Przecięte przewody hamulcowe ?!

9 marca 2007, 21:22
Co byście zrobili, gdybyście rano zobaczyli, że w garbie macie przecięte przewody hamulcowe ?

Autentyczne zdarzenie z dziesiejszego poranka .... :evil:
9 marca 2007, 21:24
Dziękowałbym Bogu że to zauważyłem przed odjazdem... A tak to bym się wku*&^ł.... :evil:
F126p 1983
F126p 1990
Skoda Favorit 1991
Mazda Miata 1991
Volvo 240 D6 1993
9 marca 2007, 22:04
???
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
9 marca 2007, 23:05
miałem już w karierze garbusa bardziej dotkliwe i bezmyślne zniszczenia (może na uratę zycia nikt mnie nie naraził ale jednak) wiec jakoś nie czuje sie zdziwiony pozomem ludzkiego debilizmu, chamstwa, prostactwa, checi niszczenia pieknych rzeczy, czyli po prostu skur...stwa. Współczuje bo doskonale znam ten ból
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
9 marca 2007, 23:13
Wsiadam rano do samochodu, odpalam, wciskam hamulec i .... pffrlll, powoli hamulec wciska się co raz niżej ...

Ale no komu to przeszkadzało ?!?! Niech typek sam sobie kupi samochód i przecina w nim wszystko co się da ...

Pewnie głupawa zabawa dresów... Niestety taka mentalność. Ja nie mam to ktoś inny też nie będzie miał ...
9 marca 2007, 23:40
El Adriano napisał(a):Ale no komu to przeszkadzało ?!?!

a co komu przeszkadzało ze mam garbaty dach i postanowił zmienić to tak co by był garbaty w drugą stronę?? Nic nie poradzisz. Ciesz sie ze to tylko przewody, bo je wymienisz za parę zł i po bulu. U mnie na zawsze już pozostanie szpachla na dachu. Może to słaba pociecha z mojej strony ale uwież zawsze mogło być gorzej. A sku...nów jest dużo za dużo na tym siwecie.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
10 marca 2007, 10:33
Nie no, normalnie jak na filmach :!: skur....nstwo w Polsce nie zna granic.
Mexyk '84

Garbatastokrotka.pl
10 marca 2007, 10:38
To nie skurwysynstwo
To totalne i calkowite bezmuzdze. Lobotomia.
Gdyby takiego (takich, to zawsze jest grupka) zlapac, mozna by bez problemu wsadzic do paki bez zawiasow
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
10 marca 2007, 19:57
Nom niestety tacy ludzie są i trzeba się z tym pogodzić , bo walczyć się nie da ... : (

Przynajmiej przy okazji wymieniłem cały układ hamulcowy na nowy, będny, przewody, pompa ...

← Luźne dyskusje