H!
Jak w temacie, czyli...
Robię przekładkę z dwóch silników (osprzęt) z czego jeden leżał kilka lat w szopie i niestety przy próbie wyjęcia bakielitu rozsypał się na kilka kawałków.
Najgorsze jest to, że dolna część nóżki została w bloku i za cholerę nie chce ani drgnąć. Czy ktoś ma pomysł jak to dziadostwo wyjąć, żeby założyć nowy a jego cząstki nie leciały do środka...????
Jak w temacie, czyli...
Robię przekładkę z dwóch silników (osprzęt) z czego jeden leżał kilka lat w szopie i niestety przy próbie wyjęcia bakielitu rozsypał się na kilka kawałków.
Najgorsze jest to, że dolna część nóżki została w bloku i za cholerę nie chce ani drgnąć. Czy ktoś ma pomysł jak to dziadostwo wyjąć, żeby założyć nowy a jego cząstki nie leciały do środka...????

(Po)zdrówka!falco
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
Urządzenie do wyciągania bakielitu zrobiłem ze stalowego drutu dosyć grubego. Coś na temat pensety zakończonej haczykami. ,,Pensetę,, podparłem trzonkiem od młotka o kolektor tworzać dzwignię. Bakielit ułamał się na wysokości dolnej dziurki i całe szczęście ze był w całości i nie rozsypał się. Udało się i jestem z z tego powodu zadowlony