Felek, Garbus to samochod, sluzy do przewozenia ludzi i rzeczy. Jesli cos sie nie miesci, to sie uzywa przyczepek, bagaznikow dachowych itd 
Maciek z Sagoganu (eh, lata temu to bylo) hulal z przyczepka czesto. Dzwonilo sie do niego po pomoc, jak trzeba bylo cos przewiezc, oblugiwal obozy harcerskie itd. Nawet pamietam kiedys przy mnie egzaminowal kogos na swoim garbie na sprawnosc kierowcy.
Nie mial zadnych problemow.
Maciek z Sagoganu (eh, lata temu to bylo) hulal z przyczepka czesto. Dzwonilo sie do niego po pomoc, jak trzeba bylo cos przewiezc, oblugiwal obozy harcerskie itd. Nawet pamietam kiedys przy mnie egzaminowal kogos na swoim garbie na sprawnosc kierowcy.
Nie mial zadnych problemow.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.