Nie zoruzmiales. Ja swojego Garbusa bym wypiaskowal, choc to tez ryzyko. Qucykowego - nie. Jest roznica w Garbusach.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Garbiarnia4z Wami od 2003 roku
Pytania i problemy
bodzio1600 napisał(a):Koledzy trochę podpuszczają że szpachla nie zejdzie.
Jeszcze nie widziałem szpachlówki na żywicy która byłaby odporna powyżej 150stopni/ z opalarki wyciągniesz spoko 500st./
Na oczyszczoną /papierem ściernym/ blachę kładziesz podkład Novola 2+1 lu 3+1 / utwardzalny i na to do wyprowadzenia kształtu szpachlówkę utwardzalną z wlóknem szklanym / nie pęka przy grubych warstwach.
Wszystko to szlifujesz zgrubnie papierem 40 na długiej desce.
Na koniec dopiero robisz wykończeniówkę szpachlówką bez włókna.
Dobrze jest [po szpachlowaniu prysnąć podkładem kontrolkę po której dokładnie zobaczysz co spaprałeś i co trzeba poprawić.
Powodzenia/b.miłe zajęcie nie na jedno popołudnie/
żeby ladnie zrobić i proporcje zachować
szpachli do blachy Felek napisał(a):Jeszcze sie na tym nie znam za bardzo ale może da rade tak: wycinamy kawałek podłgi w miejscu przykręcenia, styku z progiem, robimy próg. Mamy już wszystko sztywne wycinamy całą podłoge i wstawiamy nową przykręcając do wszystkiegow moim meksie wymieniał mi magik jeden próg bez odkręcania podłogi-bo była przez jakiegos palanta przyspawana wczesniej.udało sie bez problemów.Ale było do czego spawac;-)musze cię ostrzec,że,jak mi się wydaje,jesli podłoga jest bardzo słaba,spróchniałe są progi,a niedaj boże grodź lub głowica rurowiska,to wymiana podłogi jest pracochłonnym i bardzo kosztownym zaiegiem,niedawno pytałem w warsztacie o taki zabieg w 1303ce i lepiej,bym nie pisał ci o cenie;-)chdodzi mi o kompleksowa naprawę- dołu auta,coby wsio było zdrowe,równe,stabilne i bezpieczne.
Qcyk napisał(a):pytanie: jakiego najlepiej użyć środka po szlifowaniu do oczyszczania i odtłuszczania który później spowoduje, że szpachla się łatwiej przyjmie?