Choczewo - 27-29.07.2007r.

16 lipca 2007, 14:55
ja generalnie znam tą trasę bardzo dobrze, jest jak na polskie drogi dobra i na pewno nie jade przez wiochy ;) i tak czy siak jadę w nocy, bo skwary ostatnio panujące dobijają mnie (nawet jeżeli nie będzie gorąco to jadę w nocy) mniejszy ruch, mniej policji itp.
Rustnfast

www.facebook.com/rustnfast
16 lipca 2007, 14:57
poza tym, to co mówił Qcyk... od rana nad morze pokąpać się i browara sączyć. Na Garbojamie przez późny dojazd w sumie jeden dzień stracony.
Rustnfast

www.facebook.com/rustnfast
16 lipca 2007, 15:20
Kas napisał(a):w piątek 27/07 o godz.5 rano -
ODWOLUJE!!!
5 RANO? NO WAY
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
16 lipca 2007, 15:44
qubek napisał(a):
Kas napisał(a):w piątek 27/07 o godz.5 rano -
ODWOLUJE!!!
5 RANO? NO WAY

dlatego wolę jechać w nocy i się nie kłaść, niz zrywać o 4 w środku nocy ;)
Rustnfast

www.facebook.com/rustnfast
16 lipca 2007, 15:46
Dlatego ja wole wyjechac po poludniu. OCzywiscie dojedzie sie w nocy, ale bez sensu czekac na noc w wyjazdem. Poza tym zgadzam sie z twoimi argumentami
Wyjezdzamy o jednej porze, ty swoja trasa glownymi drogami a ja swoja i porownamy koncepcje? :)
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
16 lipca 2007, 15:51
qubek napisał(a):Dlatego ja wole wyjechac po poludniu. OCzywiscie dojedzie sie w nocy, ale bez sensu czekac na noc w wyjazdem. Poza tym zgadzam sie z twoimi argumentami
Wyjezdzamy o jednej porze, ty swoja trasa glownymi drogami a ja swoja i porownamy koncepcje? :)

che che jestem za ;) a nawet przeciw, ale nie wiem czy moja Karolina bedzie z tego zadowlona, bo ja robiąc takie zakłady zatrzymuję sie tylko z powodu braku benzyny :D
Rustnfast

www.facebook.com/rustnfast
16 lipca 2007, 15:53
a tak na powaznie jeżeli mowisz, że twoja trasa jest lepsza to może pojedziemy razem? dużo dołów poprezcznych? :-D generalnie mamy od środy wolne więc wyjazd godzinowo no problem, byleby nie popołudniem bo jeszcze za goraco...
Rustnfast

www.facebook.com/rustnfast
16 lipca 2007, 15:54
Renifer napisał(a):
Majki napisał(a):zatrzymuję sie tylko z powodu braku benzyny :D

.. ropy Majk, ropy :-D

:wink: no tak zapomniałem i znów zatankowałbym bezołowiową 95 przez pomyłkę :-D
Rustnfast

www.facebook.com/rustnfast
16 lipca 2007, 16:02
Renifer napisał(a):
Majki napisał(a):zatrzymuję sie tylko z powodu braku benzyny :D

.. ropy Majk, ropy :-D

:smt044

Mja Karolina to wytrzymuje to twoja ma nie wytrzymac?

Musze Cie tylko namowic na wymiane skrzyni na krotka wczesniejl, bo nie moge tak dlugo jak ty jechac z wieksza predkoscia :-k cos wymysle
Wiesz ze jak ruszales ze swiatel wtedy to strasznie sie kiepsko zbieral? Paluch tez mowil ze gdyby nie skrzynia to by twoj garb byl calkiem szybki :)

-----------------------------------------

edit

Ja jechalem przez Grudziadz, Koscierzyne i Bory Tucholskie i bardzo mi sie podobalo. Drogi byly od calkiem swezych do normalnych, ale dobrej jakosci. Przez dwa lata moglo sie zmienic bo duzo lokalnych drog jest remontowanych z funduszy unijnych. Pamietam ze mialem duzo frajdy z szalenia po zakretach.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
16 lipca 2007, 16:08
qubek napisał(a):
Renifer napisał(a):
Majki napisał(a):zatrzymuję sie tylko z powodu braku benzyny :D

.. ropy Majk, ropy :-D

:smt044

Mja Karolina to wytrzymuje to twoja ma nie wytrzymac?

Musze Cie tylko namowic na wymiane skrzyni na krotka wczesniejl, bo nie moge tak dlugo jak ty jechac z wieksza predkoscia :-k cos wymysle
Wiesz ze jak ruszales ze swiatel wtedy to strasznie sie kiepsko zbieral? Paluch tez mowil ze gdyby nie skrzynia to by twoj garb byl calkiem szybki :)

spoko spoko ja w trasie nie szaleję (kolektor + nasze polskie drogi :roll: )

a co do tych swiateł... he he widziałeś jaki tam był asfalt :-D :-D zrolowany wręcz, to się nie dziw, że nie wcisnąłem gazu :wink:

moja Karolina to pewnie będzie przez całą drogę spać :wink:


--------------------------

EDIT: juz niedługo ta skrzynia bardzo się przyda 8)
Rustnfast

www.facebook.com/rustnfast
16 lipca 2007, 16:27
Majki napisał(a):poza tym, to co mówił Qcyk... od rana nad morze pokąpać się i browara sączyć. Na Garbojamie przez późny dojazd w sumie jeden dzień stracony.

heh, ja nie wiem czy myśłimy o tym samym choczewie, ale z tego co pamiętam to z choczewa nad morze to jest niezły kawałek drogi :-D
„...W życiu piękne są tylko chwile...” R.R
16 lipca 2007, 16:30
ENTER napisał(a):
Majki napisał(a):poza tym, to co mówił Qcyk... od rana nad morze pokąpać się i browara sączyć. Na Garbojamie przez późny dojazd w sumie jeden dzień stracony.

heh, ja nie wiem czy myśłimy o tym samym choczewie, ale z tego co pamiętam to z choczewa nad morze to jest niezły kawałek drogi :-D

No wienc pewnie dlatego nie bedziemy spedzac jakos bardzo duzo czasu na terenie zlotowym :)
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.

← Zloty i Wydarzenia