Pojawił mi sie pewien pomysł i (moze) sprzedam garba. jak kogoś interesuje mexykaniec 1200 zdrowy blacharsko, z ładnym wnetrzem, do małych porawek lakierniczych i technicznych (naprawde smieszne sprawy) z instalacją gazowa. Oddam za 3500 bez targu. nie zalezy mi mocno na jego sprzedazy bo jest bezawaryjny, wozi mnie codziennie, robi duzo kilometrów i bardzo go lubie. Nie pytać dlaczego sprzedaję, jak ew sprzedam to powiem. (qucu - milczeć
)
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
