Witam!
Jestem jednym z nielicznych garbusiarzy z tego rejonu i razem z kumplem zaczeliśmy się zastanawiać o zrobieniu zlotu w terenie wymienionym w temacie. Nie każdy orientuje sie w woj. lubelskim bo dla wielu to już Ukraina jest
A do Ukrainy ode mnie 20km aż
.wracając do tematu. Byłby to pierwszy zlot jaki byśmy organizowali i nie wiem czy jest sens podjąć się czegoś takiego czy znaleźli by się chetni, jakie by były oczekiwania skierowane do organizatorów . czy samo miejsce zlotowe z zakwaterowaniem , konkurencjami na miejscu drobnymi , wspolnym ogniskiem w nocy , czy to ma być jakaś dyskoteka czy jakieś historyczne zwiedzanie okolic co by wiazało się z zrobieniem troche km. Wstepne miejsce myśleliśmy o Okunince k.Włodawy czyli w sumie najbardziej popularnym miejscu na Lubelszczyźnie w sezonie letnim a mianowicie nad Jez.Białym http://www.okuninka.pl/index.html
jest to dla nas bardzo trudne zadanie bo nie wiemy czy byliby chetni , czego by oczekiwali od takiego zlotu zeby sie powiódł. Wiadomo że pierwszy raz bedzie ciężko a przydałoby się żeby nawet na ekipe 15-20 garbusów na początku(wiem jestem optymistą) było dobrze bo gdyby sie spodobało to każda z tych osób zapewne by poparła i pochwaliła dany zlot i nastepny rok by zaowocował w większą ilość załóg. Wszelkie słowa krytyki , poparcia , ewentualne propozycje mile widziane. na razie to tylko teoretyczne przemyślenia ale najchętniej byśmy chcieli wiedzieć czy jest sens nawet sobie głowe zawracać teoretycznie bo wiele zlotów jest juz dobrze znanych i ten może się wyjątkowo nie przyjąć.... się rozpisałem...Tak więc z góry dzieki za wszelkie odpowiedzi...
--
PozdraVWiam
Bogdan
www.bogdangarb.za.pl
Chełm woj.lubelskie
Jestem jednym z nielicznych garbusiarzy z tego rejonu i razem z kumplem zaczeliśmy się zastanawiać o zrobieniu zlotu w terenie wymienionym w temacie. Nie każdy orientuje sie w woj. lubelskim bo dla wielu to już Ukraina jest
jest to dla nas bardzo trudne zadanie bo nie wiemy czy byliby chetni , czego by oczekiwali od takiego zlotu zeby sie powiódł. Wiadomo że pierwszy raz bedzie ciężko a przydałoby się żeby nawet na ekipe 15-20 garbusów na początku(wiem jestem optymistą) było dobrze bo gdyby sie spodobało to każda z tych osób zapewne by poparła i pochwaliła dany zlot i nastepny rok by zaowocował w większą ilość załóg. Wszelkie słowa krytyki , poparcia , ewentualne propozycje mile widziane. na razie to tylko teoretyczne przemyślenia ale najchętniej byśmy chcieli wiedzieć czy jest sens nawet sobie głowe zawracać teoretycznie bo wiele zlotów jest juz dobrze znanych i ten może się wyjątkowo nie przyjąć.... się rozpisałem...Tak więc z góry dzieki za wszelkie odpowiedzi...
--
PozdraVWiam
Bogdan
www.bogdangarb.za.pl
Chełm woj.lubelskie


