Wracam i...mam pytanie :)

29 marca 2007, 22:46
Hej :)

Pisze tutaj bo przez ten czas przez ktory bylem nieobecny stracilem dostep do klubowego dzialu, wiec wybaczcie :)

Czas wreszcie nadszedl zebym wrocil w garbowe klimaty - auto odbieram w sobote rano od lakiernika w miejscowosci Blonie pod W-wa - jesli ktos by mial czas i checi pomoc w skladaniu go w calosc to serdecznie zapraszam :)

Duzo sie zmienilo przez ten dosc dlugi czas ? Urodzil sie ktos nowy, ktos zmienil obiekt zainteresowania ? Bo na forum zagladalem bardzo rzadko :( Wiem z aktualnych relacji brata ze pojawilo sie kilka nowych osob - witajcie bo nie bylo mi jeszcze dane Was poznac :) Wogole czuje sie jak te 3 lata temu, kiedy wchodzac pierwszy raz na forum pytalem jak sie wymienia plyn chlodniczy w garbusie :D

A wiec...od soboty do zobaczenia na trasie :)

Widze ze Barzant zostal moderatorem - chwile mnie nie bylo i co sie dzieje :-D :-D :-D

p.s. Post bardziej chyba pasuje do "Forum o stronie", wiec przerzucaj Panie Barzancie ;)
30 marca 2007, 06:47
Ha
to ja jako osoba, która ledwo uniknęła odklejenia od forum klubowego, choć Garbusa od blacharza odbieram nie w sobotę ale gdzieś pod koniec kwietnia, jako pierwszy powiem:

Cześć!

PS: uważam, ze post bardziej pasuje do klubowego, tylko wymaga regulacji pewnych zaniedbanych formalności.
30 marca 2007, 08:26
Błonie koło warszafki powiadasz, daj znać jak Ci zrobił i czy lakierował w komorze, bo ja własnie jestem na etapie przygotowywania pod lakier karoserii i na dodatek jestem z okolic błonia, to miałbym niedaleko :D, a w skadaniu chetnie pokibibicuje bo czy pomoge to nie wiem bo słabo się znam, znaczy się zawsze mogę jakomś śróbkie dokręcić :) a że składanie mnie tez czeka za jakiś czas to doswiadczenia bym se nabrał.

Pozdro
"oceniaj mnie, niech jad strumieniami leje się"

www.motobooks.pl

jak ktoś używa to proszę lajkować, taka zorganizowana akcja
http://www.facebook.com/motobookspl
30 marca 2007, 08:34
tomko napisał(a):Błonie koło warszafki powiadasz, daj znać jak Ci zrobił i czy lakierował w komorze, bo ja własnie jestem na etapie przygotowywania pod lakier karoserii i na dodatek jestem z okolic błonia, to miałbym niedaleko :D, a w skadaniu chetnie pokibibicuje bo czy pomoge to nie wiem bo słabo się znam, znaczy się zawsze mogę jakomś śróbkie dokręcić :) a że składanie mnie tez czeka za jakiś czas to doswiadczenia bym se nabrał.

Pozdro

Facet lakierowal po "dobrej znajomosci" i zajmuje sie tym "z pasji" wiec male szanse zeby sie zgodzil na kolejna dlubanine, ale spytac mozna ;) Do skladania znac sie nie trzeba - w sumie jedna osoba trzyma np. blotnik, druga przykreca, wiec jakbys chcial pomoc to zapraszam bo nie mam nikogo do pomocy.
30 marca 2007, 08:53
garbatymarcin napisał(a): Wiem z aktualnych relacji brata ze pojawilo sie kilka nowych osob - witajcie bo nie bylo mi jeszcze dane Was poznac :)

Witaj :D (jedna z nowych osób) :-D
Nieznośna lekkość butów
30 marca 2007, 08:56
Co szczególnego jest w lakierowaniu w komorze?
30 marca 2007, 09:32
A co szczególnego jest w lakierowaniu u pana Stefana w stodole ;)
30 marca 2007, 09:41
najlepjej sie lakieruje u Łysego przed garażem :-D :-D niepowtażalny lakier wychodzi co niektórzy potwierdzą :wink:
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
30 marca 2007, 10:54
Luźno chętnie pomogę, a lakierowanie w komorze to prawie tak jak w fabryce a jak jest dobra komora i dobry lakiernik to tak jak w fabryce :D
"oceniaj mnie, niech jad strumieniami leje się"

www.motobooks.pl

jak ktoś używa to proszę lajkować, taka zorganizowana akcja
http://www.facebook.com/motobookspl
30 marca 2007, 12:05
Jak sie lakieruje w szopie to trzeba dodac turbo, a wtedy nie sposob uniknac baboli. Mozna probowac conajwyzej ograniczyc ich ilosc.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
30 marca 2007, 12:19
a co się tyle czasu nie odzywałeś? byłeś na "wczasach"we Wronkach? :-D
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
30 marca 2007, 20:59
Renifer napisał(a):o ciuch cmentarny wrócił (jakby to Barzant powiedział). Gdzies się podziewał :-D

ja już prawie zapomniałem jak Ty wyglądasz :wink: o garbie nie wspominając.... :wink: :wink: :roll:
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com
30 marca 2007, 21:13
garbatymarcin napisał(a): Wiem z aktualnych relacji brata ze pojawilo sie kilka nowych osob - witajcie bo nie bylo mi jeszcze dane Was poznac :)

Witam, jako jeden z tych nowych :)
Rustnfast

www.facebook.com/rustnfast
30 marca 2007, 22:18
tomko napisał(a):Luźno chętnie pomogę, a lakierowanie w komorze to prawie tak jak w fabryce a jak jest dobra komora i dobry lakiernik to tak jak w fabryce :D

Zadzwon do mnie jutro ( (kontakt usunięty) ) to sie spotkamy :) Jestem w Bloniu od 8 - przynajmniej tak planuje ;)
yrrak napisał(a):a co się tyle czasu nie odzywałeś? byłeś na "wczasach"we Wronkach? :-D

Hmm...a gdzie ja nie bylem...;)
Renifer napisał(a):o ciuch cmentarny wrócił (jakby to Barzant powiedział). Gdzies się podziewał :-D

Stary, dobry Barzant - a on to gdzie sie podziewa ?? Chyba ze znowu na jakims zlocie go przywiazanego do drzewa zostawili...;)
Qcyk napisał(a):ja już prawie zapomniałem jak Ty wyglądasz :wink: o garbie nie wspominając.... :wink: :wink: :roll:

Ja sie nie zmienilem, garbata maszyna ew. przyrdzewiala gdzieniegdzie, ale nie wiem bo dawno jej nie widzialem ;)


Czesc Wam wszystkim :) Tym "nowym", tym "starym" i Barzantowi ;)

← Pytania i problemy