pompa hamulcowa

22 lutego 2007, 17:52
Spytaj sie o zdanie Antka z grupy, koremu tansza pompa pekla na pol zaraz po zalozeniu, przy probie odpowietrzenia.
Sam mialem problemy z brazylianskimi komponentami hamulcowymi i nastepnym razem na pewno kupie ATE
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
22 lutego 2007, 18:36
Qubek, nie bede pytal o zdanie Antka, gdyz mam swoje i to poparte faktami... ale dzieki za propozycje!

Mam czas, wiec napisze konkretow kilka.

Jak juz pisalem kiedys - szanuje produkty firmowane przez ATE, ale to nie znaczy, ze ich sprzet jest idealny...

Z pompa ATE tez sie moga dziac jakies dziwactwa, poniewaz nie jest zrobiona z materialow pozyczonych od kosmitow... tak samo, jak z innym sprzetem tej, czy innej firmy...

Ja mialem problem z tarczami Power Disc ATE do AUDI, ktore sie zwichrowaly, jakby byly z plastiku i byla to ewidentna niedorobka, co sama firma ATE stwierdzila... dostalem inne i smigaly, jak nalezy...

Zatem naprawde zaden produkt, zadnej firmy nie jest idealny, a co wazniejsze nie mozna tak drastycznego przypadku, jak ten Antka - brac za wyznacznik tego, co dobre, a co zle :!:

Ja uwazam, ze Ty to Zrozumiesz...

Naprawde kazda firma moze wypuscic partie, czy jeden element, ktory bedzie Hmmm - bublem...

Masowka, z ktora juz od dawna dosc mamy na swiecie do czynienia jest tego przyczyna... i to niestety dotyczy wiekszosci technicznych produktow...

Ani troche mi sie nie podoba to, ze z nowym Mercedesem klasy E trzeba przez kilkanascie pierwszych miesiecy uzytkowania - nawet kilkadziesiat razy jezdzic do serwisu... kiedys takie jajca byly niemozliwe po prostu...

Ten powyzszy akapit powinien kazdemu uswiadomic, ze to co drozsze / drogie - nie znaczy zawsze - lepsze, choc tak powinno byc...

A tak na koniec - jak bedziesz koniecznie chcial pompe ATE kupowac, to daj znac - moze uda mi sie jakas znizke zrobic... teraz popatrzylem i Kuba ma za 399zl, a to juz naprawde straszna cena...

Pozdrawiam Wszystkich, ktorym te wywody sie chcialo czytac! :P
22 lutego 2007, 18:51
Nie bede za bardzo komentowal bo sie z toba zgadzam.
Ale jednak mam juz dosyc skladania na nowych elementach "tanszych" i konczenia z hamulcami ktore problemu sprawiac nie powinny ale jednak sprawiaja. Nastepnym razem dam szanse ATE. A wtedy sie pewnie odezwe :p
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
22 lutego 2007, 20:36
Regenerowalem kilka pomp hamulcowych,coprawda nie w garbie,ale np. w Bmw 630cs,Patrolu,ostatnio pompe sprzeglowa (tez w Patrolu).
Uzywalem zestawow naprawczych Elring i uwazam ze jesli tylko tloczek i cylinderek nie sa porysowane to taka naprawa jak najbardziej sie oplaca(ceny zestawow kilkanascie zloty) i dobrze zregerenowana oryginalna pompa (nie poprzecinane gumki w czasie montazu,zalozenie w dobra strona :-) itp.)jest lepsza niz kiepskie zamienniki.
22 lutego 2007, 22:49
H!

Używana pompa ze spr. źródła - 50 zł

Zestaw naprawczy (o ile jest co regenerować, bo jak są wżery, to...) - nie wiem ile...?

Nowa pompa np. Varga - ok. 120-150 zł.

Sam używałem i niemieckich używek i nowych Varg (ale brzmi) ;) i działały Ok!

"A reszta...? Reszta należy do Ciebie". ;)
(Po)zdrówka!falco
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
22 lutego 2007, 22:57
do wymiany u mnie jest prawdopodobnie jeden lub dwa oringi na trzpieniu. Jak nie dopasuje z hydrauliki ciśnieniowej u mojego starego w robocie (chodzi na 9atm wiec powinna wytrzymać ;) ) to wezme całą używaną pompe i tyle. Tak to jest jak sie mieszka na pustkowiu garbusowym (nie no dwa garby jezdzą codziennie, a jeden okazjonalnie, po mieście :-D )
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
23 lutego 2007, 12:43
Łysy napisał(a):do wymiany u mnie jest prawdopodobnie jeden lub dwa oringi na trzpieniu. Jak nie dopasuje z hydrauliki ciśnieniowej u mojego starego w robocie (chodzi na 9atm wiec powinna wytrzymać ;) ) to wezme całą używaną pompe i tyle.

Ludziska niektóre to uparte są... :wink:
Toż Ci Konrad napisał że zestaw naprawczy kilkanaście złotych kosztuje..Rzecz w tym że nie "powinno wytrzymać " a na 100% MA WYTRZYMAC . Oring z "hydrauliki ciśnieniowej" może rozpuścić się w płynie hamulcowym i to nie odrazu a np po pół roku , jak już sobie zapomnisz żeby na wprost ściany ze 100km/godz nie hamować...
Jak już bardzo musisz kombinować ( i po paru dniach szukania "zaoszczędzić" jakieś 5zł :-D ) to spróbuj dopasować coś z innej pompy HAMULCOWEJ.
Choć naprawdę nie rozumiem po co :roll:
23 lutego 2007, 21:59
Michał2 napisał(a):Jak już bardzo musisz kombinować ( i po paru dniach szukania "zaoszczędzić" jakieś 5zł :-D ) to spróbuj dopasować coś z innej pompy HAMULCOWEJ.
Choć naprawdę nie rozumiem po co :roll:

Howgh!

łysy, żebyś (znów) nie przekombinował, z heblami nie ma żartów...
Tak, czy tak powodzenia!!!
(Po)zdrówka!falco
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
26 lutego 2007, 20:49
własnie wróciłem z garazu, sprawa wyglada tak:
wyjełem "pumpe", rozebrałem, a tam NIC żadnych sladów zużycia :shock: (jak w reklamie mobil1 ;) ) jak nowa, gładz gładka, uszczelki nie porwane, nie sparciałe ani nic. Ale za to była cała zaszlamiona, a na gładzi poprzysychane jakieś paprochy. Wyczyściłem wiec ja bardzo dokładnie i złożyłem. Jutro musze znaleść jakiegoś pomagiera do odpowietszania hamulców i bede wiedział czy to coś dało. Sam jestem ciekaw. Tylko najbardziej sie wkzyłem jak sie okazało ze trzeba zdejmować pedały, ich zakładanie na miejsce to jest coś czego szczególnie nie lubie :wink:
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
26 lutego 2007, 21:33
Tak z ciekawości zapytam - po co zdejmowałeś pedały przy wyciąganiu pompy?
sex, bug and rock'n'roll
26 lutego 2007, 21:47
bo ta sruba przy tunelu była tak zjechana że od góry nie dało śie podejść. Chciałem wymontować sam popychacz pompy, ale po tym jak pocharatałem sobie łape po raz trzeci przy zdejmowaniu spręzyny stwierdziłem ze pewno sie nie da i zdiełem pedały. A musze tu dodać ze okoliczności wymowania pompy były ciekawe, bo robiłem to przy swietle telefonu komorkowego, bo nie dało sie zorganizować innego światła :wink:
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
2 marca 2007, 18:04
ze wzgledu na problemy z serwerem zagineły posty które już napisałem, wiec powtórzę sie trochę ;)

Chamulce już u mnie działają ;) pompa nie cieknie. Czyli przyczyną był szlam na oringach trzpienia. Nie jest jeszcze to wszystko odpowietszone tak jak powinno być. Ale już jest i tak nieźle bo wszystko działa. W najbliższym czasie tylko muszę pożadnie to odpowietszyć jeszcze.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego

← Pytania i problemy