Jak działa ssanie

17 stycznia 2007, 12:33
to czekam na wywód az bedziesz miał czas. Bo przepustnice już jakiś czas wymontowałem i jestem zadowolony bo nie gasnie zimny na gazie. Ale na benzynie chodzi kulawo zimny. Jak coś to mam dziurawą membranę jeszcze na składzie wiec może ją tam zamontuje i nie bedzie działać?? W każdym badz razie czekam na twój wykład :-D
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
17 stycznia 2007, 12:46
Michał2 napisał(a):To coś to jest siłownik ( tzw. pulldown ) służący do częściowego uchylania przepustnicy ssania w fazie rozruchu.
Wypisujecie głupoty - Łysy nie rób nic bo se szkody narobisz. To jest trochę dłuższy wykład - w tym momencie nie mam czasu.

Głupot nikt nie wypisuje - nikt nie namawia Łysego żeby cokolwiek odłączył. Natomiast ja napisałem że ta pompka jest połączona z ośką przepustnicy mechanizmu ssania, bo ktoś stwierdził że ssanie to tylko przepustnica i nic więcej.
Ta pompka działa prawie cały czas - kiedy ssanie stopniowo otwiera się, albo zamyka, dzwigienka wyciąga albo popycha trzpień tej pompki. W pewnym zakresie nie pracuje, popychacz ma takie specyficzne, podłużne wyżłobienie na ramię dźwigni.
sex, bug and rock'n'roll
18 stycznia 2007, 20:31
Łysy napisał(a):czyli co?? Ssanie w garbie nie wzbogaca mieszanki podawając dodatkową porcje benzyny a tylko zmniejsza ilość przepływającego powietsza i tak wzbogaca mieszanke??

Tak.
Rozumiem że chodzi o to, że przepustnica ssania w tym przypadku dławi przepływ mieszanki gazowo- powietrznej i silnik na gazie nie wchodzi na obroty ?
Problemu nie będzie gdy odpalasz na benzynie i przechodzisz na gaz po zagrzaniu - czyli po otwarciu przepustnicy ssania. Ale zgaduję, że Ci się tak niepodoba. Pomysł z wymontowaniem klapki i zostawieniem samej ośki jest niegłupi, bo pozostawia funkcje podnoszenia obrotów zimnego silnika ale pozbawia możliwości uruchamiania zimnego silnika na benzynie. I tu sprostowanie - bez tej klapki nie zalewa silnika a wręcz przeciwnie zimny silnik dostaje za mało paliwa.
Wyjściem w tej sytuacji jest przerobienie ssania na ręczne sterowanie.
Były też odmiany "Solexa " ze sterowaniem ręcznym ssania ale nie wiem czy akurat w kalibrze 30.
Ja zrobiłem to tak... tu miał być dokładny opis, który nawet zacząłem ale przyszło mi do głowy że fotki będą lepsze - w wolnej chwili zrobię .
Jeżeli nie zamierzasz jeździć na benzynie, a chcesz tylko używać do odpalenia zimnego silnika, to mozna zastosować półśrodek; zostawić ten twój patencik z samą ośką i przestroić gaźnik "na bogato" (Podniesć poziom paliwa, wieksza dysza wolnych obrotów).
Teraz o tej "pompce":
Qubek napisał(a):Pompka jest tylko jedna - przyspieszacza
No właśnie.
To coś niczego nie pompuje, to nie przepustnica ssania napędza to ustrojstwo a odwrotnie - to siłownik, który wykorzystując podciśnienie powoduje lekkie uchylanie przepustnicy ssania w momencie rozruchu (przecież pisałem, Renegat nie uważałeś :evil:). Upraszczając - zapobiega to zalewaniu silnika przy całkowicie zamkniętej przepustnicy ssania
18 stycznia 2007, 20:37
w takim razie zostawiam jak jest. sprzęt zimny na benzynie jest do opanowania (podobne reakcje jak na odłącznym całkowicie ssaniu), na gazie jest dobrze. Gaźnika przerabiać nie bede. Dzięki i pozdrawiam.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
18 stycznia 2007, 20:53
Dla mnie wszystko jedno - pompka czy siłownik. W każdym razie to ustrojstwo jest połączone z przepustnicą ssania, a czy to steruje ośką czy ośka tym siłownikiem to nieważne. Ważne że całość działa :-D
sex, bug and rock'n'roll
20 stycznia 2007, 18:53
H!

Czytam, czytam i szczerze mówiąc im głębiej w las, tym więcej drzew, ale... nie ogarniam o co wogóle chodzi... ;)

1. łysy - co Ty znów kombinujesz...? Co i po co chesz odłączać...? Mam gaz od ładnych kilku lat i do - 7 spokojnie mogę palić z gazu, dopiero przy większych mrozach z wachy, ale nic nie kombinuję przy gaźniku.
Owszem same ustawienia (podobnie zapłonu) różnią się dla wachy i gazu, ale niczego nie trzeba przerabiać, czy demontować.
Wszystko ma chodzić i chodzi. ;)

2. Pompka z fotki to właśnie pompka przyśpieszacza, która jest poruszna śmieszną, krzywą przepustnicą niewidoczną na fotce, bo znajduje się z drugiej strony.
Ma regulację na + i - do korygowania "dziury" przy dodawaniu gazu z niskich obrotów.
(Po)zdrówka!falco
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
20 stycznia 2007, 20:38
Pompka o której piszesz znajduje się po prawej stronie gaźnika, ma kwadratową pokrywę i mocowana jest na cztery śrubki.
sex, bug and rock'n'roll
20 stycznia 2007, 21:29
Tak Renegat, zgadza się..toto z rysunku to nie jest raczej pompka przyspieszacza/ chyba ze jakas...druga pp/ -ja szukałem tej pompki przyspieszacza kiedyś na rysunku u Jeża,potem ją rozkręciłem w starym gazniku...A do czego służy ta rzeżba przypominająca ostrzezenie przed radioaktywnością nie wiem,a nie chce mi się sięgać do ksiązki..
20 stycznia 2007, 22:15
falco/KJ napisał(a):1. łysy - co Ty znów kombinujesz...? Co i po co chesz odłączać...? Mam gaz od ładnych kilku lat i do - 7 spokojnie mogę palić z gazu, dopiero przy większych mrozach z wachy, ale nic nie kombinuję przy gaźniku.
Owszem same ustawienia (podobnie zapłonu) różnią się dla wachy i gazu, ale niczego nie trzeba przerabiać, czy demontować.
Wszystko ma chodzić i chodzi. ;)

ale ja już wykręciłem przepustnice dosyć dawno i jestem zadowolony. Przyznasz ze garb na zimno na gazie chodzi na niższych obrotach niż jak sie rozgrzeje. Ja zdemontowałem przepustnice i na zimno na gazie ma w miarę normalne obroty, potem w miare rozgrzewania trochę są za wysokie, a po całkowitym rozgrzeniu już wiadomo jest tak jak sie wyregulowało. Pozatym wydaje mi sie ze przepustnica nieco zakłucała przepływ mieszanki gazowo-powietsznej i teraz bez niej chyba chodzi nieco lepiej. Ja jestem zadowolony, pozatym na benzynie nie gaśnie bo ma wyższe obroty dzieki ssaniu. ja jestem zadowolony, jakby udało sie jeszcze odłaczyć układ wzbogacania mieszanki benzynowej na ssaniu to było by całkiem cool i pytałem właśnie jak to zrobić.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
20 stycznia 2007, 22:57
Łysy napisał(a):ale ja już wykręciłem przepustnice dosyć dawno i jestem zadowolony.

Przyznasz ze garb na zimno na gazie chodzi na niższych obrotach niż jak sie rozgrzeje.

To dobrze, bo cel uświęca środki. ;)

Nie zgadzam się, bo wszystko (zakładam, że pozostałe podzespoły są sprawne) jest kwestią prawidłowej regulacji.
Oczywiście jeśli reduktor się nie nagrzeje, to zaczną się jaja z obrotami i wogóle Garb padnie, bo wszystko zamarznie, ale przy normalnej ekploatacji, z dobrą regulacją, odpalam na gazie i jadę. ;)
Co do jazdy na benzynie z bogatą czy zbyt ubogą mieszanką, to jest bardzo niezdrowe i znacznie szybciej zużywa silnik, ale o tym na pewno wiesz. :)
(Po)zdrówka!falco
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
20 stycznia 2007, 23:00
renegat napisał(a):Pompka o której piszesz znajduje się po prawej stronie gaźnika...

aaa... tak zwracam honor, na szybko zerknąłem na fotkę i źle oceniłem.
(Po)zdrówka!falco
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
20 stycznia 2007, 23:01
falco/KJ napisał(a):Co do jazdy na benzynie z bogatą czy zbyt ubogą mieszanką, to jest bardzo niezdrowe i znacznie szybciej zużywa silnik, ale o tym na pewno wiesz. :)


Mojemu silnikowi to już nawet eksploatacja na ropie by nie zaszkodziła :-D
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
20 stycznia 2007, 23:11
Łysy napisał(a):Mojemu silnikowi to już nawet eksploatacja na ropie by nie zaszkodziła :-D

;) Miałem kumpla, który... zalewał ropą Trampka i śmigał... ;)

Ja kiedyś (prawie) zatankowałem ropy do... Malczaka, ale w ostatniej chwili ktoś mi zwrócił uwagę... ;)
(Po)zdrówka!falco
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
20 stycznia 2007, 23:21
Łysy napisał(a): jakby udało sie jeszcze odłaczyć układ wzbogacania mieszanki benzynowej na ssaniu to było by całkiem cool i pytałem właśnie jak to zrobić.

Nie ma innego układu wzbogacania mieszanki na ssaniu, oprócz tej przepustnicy którą wymontowałeś.
A już mi się wydawało że coś zrozumiałeś :(
21 stycznia 2007, 14:19
dopiero teraz zrozumiałem. Swoją drogą to właśnie głownie o to pytałem. A rozwineła sie dyskusja ze jednak jest. dobra już teraz wszystko wiem :-D
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego

← Pytania i problemy