Dymi :)

4 czerwca 2007, 23:35
Hello :)

Piszę z takimi różnymi, dość luźnymi pytaniami:

1. Jakiś czas temu walczyłem z ustawieniem gaźnika i ni cholery nie udawało mi się zejść poniżej 1000RPM (wg obrotomierza) na jałowym. Wcześniej (w poprzednim garbie) regulowałem zawsze sam i wszystko chodziło świetnie, więc się zdziwiłem, ale po jakimś czasie po prostu dałem spokój, bo i tak nie miałem zamiaru jeździć przez jakiś czas. W międzyczasie powymieniałem masę drobnych rzeczy (te wszystkie drobnice w komorze silnika) + wydech. Odpalam dzisiaj - obroty na poziomie 800-850RPM. To ma jakiś sens, który ktoś mi tutaj przedstawi, czy mam pozostać przy wierzeniach magicznych? ;)

2. Wydech - j-tubes, makaron + pojedynczy quiet pack. Zamontowaliśmy, przejechaliśmy 200m (tylko zeby sprawdzic, czy nie odpadnie i jak brzmi), dymi. Powinno, bo cośtam się jeszcze dopala/dopasowuje/? czy po prostu mam nieszczelność i trzeba zrobić poprawkę?

3. Nic :P
www.pinstriping.no
5 czerwca 2007, 21:29niedogrzany silnik
Odpalam . dzisiaj - obroty na poziomie 800-850RPM. To ma jakiś
sens, który ktoś mi tutaj przedstawi, czy mam pozostać przy wierzeniach magicznych?
Z tego co piszesz, to upłynęło zbyt mało czasu aby była mowa o ustaleniu obrotów.
Może i silnik już był gorący, ale nie wygrzany.
Najlepiej jakbyś zrobił małą traskę.
Nowy tłumik też daje swoje, tak że nie można brać pod uwagę i tego elementu.
Zastanawiające jest to, że nie mogłeś zjechać z obrotami na biegu jałowym poniżej 1000.
Ja na silniku 1.2 mogę zejść poniżej 500, bez specjalnej padaczki.
Ważną kwestią jest kąt wyprzedzenia zapłonu, przy zbyt wczesnym jego ustawieniu jest to trudne.
bo coś tam się jeszcze dopala
Pewnie i tak, bo farba utwardza się pod wpływem wysokiej temperatury
Zastanów się 2 razy zanim coś zmienisz!
6 czerwca 2007, 04:11Re: niedogrzany silnik
comet napisał(a):Zastanawiające jest to, że nie mogłeś zjechać z obrotami na biegu jałowym poniżej 1000.

mnie to w pierwszej chwili też zdziwiło, ale biorąc pod uwagę to, że poprzedni właściciel (właścicielka:P) NIC nie robiła z garbem, więc wszytsko było stare/niewyregulowane + to, że gaźnik już nie jest w najlepszym stanie, to może nic nadzwyczajnego ten 1000 ;-) A teraz zobaczymy, jutro Gruby jedzie z nami na salsę potańczyć, więc się okaże jak chodzi, co dymi i może inne niespodzianki ;)
www.pinstriping.no
6 czerwca 2007, 09:41
ja tylko dodam cos do farby :)
jesli masz sprzet bugpacka (kolektor i wydech) to musisz zedrzec stara farbe i pomalowac na nowo farba na wysoka temperature. na opakowaniach BP mozesz przeczytac ze farba na wydechach jest jedynie ochrona przed korozja podczas magazynowania, bo BP nie moze uzywac farb typu na wysoka temp ze wzgeledu na ostre rzepisy ekologiczne :) (radze przeczytac ulotke dolaczona do wydechu :D )
pozdrawiam...
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com
6 czerwca 2007, 10:25
Zielony TYKA napisał(a):ja tylko dodam cos do farby :)
jesli masz sprzet bugpacka (kolektor i wydech) to musisz zedrzec stara farbe i pomalowac na nowo farba na wysoka temperature. na opakowaniach BP mozesz przeczytac ze farba na wydechach jest jedynie ochrona przed korozja podczas magazynowania, bo BP nie moze uzywac farb typu na wysoka temp ze wzgeledu na ostre rzepisy ekologiczne :) (radze przeczytac ulotke dolaczona do wydechu :D )
pozdrawiam...

he he to dlatego na miom wydechu nie ma juz farby :-D
Rustnfast

www.facebook.com/rustnfast
6 czerwca 2007, 11:17
A malowanie farba zaroodporna tez niewiele pomoze. IMO nie ma sensu i tak bedzie zlazic i tak.

Kfiatek, ja w '66 mam teraz 1300 efcie i nie jestem w stanie zejsc ponizej 1100 obrotow. Nie da sie. Chyba ze bym zaplonem zdusil ale to troche ekhm ekhm ;) Poza tym gaznik reaguje na regulacje bardzo dobrze.
Takie anomalie sa norma (wiem ze to oksymoron) w 40toletnich solexach.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
6 czerwca 2007, 17:57
W poprzednim soleksie zimą musiałem utrzymywać wolne obroty pod 1300,obecny po chwilowym postoju na biegu jałowym za nic nie chce pracować powyżej 500,ale co ciekawe za nic nie chce tez gasnąc .......
"My hovercraft is full of eels"
7 czerwca 2007, 00:11
no i nie pojechaliśmy potańczyć, bo sie akumulator z tego wszystkiego wziął i rozładował :-D od jutro próbujemy znowu ;)
www.pinstriping.no
7 czerwca 2007, 11:20
qubek napisał(a):Kfiatek, ja w '66 mam teraz 1300 efcie i nie jestem w stanie zejsc ponizej 1100 obrotow. Nie da sie. Chyba ze bym zaplonem zdusil ale to troche ekhm ekhm ;) Poza tym gaznik reaguje na regulacje bardzo dobrze.
Takie anomalie sa norma (wiem ze to oksymoron) w 40toletnich solexach.

Eee tam, musi przepustnica wysiepana jest,albo insze powietrze fałszywe...
No bo niby dlaczego ma się nie dać ?
10 czerwca 2007, 23:26
Michał2 napisał(a):
qubek napisał(a):Kfiatek, ja w '66 mam teraz 1300 efcie i nie jestem w stanie zejsc ponizej 1100 obrotow. Nie da sie. Chyba ze bym zaplonem zdusil ale to troche ekhm ekhm ;) Poza tym gaznik reaguje na regulacje bardzo dobrze.
Takie anomalie sa norma (wiem ze to oksymoron) w 40toletnich solexach.

Eee tam, musi przepustnica wysiepana jest,albo insze powietrze fałszywe...
No bo niby dlaczego ma się nie dać ?

Pewnie tak. Tylko to najlepszy gaznik jaki mam, wliczajac w to jeden po regeneracji u uznanych fachowcow. Tak ze jako ze to jest jedyna jego zauwazalna wada - nie zamierzam przy nim kombinowac
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.

← Pytania i problemy