Heil, Volkswagen

21 lutego 2007, 00:13
zabawne było to jak na każdym kroku podkreślali ż udało im się wypromować ten" wyjątkowo brzydki, mały samochód"
Nieznośna lekkość butów
21 lutego 2007, 00:27
Dokładnie TAK, brzydota i brzydota, do znudzenia. Tylko dlaczego ten brzydki samochód zrobił taka furorę? :) Chociaż sposób promowania i same reklamy były ciekawe. No i zabawny był paradoks, gdzie Dzieci Kwiaty uznały Garba za swój symbol.
MagnusMM
21 lutego 2007, 01:25
wg mnie garbus obiektwnie jest raczej ładnym autem, a opinia widosznie musiała sie wziaśc z lat wczesniejszych gdzie coś nie nowoczesne a nawet archaiczne nie mogło być ładne. Opinia ze garbus jest "obiektywnie brzytki" jest np. w ksiązce pt "poznajemy samochody swiata - rfn"wydanek chyba w '86, której jestem posiadaczem
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
21 lutego 2007, 10:18
MagnusMM napisał(a): Chociaż sposób promowania i same reklamy były ciekawe. No i zabawny był paradoks, gdzie Dzieci Kwiaty uznały Garba za swój symbol.

Reklamy VW byly zabawne, to jest klasyka uczona we wszystkich szkolach marketingu chyba.
Natomiast tego paradoksu kompletnie nie widze. Na czym on mialby polegac?
Jak jakas maszyna moze miec ideologiczny rodowod? Jak samochod moze byc hitlerowski? Jezeli to bylo glowne zalozenie filmu, to jest po prostu bzdurne.
Czy pepesza jest Stalinowska?
Czy Rolex jest neutralny jak Szwajcaria?
Ktos sie powinien puknac w glowe.

Produkcja Garbusa rozpoczela sie gdzies na przelomie lat 40/50. Wczesniej to byl lepiej lub gorzej zorganizowany montaz na potrzeby wojska - najpierw niemieckiego, potem armii okupacyjnych.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
21 lutego 2007, 14:10
ADI napisał(a):zabawne było to jak na każdym kroku podkreślali ż udało im się wypromować ten" wyjątkowo brzydki, mały samochód"

A czy jakiś z samochodów które wpłyneły bezpośrednio na bieg motoryzacji był - drogi,piekny,przestronny,wyrafinowany technicznie, ultraekonomiczny i wygodny ??? - umówmy sie że pomijamy USA.

Produkcja KdF-ów dla brytyjskiej armii rozpoczeła sie jeszcze w 1945 (wrzesień?), ztcw garbus poszedł do cywila w 1949 r. - niedawno na mobile.de był do sprzedania egzemplarz z tego roku.
"My hovercraft is full of eels"

← Luźne dyskusje