VW 1600 TL ... remoncik :)

30 stycznia 2007, 12:07
słuchaj ta TL- ka była swojego czasu na allegro i ją wyrwałeś ,tak?
no nie myślałem że ma takie braki w blacharce,no ale będzie piękna...
słowa uznania bo widze ,że warsztacik macie full professional, sam trochę się uczysz blacharki czy nie bardzo?

pozdr
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
30 stycznia 2007, 12:13
yrrak napisał(a):słuchaj ta TL- ka była swojego czasu na allegro i ją wyrwałeś ,tak?
no nie myślałem że ma takie braki w blacharce,no ale będzie piękna...
słowa uznania bo widze ,że warsztacik macie full professional, sam trochę się uczysz blacharki czy nie bardzo?

pozdr

No własnie, ucz się chłopaku. Masz od kogo - trzeba to wykorzystać :-D
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com
30 stycznia 2007, 12:15
..tak mu zasugerowałem,bo młodzież teraz nie ma smykałki do robótek ręcznych :-D
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
30 stycznia 2007, 15:47
yrrak napisał(a):słuchaj ta TL- ka była swojego czasu na allegro i ją wyrwałeś ,tak?
no nie myślałem że ma takie braki w blacharce,no ale będzie piękna...
słowa uznania bo widze ,że warsztacik macie full professional, sam trochę się uczysz blacharki czy nie bardzo?

pozdr

A no była na Allegro..bo my ja chcielismy sprzedac...ale skoro nie było chętnych to ją zostawilismy i teraz pomalutku sie robi :) A co do tego czy sie ucze..hmmm... no napewno jak robilismy Garbusa to robiłem co mogłem...przy TL-ce ojciec raczej sam robi bo ja mam mało czasu. Napewno cos sie nauczyłem...chociaż jakbym miał zrobic jakąs reperaturke to nie wiem czy bym zrobił....wszystko chyba zalezy od cierpliwości hehe :wink:
30 stycznia 2007, 21:24
ja miałem na nią chęć ,ale mnie cena zwalała ...a co do robienia reperaturek to nie tyle zdolności manualne ale lata praktyki, tacy ludzi teraz to skarb ,ale cierpliwość też trzeba mieć.
Jaki kolorek będzie? a może dwa....
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
30 stycznia 2007, 22:46
yrrak napisał(a):ja miałem na nią chęć ,ale mnie cena zwalała ...a co do robienia reperaturek to nie tyle zdolności manualne ale lata praktyki, tacy ludzi teraz to skarb ,ale cierpliwość też trzeba mieć.
Jaki kolorek będzie? a może dwa....

Narazie elementy malujemy na taki kolor jak widać poniżej...żeby farba, szpachel itp sie wysezonowały. Co do koloru to jeszcze nie wiemy...raczej jakis ciemny i niewykluczone że znowu będziemy coś mieszać jak w przypadku Garbuska :) hehe

Zdjęcie nie zachowało się
31 stycznia 2007, 16:09
Super auto, moje kolejne mżenie zaraz po Karmannie i pewnie bardziej realne niż Ghia :-D a warsztat pierwsza klasa
:wink:

a jak się nazywały takie VW jakby miniwany..? wdziałem kiedyś na fotach takie pocztowe. Są takie u nas w kraju?
31 stycznia 2007, 16:29
Zdjęcie nie zachowało się
o to Ci chodzi?? Fridolin sie chyba to nazywa. Zawsze ciekawiło mnie co to za cudo, wygląda jak hybryda type3 z ogórem
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
31 stycznia 2007, 16:32
Łysy, dokładnie o to cudo. Fajna sprawa.
Sorry że zaśmiecam pisząc nie na temat.... :-)
31 stycznia 2007, 20:34
eee zaraz tam zaśmiecacie :-D cały post jest za śmiecony :wink: ale czyta i ogląda się fajnie :-D
gdyby Bóg popierał by przedni napęd to chodzilibyśmy na rękach...
1 lutego 2007, 08:13
To jest predzej hybryda karmana/typ 181, przynajmniej technicznie.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
1 lutego 2007, 08:32
coś wiecej na ten temat wiesz?????
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
1 lutego 2007, 08:40
Tzn?
Plyta podlogowa karmann ghia/typ 181 i wlasna buda, z wykorzystaniem elementow roznych VW. Spartanski. Silniki raczej 1200. Montowane nie pamietam gdzie. Mozna sprawdzic. Duzo tego nie wyszlo, wiekszosc dla poczty niemieckiej, mniej - dla austriackiej (troche inne, z dodatkowymi oknami z tylu). Malo sie zachowalo bo pruchnialy no i to jest pojazd wybitnie uzytkowy.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
1 lutego 2007, 08:53
a to sie przynajmniej dowiedziałem ze ghia i 181 mają wspólną płytę podłogową ;) Swoją drogą ciekawe auto ten fridolin, bo nie często spotykane, bo ogólnie to piękne jak obcęgi jest :wink:
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
1 lutego 2007, 09:39
Łysy napisał(a): ogólnie to piękne jak obcęgi jest :wink:

i to narzedzie i to narzedzie
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.

← Pytania i problemy