Halogeny!

20 stycznia 2007, 00:00
Witam!

Poszukuję halogenów do mojego Garba. Dwóch na przód (jak ktoś ma fajny na tył to też reflektuję:) ) w dobrym stanie. Powiedzcie proszę mi jakie się instaluje z reguły, przeciwmgielne czy te dalekosiężne? Jeśli ktoś posiada w dobrym stanie to proszę mi dać znać. Dogadamy się :)

I jak je zainstalować by nie dziurawić górnej części zderzaków? Trochę mi ich szkoda :cry:

pozdr,
MagnusMM
20 stycznia 2007, 00:17
chalogeny ma chyba jeszcze elvis (chyba ze sprzedał). A przykręcić je można do wsporników zderza.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
20 stycznia 2007, 00:22
Ooo dzięki , będę musiał pokombinowac. Jeszcze nie wiem jak ale się popatrzy. Spróbuję namierzyć Elvisa i się wypytać.
Słuchą, Kolego .... a ten Twój Lakiernik dałby radę w jeden dzionek? Bo strasznie mi pilno do domku. Żonka z Córka wyjeżdżają jutro na 2 tyg. i trza poimprować :lol: :roll:

pozdr,
MagnusMM
20 stycznia 2007, 00:34
zależy co i jak do zrobienia. Ale wiesz do mnie masz 100km, bierz to pod uwagę. Jak chcesz to dam namiar.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
20 stycznia 2007, 00:37
Chciałem przed zimą zrobić rynienki na dachu (jakieś odpady lakieru około 10cm) i przy gumie, jak się otwiera bagażnik. Chodzi mi o zabezpieczenie i polakierowanie.
A 100 km Garbem to niecałe 2 godzinki posuwistym pędem :)
A i może jakiś browarek dałoby się wychylić :-D
MagnusMM
20 stycznia 2007, 00:45
musisz sie zapytać ile mu by zajeła ta robota. Masz numer: (kontakt usunięty) nazywa sie Wiesiek. Nie wiem czy bedzie chciał robić garba bo mu ostatnio kazałem u siebie lakierować dach jakimś lewym lakierem i sie umęczył zeby dobrze wyszło :-D :-D
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
20 stycznia 2007, 00:50
Dzięki, chodzi mi tylko o to by to zabezpieczyć i by mi się dalej nie sypało. Wkurza mnie, gdy patrzę na takie ubytki i jakiś struty chodzę.
a Garbem uwielbiam jeździć i im dalej tym lepirj. I by nie było korków i świateł. Bo jak w Wawie mam wyjechać rankiem na ulice to mnie krew zalewa. Gaz i hamulec itd......... aż Garb nie wytrzymuje i niekiedy gaśnie i to rzecz jasna z mojej winy, bo mu niekiedy za mało gazu dam :oops:
MagnusMM
20 stycznia 2007, 08:05
W temacie halogenów:
Mój patent na mocowanie halogenów i dodatkowych tylnych - to różne łyżki, nabierki i inne takie przybory kulinarne z marektu. :lol: Brzmi to smiesznie, ale są z dobrej nierdzewki, są tanie i łatwo można dobrać odpowiednie rozmiary do zrobienia porządnych łączników i mocowań innych elementów. Ciężko wierci sie dziury, ale to normalne w obrabianiu nierdzewki.

Stylowe halogeny kupowalem kilka razy na allegro w częściach do zabytków. Ciut cierpliwości a wybór bywa ogromny.

Uważam, że najlepiej wyglądają białe dalekosiężne nad zderzakiem, a prostokątne żółte przeciwmgielne pod zderzakiem. Przynajmniej ja tak mam ;-) A tabliczkę rejestr. z przodu i tabliczkę PL mam od dawna na czymś, co miało służyć chyba do wyciągania pierogów z garnka - nikt się nie poznał :-D
20 stycznia 2007, 09:33
PYRUS napisał(a):Mój patent na mocowanie halogenów i dodatkowych tylnych - to różne łyżki, nabierki i inne takie przybory kulinarne z marektu. :lol:

H!
Dobre, dobre, bardzo dobre! ;):):D
Ja NaTenPrzykład wykorzystałem... różne takie z ... roweru (starego, dobrego, polskiego łucznika) i... elementy ze sklepu... meblowego... ;) Wszytko w chromie (nierdzewka) ;) Choć meblarskie są za delikatne.

MagnusMM nie rób strasznego błędu, którego i ja za młodu się nie ustrzegłem (robiąc dziury w niemieckich zderzakach), czyli NIE WIERć dziur, tylko wykorzystaj fabryczne otwory na wspornikach.

Halogenów można też szukać na giełdzie samochodowej, gdzie można czasem trafić perełki za śmieszne pieniądze.
(Po)zdrówka!falco
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
20 stycznia 2007, 09:38
Howgh. JA miałem szczęście i mi trafiły się halogeny z "adapterkami" dzięki ktorym po prostu nałożyłem je na zderzak
20 stycznia 2007, 09:58
http://www.zelmot-electric.pl/produkty/oswiet…ry_dodatkowe.asp?j=p

Tanie i dobre
Polecam 0610 i 0611 (do Garba raczej w wersji chromowanej, ale to juz od stylu zalezy).
Zarowka do srodka oczywiscie 100, a nie jakies 55 (no chyba ze do przeciwmgl, ja uzywalem takich raczej do szalenstw nocnych po bocznych drozkach, gdzie nie ma innych samochodow). To sa solidne, metalowe reflektory.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
20 stycznia 2007, 12:01ZELMOT
Dosyć ciekawe te halogeny :) Tylko obydwa modele to przeciwmgielne. Jak to jest, czy wystarczy wymienić żarówki na mocniejsze by halogeny były dalekosiężne? Czy to nie ma znaczenia? Zależy od danego halogenu , znaczy rodzaju?

pozdr,
MagnusMM
20 stycznia 2007, 13:20
nie no ceny żeczywiście rewelacyjne za te zelmoty.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
20 stycznia 2007, 13:20
nie no ceny żeczywiście rewelacyjne za te zelmoty.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
20 stycznia 2007, 14:46Re: ZELMOT
MagnusMM napisał(a):Dosyć ciekawe te halogeny :) Tylko obydwa modele to przeciwmgielne. Jak to jest, czy wystarczy wymienić żarówki na mocniejsze by halogeny były dalekosiężne? Czy to nie ma znaczenia? Zależy od danego halogenu , znaczy rodzaju?

pozdr,

Sa i przeciwmgielne i dalekosiezne. Roznica jest w szkle, sposobie w jaki rozprasza swiatlo. Moc zarowki nie ma tu oczywiscie znaczenia
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.

← Kupię/Sprzedam