Czujnik temp glowicy

19 kwietnia 2007, 09:40
Z czujnikiem tem oleju to wiem ale czujnik temp glowicy to sie kupuje jakis inny zupelnie niz do oleju? I pewnie trzeba wyjac silnik i cale oblachowanie zeby go zalorzyc:/ Czy moze mozna jakos od dolu go zamocowac do glowicy?
Zdjęcie nie zachowało się
http://www.barzant-garage.pl/
19 kwietnia 2007, 11:00
Kupujesz z zegar razem z czujnikiem w komplecie.
Przykrecasz do glowicy, rozne sa miejsca
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
19 kwietnia 2007, 11:29
Tak ale chodzi mi o to czy kupuje taki sam zegar+czujnik co do oleju czy mowie "Poprosze czujnik temperatury glowicy do Badoxa" :-D
Zdjęcie nie zachowało się
http://www.barzant-garage.pl/
19 kwietnia 2007, 11:47
Nie kupujesz czujnika do oleju tylko do temperatury glowicy
Kuba ma w sprzedazy
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
19 kwietnia 2007, 13:35
karol napisał(a):najczesciej czujnik sie wklada pod swiece na trzecim cylindrze.

No tak to ze na 3 to wiem bo sie najbardziej grzeje. Ale co to znaczy pod swiece?
Zdjęcie nie zachowało się
http://www.barzant-garage.pl/
19 kwietnia 2007, 14:13
Renifer napisał(a):a jest mozliwosc zeby sie olej nie nagrzał a nagrzała głowica ?

No generalnie to chyba olej sie nagrzewa glownie od glowicy, tylko wlasnie czy jest taka mozliwosc ze majac sama temp oleju (mierzona tam gdzie seryjny czujnik cisnienia) glowica sie przgrzeje (popeka itp) a olej tem oleju nie wykarze szczeglnego przegrzania??
Zdjęcie nie zachowało się
http://www.barzant-garage.pl/
19 kwietnia 2007, 14:53
Jest taka mozliwosc.
Mozna po swiece, ale niekoniecznie
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
19 kwietnia 2007, 18:21
qubek napisał(a):Jest taka mozliwosc.

żeś się rozpisał jak nigdy :-D .

znaczy się opłaca się to montowac bo już słyszałem głosy że to nie ma sensu taki czujnik
www.kaferklub.com
19 kwietnia 2007, 20:09
Według mnie warto. Mi wlasnie brakuje tego zegara do kompletu. Jak bede zakladal nowy silnik to bede chcial go dolozyc, tym bardziej ze boje sie ze tlmik bedzie grzal glowice.

Poza tym jest to drogie :(
19 kwietnia 2007, 21:38
Ren, ja slyszalem opinie ze warto.
Nie mam go poki co, ale miec bede z czasem.
No i moj silnik nie wart tyla co twoj
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
19 kwietnia 2007, 21:42
qubek napisał(a):Ren, ja slyszalem opinie ze warto.
Nie mam go poki co, ale miec bede z czasem.
No i moj silnik nie wart tyla co twoj

a to ciezko sie montuje ? ile to kosztuje ?
www.kaferklub.com
20 kwietnia 2007, 08:26
Ja bym raczej przykrecil do glowicy w innym miejscu, jezeli sie znajdzie (zalezy od glowicy).
Po pierwsze przy dwoch gaznikach dostep do swiec jest upierdliwy a wkladanie pod jedna podkladki zmniejsza pewnosc ze sie ja dobrze wkrecilo, po drugie - pozostaje problem ze jak podkladasz podkladke podswiece, zmieniasz glebokosc na jaka wchodzi w glowice.

Tu masz czujnik VDO http://www.vwheritage.com/ssp/Gauges-Senders%…es%5C?templateID=ssp
90 funtow za zegar z czujnikiem i przewodem. Moze gdzies maja taniej, bo Anglia jest droga.
Autometer tez robi takie
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.

← Rasowanie