Silnik strzela

2 maja 2004, 00:05
Witam !!

Jechalem z imprezy do domu, slyszalem jakies dzwieki jak zwalnialem, pewnie strzela tak mi sie wydaje. Czy to problem ?? czy tak musi byc?? bo nie slysze dokladnie :( ( slabo slysze , wiecie chyba :( )

Jakie moga byc objawy ???

Pozdrawiam
2 maja 2004, 01:40
Zapłon?

niech mnie ktoś poprawi jeśli się mylę...


Pozdrawiam
2 maja 2004, 09:36
Zadra ja jechalem ze toba przeciez. Faktyczne ci strzela w tlumik. Ale ja bym to zostawil bo to super wyglada :P Ciemny lasek a tu pierdut i dwa plomienie z rurek. Miodzio.
Zdjęcie nie zachowało się
http://www.barzant-garage.pl/
2 maja 2004, 10:32
No dobra, fajnie jest, ale jak strzela w tlumik, to moze popsuc ine rzeczy. Prawda??
2 maja 2004, 11:52
Moze popuc tlumik, jesli jest juz slaby. Jesli dobry to nie. Zalezy jak bardzo masz rozregulowany zaplon. Czasem najlepiej Garb jezdzi przy takim ustawieniu, ze przy zdjeciu nogi z gazu sa strzaly. Ale to musi byc swiadomie zrobione. Jezeli natomiast silnik sptrzela, bo przerywa i gubi iskre, to niedobrze zdecydowanie. Jakie sa jeszcze inne objawy poza samym strzelaniem? Dlawi sie, jest slaby?
2 maja 2004, 12:03
Właśnie od wczoraj tak zawsze strzela, gdy puszczam padel gazu. To musze wyregulowac zaplon i to wszystko,tak ??
2 maja 2004, 12:10
Na ile mozna cos powiedziec nie widzac Garba, to powinno byc to. Ale nigdy niewiadomo. Sprobuj
2 maja 2004, 19:00
Niekoniecznie to musi byc zaplon
moze masz za bogata mieszanke i dlatego tak sie dzieje
sproboj mu zmiejszyc ilosc paliwa jaka dostaje
to jest chyba latwiejsze niz regulowanie zaplonu a moze sie okazac ze to to jest przyczyna
mi tez strzelal jak wyregolowalem gaznik przestal
pozdrawiam
2 maja 2004, 19:22
Mozliwe, mozliwe !! dzieki zakg, wlasciwie duzo mi pali, a jak mam zrobic zeby lecialo mniej?? chyba musze wyregulowac gaznik ?? tak?? bo zaplon byl ustawiony przez mechanika pol roku temu.
2 maja 2004, 20:29
Faktycznie jak duzo Ci pali to moze sprobuj wyregulowac gaznik.
Co do zaplonu ustawianego pol roku temu to przez taki czas moze sie niezle przestawic.
A jeszcze apropo zaplonu to mi o wiele latwiej jest zaplon ustawic niz wyregulowac gaznik. :P
Zdjęcie nie zachowało się
http://www.barzant-garage.pl/
2 maja 2004, 20:35
ja niestety nie umiem ustawic zaplonu i wyregulowac gaznika :(

moze kiedys sie naucze :)
2 maja 2004, 21:15
zakg napisał(a):zmiejszyc ilosc paliwa jaka dostaje
to jest chyba latwiejsze niz regulowanie zaplonu

Ze co? Ze jak? To zalezy od gaznika, ale regulacja zaplonu nie jest zadna trudnoscia. 1 minuta?
3 maja 2004, 12:17
ja też stawiam na zbyt bogatą mieszankę a potem zapłon u mnie też strzelało nie ogniem ale w wydech waliło(co prawda ja mam wydech EMPI którego atutem jest czasem strzelenie lub sportowe zejście z obrotów) ale po regulacji gaźnika jest OK
VW1200 '61
VW Bus '77
VW1302 '72 (odjechał do Szwajcarii)
VW1300 '73 - wraca do życia
VW1300 '81 R.I.P.

Zdjęcie nie zachowało się
3 maja 2004, 12:23
z regulacja zaplonu mialem juz stycznosc w roznych garbach i zauwazylem ze w kazdym aucie sie "inaczej" ustawia
chodzi mi o to ze silniki w garbach sa juz stare... i w zaleznosci od silnika trzeba czasami troche wyprzedzic albo opoznic...

co do gaznika to ustawienie zalezy od tego jaki to jest gaznik
srobeczka :] do regulacji jest po lewej strone gaznika
w zaleznosci w ktora strone krecisz to dostaja albo mniej albo wiecej paliwa
to samo z powietrzem..
3 maja 2004, 18:33
zakg napisał(a):z regulacja zaplonu mialem juz stycznosc w roznych garbach i zauwazylem ze w kazdym aucie sie "inaczej" ustawia
chodzi mi o to ze silniki w garbach sa juz stare... i w zaleznosci od silnika trzeba czasami troche wyprzedzic albo opoznic...

No to już na wyczucie można zrobić ustawiasz na to 10 albo 7,5 stopnia odpalasz patrzysz czy równo, nierówno to poprawiasz. Ew. wsiadasz przejeżdżasz kawałek, stajesz trochę poprawiasz i już.

Pozdrawiam

← Rasowanie