Kołami Historii Przez Warszawę - III Etap - Targówek

18 marca 2007, 21:32
Majki napisał(a):
ENTER napisał(a):okaże się się czy znasz :-D bo jeśli ty zawsze jadąc czeszesz się, to możesz nic nie widzieć innego :-D

zabaaawne :-D raz mnie przylukał i już się nabija ;-) wichura szalejąca w Warszawie rozwiała moje bujne włosy i musiałem je poprawić :-D

i nie martw się znam 8)
Rustnfast

www.facebook.com/rustnfast
18 marca 2007, 22:53
mozna troszkę wczesniej podjechać i kupic meble w Ikea :D
Super. Podczas rajdu mozna wpasc na browar do Copacabana.
19 marca 2007, 08:46
Majki napisał(a):Che che w końcu mam gdzieś blisko

i ja tez mam blisko ;)
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
20 marca 2007, 09:26
Przychylam się do poprzednich wypowiedzi. Laptoków zakazać, dżipiesóf, radarów, komórek, żeby nic nie było jak to Pan Kononowicz raczył mawiać, a zamiast latarek pochodnie, i nic nie będzie. O tak proponuję
VW 1302 '71
20 marca 2007, 09:28
A tak w ogóle to powiniśmy jeździć patrząc w gwiazdy albo szukać mchu na drzewach, (kto był w charcerstwie powinien wiedzieć o so chodzi) 8)
VW 1302 '71
20 marca 2007, 09:37
he he, ja też bym wolał, żeby nie używać takich rzeczy podczas rajdu. wlałbym żeby wszyscy byli przygotowani jak na lekcję i mieli odrobioną pracę domową :wink: niemniej zakazać nie mogę (mimo że jest punkt w regulaminie, który pozwoliłby to zmienić :-D ). jedyne co mogę to odwołać się do sumienia uczestników :-D
„...W życiu piękne są tylko chwile...” R.R
20 marca 2007, 09:42
wlałbym żeby wszyscy byli przygotowani jak na lekcję i mieli odrobioną pracę domową

enter odrabianie pracy domowej nie ma tu nic do rzeczy, bo nawet znajac bardzo dobrze "tradycyjna" historie dzielnicy nie ma zbyt duzych szans zeby odpowiedziec na pytania. Spojrz prawdzie w oczy, pytasz sie o rzeczy, ktore nawet trudno znalesc w internecie... :) jezeli zakaze sie uzywania wspomagaczy to odsetek prawidlowych odpowiedzi nie bedzie zbyt wysoki...
A oto mój wóz: http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mode=view_vehicle&CID=5
20 marca 2007, 09:46
przecie niczego nie zakazuje. a co do trudności pytań i odnalezienia odpowiedzi..... hmmm
„...W życiu piękne są tylko chwile...” R.R
20 marca 2007, 11:09
P oprostu chodzi o to ze sa to pytania bardzo specyficzne, tak ze nawet dobry varsavianista nie odpowiedzialby na nie.

Zeby dac przyklad - byly jakies pytania literackie a propos reduty Ordona - OK. Pytania o fabryke Lilpopa - OK, bo to jest podstawa wiedzy o Woli. Pytania o getto przy murze. Pytanie o Filipa z Konopii (choc trudne). Pytanie o liczbe krolow elekcyjnych.
Ale nikt nie wie kto byl pomyslodawca czegostam przy okazji AWF. Albo ile konkretnie km wynosila siec gazowa. Nie mowie takim pytaniom nie, ale w ich wypadku to bedzie zawsze albo zgaduj-zgadula albo kto pierwszy w necie znajdzie. Bo do takich pytan nie jest sie w stanie czlowiek przygotowac.
Oczywiscie w miare mozliwosci wolalbym, zeby bylo wiecej pytan z pierwszej kategorii, a mniej takich, na ktore bez zrodle nikt nie odpowie, ale wiadomo jak to jest. Poza tym takie pytania tez sa forma rozstrzygniecia rywalizacji - jesli to sa pytania testowe, to kto ma wieksze szczescie, a jesli otwarte - kto ma komorke w łapie a kto ma laptopa z laczem, na ktorym sie szybciej i latwiej google przeglada :D. Tak czy siak - wygrywa lepszy :)

Nie wiem czy jasno sie wyrazam co do rozroznienia dwoch kategorii pytan. To nie chodzi o skale trudnosci, ale kategorie - wiedze bardziej ogolna i wiedze bardzo specyficzna.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
20 marca 2007, 11:21
Drogie garbate i nie tylko ludziska, pytania były są i będą tendencyjne, przecież nie chodzi tu o wyścig zbrojeń tylko o dobrą zabawę. A czy ktoś odpowie na jedno pytanie czy na więcej to jego interes. Ja np jeżdżę z nr startowym 13 mimo że nie ma nr startowych, dlaczego? czy ktoś odpowie na to pytanie????????????????? Najważniejsze że jest fajnie i mogę zobaczyć wasze lica. :lol: :shock:
Pochwalony
VW 1302 '71
20 marca 2007, 20:01
No nie ma tak łatwo, ja tam jeżdżę wygrywać :-D Bo ponoć nagrodą kiedyś mają być złote kalesony!!! A ja myślę, że fajnie było by czasem poginać po mieście (którego historię zresztą będę poznawał coraz lepiej;p) w takich naszkach :-D :-D
A jak komu za trudne pytania, to przeca łatwiejsze są:) A w łatwiejszych, bo kiedyś mi sie zdarzyło, przez przypadek hehe;p otworzyć, stoją takie pytania jak: ułóż z liter wokół pomnika jak najwięcej wyrazów, każden jeden za jeden punkt, i co, przy pomocy najbardziej zaawansowanej technologii, czyli kredki (bo bardziej zaawansowany długopis zgubiliśmy:]) i kartki papieru, zaczelimy układać, i jak byśmy ułożyli 15 słówek, byśmy byli lepsi :-D Ale otworzyliśmy też kopertę tam za 5 punktów i zasadniczo, byliśmy gorsi :wink:
A chodzi o to, że czasem warto te łatwiejsze otwierać, no bo są łatwiejsze, i czasem mocy punktów więcej, no i nie ma co marudzić, że trudniejsze są trudniejsze:p
Zdjęcie nie zachowało się A jaki Ty masz pomysl na swoj samochod???
SHIFT TO DAF...YOU'LL NEVER SHIFT AGAIN
20 marca 2007, 21:29
Karo napisał(a):jezeli zakaze sie uzywania wspomagaczy to odsetek prawidlowych odpowiedzi nie bedzie zbyt wysoki...

a to chyba nie jest najważniejsze, prawda...?
(Po)zdrówka!falco
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
20 marca 2007, 21:33
danon napisał(a):No nie ma tak łatwo, ja tam jeżdżę wygrywać :-D

Szkoda, że (znów) Skoda dostanie łomot od Pana Stefanka... ;):):D

Danon jak Cię czytam, to żebym nie wiem jak był schetany, to... gęba się mi śmieje po całości... :D:D:D
(Po)zdrówka!falco
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
20 marca 2007, 22:12
falco napisał(a):
danon napisał(a):No nie ma tak łatwo, ja tam jeżdżę wygrywać :-D

Szkoda, że (znów) Skoda dostanie łomot od Pana Stefanka... ;):):D

Danon jak Cię czytam, to żebym nie wiem jak był schetany, to... gęba się mi śmieje po całości... :D:D:D
Goń się leszczu :wink: :-D :-D :-D
Dopiero teraz moja nadobna dziewoja stanie w szranki z Twoim kawalerem :-D I obaczymy kto będzie lepszy :twisted: Ty falco, to niech oni sobie jeżdżą dla frajdy, ale my to nie na żarty tam będziemy rajdować, najwyżej zajmę drugą pozycję i w srebrnych kaefiksach polatam :-D Tak ja to widzę!
A i oczywiście robimy wiekopomną zamianę dekli! Bo mnie ostatnio wehikuł mój męczy o nowe kozaczki, to chociaż takie nowe fizdrygałki dostanie (nie wiem jak można by przypasować dekiel samochodowy do części damskiej konfekcji obuwniczej :-D ) :wink:
Zdjęcie nie zachowało się A jaki Ty masz pomysl na swoj samochod???
SHIFT TO DAF...YOU'LL NEVER SHIFT AGAIN

← Zloty i Wydarzenia