Mam problem poniewaz Garbus nie chce odpalać na ciepłym silniku. Odebrałem go miesiąc temu z warsztatu po regulacji gażnika i wszystko działało. Teraz jest to trochę męczące bo jak musze jechac w kilka miejsc to za każdym razem musze czekac 15- 20 minut
od czego to zależy?
ceipły nie chce odpalać
Ja odpalam z gazem w podłodze i jest ok. Jak próbuję odpalić normalnie to nie odpali.
sex, bug and rock'n'roll
Ja tez zawcze tak odpalalem i dalej tak odpalam ale jak jest ciepły to nawet niedrgnie
Pierwsza sprawa to przerwa na przerywaczu, sprawdź na rozgrzanym czy jest 0,4mm. Jeśli będzie za mała to jest problem z odpaleniem na ciepło.
Druga sprawa to cewka. Też mi słabo odpalał na ciepło i winna była cewka właśnie bo jak się nagrzała to dawała za słabą iskrę. Po wymianie na zwykłą fiatowską zaczął palić bez najmniejszego problemu.
Druga sprawa to cewka. Też mi słabo odpalał na ciepło i winna była cewka właśnie bo jak się nagrzała to dawała za słabą iskrę. Po wymianie na zwykłą fiatowską zaczął palić bez najmniejszego problemu.
H!
Zawory...
świece...
Zawory...
świece...
(Po)zdrówka!falco
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
Mam problem poniewaz Garbus nie chce odpalać na ciepłym silniku.
tez tak miałem
(NIP) NIEODPOWIEDZIALNI I PRZYPADKOWI
http://http://www.usługi-alpinistyczne.pl//
|o\../o| tel. (kontakt usunięty) (o\_|_/o)
ja stawiam podobnie jak chłopaki wyżej - zacznij od cewki (po nagrzaniu może coś być nie tak), potem kable. Jak to nie pomoże to sprawdź platynki (styki przerywacza) i przerwę na nich. Jakby to wszystko nie pomogło to pewnie trzeba szukać w zapłonie i zaworach jak mówił Falco.
To co mowili koledzy z naciskiem na podparte zawory. Daja efekt jak przytoczony - na zimno pali cacy, na cieplo - ni wuja. Ale oczywiscie inne rzeczy tez moga w tej podobie sie objawowywac 
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.