Zawieszenie-tyl

15 maja 2004, 16:38
A co trzeba by zrobic zeby w mojego garba wstawic to cos zeby kola sie zginaly i chowly pod blotnik? Napewno sie nie oplaca tego robic i wszyscy mi to beda odradzac ale tak z ciekawosci :P
Zdjęcie nie zachowało się
http://www.barzant-garage.pl/
16 maja 2004, 22:36
Barzant napisał(a):A Napewno sie nie oplaca tego robic i wszyscy mi to beda odradzac
Wlasnie. Co wiecej nie znam nikogo, kto by probowal to robic. ani nawet sie nad tym zastanawial. Daj spokoj. To felgi sa za szerokie, a nie zawieszenie zle.
17 maja 2004, 08:39
a co zrobić żeby tył byl miekki a nie taki twardy jak u mnie ,że na każdej poprzecznej dylatacji wszystko z tyłu skacze? (łącznie z butla gazową..) :?
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
17 maja 2004, 08:48
A jakie masz felgi i opony?
Zeby dokladniej wyrazic o co mi chodzi. Zmiekczenie zawieszenia raczej problemu nie rozwiaze, za to spowodowalo by kupe innych. I raczej sie tego nie robi, choc odwrotnie (np grubsze drazki) owszem
17 maja 2004, 09:01
to jest tak:
felgi standard,
opony 185/65 nic tam jeszcze nie grzebałem, ale po takim przejeżdzie na dylatacji tak chodzi troszkę na boki....
no i jest twardy ..za twardy..amortyzatory w miarę ok.. : :?
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
17 maja 2004, 09:25
Czesto jak sie ma ciezkie, szerokie felgi i opony to walenie istukanie z tylu bardzo sie powieksza. Ale u Ciebie tak nie powinno byc. Dalej twierdze, ze problem nie lezy w twardosci zawieszenia. To jest normalne, Gabowe zawieszenie, jezeli nikt go nie utwardzal (w co watpie) Zmiekczenie spowoduje, ze samochod bedzie sie zle prowadzil, bedzie dobijal na wybojach i na pewno nie bedzie to bardziej komfortowa jazda. To nie jest tak, ze miekkosc=komfort. Moze (czesto tak jest) nie chodzi o to, ze jest twardy, tylko gdzies sa luzy, ze wali i stuka? Moze gumowo-metalowe elementy, trzymajace drazki i wachacze sa juz zuzyte i wszystko tam lata?
17 maja 2004, 15:00
wielkie Ci dzięki musze posprawdzać. ..ale na początku amortyzator skrętu , on jest teraz najważniejszy.Ta wibrująca kierownica...ech... :cry:

pozdrawiam
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))

← Pytania i problemy