Co To Je?

14 czerwca 2007, 17:11
Wyglada fajnie Tylko nie bardzo czaje co to jest?
Mam trzy koncepcje:
1) Wygodna ladna zaslepka dziur w glowicy :-D
2) Raczka do noszenia silnika w 2 osoby :-D
3) Komora Cisnieniowa w ktora wpompowuje sie gotowa mieszanka z ogoromnym Cisnieniem i co by prz otwarciu zaworu z sila turba sie wtryskuje sama do srodka?? (Jezeli wlasnie wymyslilme cos genialnego to zastrzegam prawo dla siebie do Patentu czy czegos zwiazanego z kasiorka :-D :-D)

Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
http://www.barzant-garage.pl/
14 czerwca 2007, 18:26
Bylo ;)
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
14 czerwca 2007, 23:01
qubek napisał(a):Bylo ;)

A gdzie i kiedy?- bo mnie też ciekawi....
14 czerwca 2007, 23:04
Na grupie niusowej, nie pamietam juz kiedy
Generalnie, z tego co pamietam, stanelo na tym ze to jest niedokonczony uklad wtryskowy. Rzeczywiscie sa same puszki, bo to jest ander konstrakszion.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
15 czerwca 2007, 07:46
te butle z prawej i lewej to sa na hel by silnik mogl lewitowac podczas budowy/rozbudowy/naprawy/remontu/.... :-D
15 czerwca 2007, 09:49
Ja wam mowie ze to jest taki system ze oni tam wstrzykuja mega sprezaona juz mieszanke i jak tylko otworzy sie zawor to ona pod wlasnym Cisnieniem sie wtryskuje sama do cylindrow, takie turbo ale bez turba.
Dzialalo by takie cos?:]
Zdjęcie nie zachowało się
http://www.barzant-garage.pl/
15 czerwca 2007, 10:07
Barzant napisał(a):Ja wam mowie ze to jest taki system ze oni tam wstrzykuja mega sprezaona juz mieszanke i jak tylko otworzy sie zawor to ona pod wlasnym Cisnieniem sie wtryskuje sama do cylindrow, takie turbo ale bez turba.
Dzialalo by takie cos?:]

czy ja wiem :wink: musiało by napełniać te puszki odpowiednią ilością mieszanki ( nie za dużo ), żeby nie zlaać, a;bo nie wysadzić silnika :wink:
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com
15 czerwca 2007, 10:16
To jest przeceiż niedokończony garbokatamaran-te bulki to zwykłe pływaki :-D
Nieznośna lekkość butów
15 czerwca 2007, 12:41
Barzancie drogi marzycielu - gaźniki nie pompują mieszanki do silnika - to silnik ją zasysa.
15 czerwca 2007, 13:07
Szymon, ale nie w silnikach doladowanych
Co nie zmienia faktu ze by nie dzialalo :)
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
15 czerwca 2007, 13:24
Ale jakby zrobic taka komore cisnienieowa z mieszanka nad gaznikiem zeby moc regulowac przeplyw przepustnica a ta komora tylko po to zeby jak juz sie wcisnei gaz to zeby mieszanka cisnieniowo sie wstrzykiwalala?
Zdjęcie nie zachowało się
http://www.barzant-garage.pl/
15 czerwca 2007, 16:04
czyli proponujesz turbo czy kompresor (bo jakoś nabić to trzeba) ze zbiornikiem wyrównującym :-D
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
15 czerwca 2007, 16:27to dizel
Łysy napisał(a):czyli proponujesz turbo czy kompresor (bo jakoś nabić to trzeba) ze zbiornikiem wyrównującym :-D
Ja obstawiam dizla.
Ha!
Chyba, że doloty podłączone są do obudowy wiatraka chłodzenia
, wtedy podkradli mój pomysł.
Zastanów się 2 razy zanim coś zmienisz!

← Rasowanie