panowie, kto pomoze odszyfrowac nr z garba?

24 marca 2007, 15:12
Wogole nie wiem co to za garb. Buda jak z meksyku, rurowisko nowszego typu, w desce od strony bagaznika widac miejsce na kwadratowy wskaznik paliwa, wlew na nadkolu z prawej strony, stacyjka przy kierownicy, przelacznik tylko po lewej stronie od kierunkow i dlugich swiatel za razem.

Ktos pomoze odszyfrowac co to moze byc? Moge wkleic foty nr podlogi i silnika? Nie wiem czy to zgodne z netykieta.
Lukas G

lezaki, galeryjki i air ride... tak wlasnie bym chcial
24 marca 2007, 17:56
dawaj foty i powiemy ;)
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
25 marca 2007, 13:05
Foty budy dawaj
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
25 marca 2007, 14:27
Przepraszam za jakosc zdjec ale chwilowo brak dostepu do cyfr. aparatu wiec zmuszony bylem do robienia zdjec telefonem ;)

buda
Zdjęcie nie zachowało się

kawalek deski
Zdjęcie nie zachowało się

zbiorniczek plynu ham.
Zdjęcie nie zachowało się

cos jak tabliczka znamionowa na przednim pasie
Zdjęcie nie zachowało się

dziwny nr silnika...
Zdjęcie nie zachowało się

gaznik
Zdjęcie nie zachowało się

Wyglada mi to na meksyk, rozstaw srub na bebnach to 4x130, na desce rozdzielczej tylko wylot powietrza po srodku (reszta chyba zaspawana) za tylnymi oknami przetloczenia na banany, nr budy I08558XX silnika jak na zdjeciu, przeszukalem calego Jezewskiego i ni cholery nie moge dojsc z jakiego modelu sa nr. a i z silnikiem nei moge sobie poradzic bo owszem byly montowane wg ksiazki gazniki SOLEX 30 ale PICT-1 a u mnie 3. Sa jakies charakterystyczne elementy po ktorych mozna poznac co to za motor? W papierach oczywiscie bajzel bo rocznik wpisany 57 i motor 1.2. Jeszcze jedno pytanie, jesli to mex to czy beda jakies wieksze problemy ze zrobieniem go na dziadka? Czy pas przedni/tylni maska i klapa, blotniki i drzwi beda pasowaly od dziadka? Z deska i reszta wnetrza jakos sobie poradze tylko jeden element mnie denerwuje, wspawane sa prowadnice fotela od golfa mkIII jak najprosciej przywrocic stan fabryczny czyli prowadnice od garbatych krzeselek?

Dziekuje serdelecznie wszystkim za pomoc ;)
Lukas G

lezaki, galeryjki i air ride... tak wlasnie bym chcial
25 marca 2007, 14:52
ja bym zaryzykował stwierdzenie ze jest to późny niemiec. Ale to już w sumie nie ma zadnego znaczenia. Przerobić na dziadka - to zrobisz bez problemu, pas przód tył pokrywy, błotniki. reflektory, zdezaki. Ale ja na Twoim miejscu najpierw doprowadził go do stanu uzywalności a poźniej myslał co w nim przerabiać. Bp co tu duzo gadać - jes zapuszczony
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
25 marca 2007, 16:04
ja bym zaryzykował stwierdzenie ze jest to późny niemiec. Ale to już w sumie nie ma zadnego znaczenia. Przerobić na dziadka - to zrobisz bez problemu, pas przód tył pokrywy, błotniki. reflektory, zdezaki. Ale ja na Twoim miejscu najpierw doprowadził go do stanu uzywalności a poźniej myslał co w nim przerabiać. Bp co tu duzo gadać - jes zapuszczony

Zapuszczony troszeczke ;) Sytuacja jest taka ze auto stalo nie ruszane przez 3 lata pod chmurka. Garb wymaga delikatnych poprawek blacharki ale chyba to co najwazniejsze czyli podloga jest na pierwszy rzut oka w calkiem zadowalajacym stanie, nie ma rdzy jest niezle zabezpieczona. Buda miejscami wymaga napraw a drzwi koniecznie wymiany ale i tak szykuje remoncik powidzmy generalny czyli zerwanie starych powlok lakierniczych, wstawieniu elementow ktore juz nie beda sie nadwaly i oczywiscie przerobce na dziadka. Silnik pali, nie kopci, nic nie stuka nic nie puka, mysle ze po drobnej kosmetyce i ew wymianie uszczelek itp pojezdzi jeszcze troche, w planie jest wstawienie czegos dlubnietego ale to z czasem. Na razie auto staje na kanal, zdejme bude i zaczynam robote. Tak wiec od razu bedzie doprowadzony do mam nadzieje idealnego stanu dziadkowego plus pare dupereli ktore umila mi troche zycie. Mam auto do poruszania sie na codzien a Garb ma byc zrobiony do jazdy w ladne sloneczne weekendy.

Łysy jesli mozesz to podpowiedz jeszcze co to moze byc za silnik ew jak sprawdzic co to jest. Jeszcze jedna prosba do Ciebie i oczywiscie innych uzytkownikow, co z siedzeniami? Czy prowadnice mozna gdzies zdobyc jako osobny element czy szukac reparaturek tej czesci podlogi, czego raczej nie chcialbym robic bo to wymiana dobrego elementu na dobry.
Lukas G

lezaki, galeryjki i air ride... tak wlasnie bym chcial
25 marca 2007, 16:07
Hmm... jest chyba tak jak mówi Łysy. Mój wygląda z zewnątrz ogólnie tak samo, podobny pulpit itp ... A wszystkie znaki na niebie i ziemi mówią łącznie z numerami silnika i podwozia , że mam ostatniego niemca ... A jeśli chodzi o kwadratowy wskaźnik paliwa , to zapewne jest to wymysł poprzedniego włąściciela, bo garb jest za nowy na taki bajer
25 marca 2007, 16:12
co to za silnik to Ci nie powiem. Chyba ze zrobisz zdiecie miejsca w którym kolektor wchodzi w głowice. (tylko dokładne) znaczy jak na pojedynczym. jak na podwójnym to raczej 1300. Stawiam ze bedzie 1200 :-D A co do pewności czy to niemiec czy mexyk zrób foto wnętrza bagażnika z tym ze blaszki co jest w niej gwint do przykręcania przedniego błotika.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
25 marca 2007, 17:30
Niemalże identyczny jak mój :) Też mam przetłoczenia na wloty powietrza za tylnymi oknami, taki sam gaźnik (ale silnik heho en mexico), też pojedyńczy wlot na desce, i też kwadratowy otwór na wskaźnik paliwa. Miał też czarne zderzaki i pojedyńczy przełącznik swiateł/kierunków. I też nie wiem co za garbiego mam, ale mi to nie przeszkadza :)
sex, bug and rock'n'roll

← Pytania i problemy