tego silnika, niedość ze dwusów to jeszcze czterosów i to wszystko kreci sie z różnymi prędkościami. Szkoda ze nie ma jakiegoś rysunku schematycznego.........
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
1 grudnia 2006, 09:01
A ja nie mogę pojąć wyższości tego wynalazku nad starym dobrym dwusuwem, bo niby w jaki sposób będzie ta dwusuwowa część smarowana.No chyba że masłem :smt017
No i spekulowanie o mocy przy kilkunastu tys. obrotów jest raczej równie zabawne.:-D
To chyba raczej wynalazek szalonego dietetyka :smt033
Nieznośna lekkość butów
1 grudnia 2006, 10:49
ADI napisał(a):A ja nie mogę pojąć wyższości tego wynalazku nad starym dobrym dwusuwem

napisali przecie - ekologia :)

Ciekawostka moim zdaniem niezwyczajna, że ktoś na takie rzeczy wpada i je buduje :-D Pewnie, że szanse, że będziemy śmigali na silnikach, które na margarynie wyciągają 300KM z litra są małe, ale jak nikt nie będzie szukał nowych rozwiązań, to nigdy ich nie znajdziemy, nie? ;) Mniej sceptyzcyzmu!
www.pinstriping.no
1 grudnia 2006, 11:11
kfiatek napisał(a):
ADI napisał(a):A ja nie mogę pojąć wyższości tego wynalazku nad starym dobrym dwusuwem
napisali przecie - ekologia :)
jakoś tej ekologii nie mogę tu dostrzec.
Nieznośna lekkość butów
1 grudnia 2006, 11:19
W latach '60 bodajrze dużo eksperymentowano z zweitaktami, właśnie dwa tłoki i wspólna komora spalania, boxer do góry nogami tak ze tłoki chodziły w jednym cylindrze naprzeciw sobie, cylinder pracujący a tłok stały itd. jak widać nie ma takich silniów współcześnie.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego

← Luźne dyskusje