A co trzeba by zrobic zeby w mojego garba wstawic to cos zeby kola sie zginaly i chowly pod blotnik? Napewno sie nie oplaca tego robic i wszyscy mi to beda odradzac ale tak z ciekawosci 
Zawieszenie-tyl
Barzant napisał(a):A Napewno sie nie oplaca tego robic i wszyscy mi to beda odradzacWlasnie. Co wiecej nie znam nikogo, kto by probowal to robic. ani nawet sie nad tym zastanawial. Daj spokoj. To felgi sa za szerokie, a nie zawieszenie zle.
a co zrobić żeby tył byl miekki a nie taki twardy jak u mnie ,że na każdej poprzecznej dylatacji wszystko z tyłu skacze? (łącznie z butla gazową..) 
Sprzedaliśmy naszego garba
smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden
)
A jakie masz felgi i opony?
Zeby dokladniej wyrazic o co mi chodzi. Zmiekczenie zawieszenia raczej problemu nie rozwiaze, za to spowodowalo by kupe innych. I raczej sie tego nie robi, choc odwrotnie (np grubsze drazki) owszem
Zeby dokladniej wyrazic o co mi chodzi. Zmiekczenie zawieszenia raczej problemu nie rozwiaze, za to spowodowalo by kupe innych. I raczej sie tego nie robi, choc odwrotnie (np grubsze drazki) owszem
to jest tak:
felgi standard,
opony 185/65 nic tam jeszcze nie grzebałem, ale po takim przejeżdzie na dylatacji tak chodzi troszkę na boki....
no i jest twardy ..za twardy..amortyzatory w miarę ok.. :
felgi standard,
opony 185/65 nic tam jeszcze nie grzebałem, ale po takim przejeżdzie na dylatacji tak chodzi troszkę na boki....
no i jest twardy ..za twardy..amortyzatory w miarę ok.. :
Sprzedaliśmy naszego garba
smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden
)
Czesto jak sie ma ciezkie, szerokie felgi i opony to walenie istukanie z tylu bardzo sie powieksza. Ale u Ciebie tak nie powinno byc. Dalej twierdze, ze problem nie lezy w twardosci zawieszenia. To jest normalne, Gabowe zawieszenie, jezeli nikt go nie utwardzal (w co watpie) Zmiekczenie spowoduje, ze samochod bedzie sie zle prowadzil, bedzie dobijal na wybojach i na pewno nie bedzie to bardziej komfortowa jazda. To nie jest tak, ze miekkosc=komfort. Moze (czesto tak jest) nie chodzi o to, ze jest twardy, tylko gdzies sa luzy, ze wali i stuka? Moze gumowo-metalowe elementy, trzymajace drazki i wachacze sa juz zuzyte i wszystko tam lata?
wielkie Ci dzięki musze posprawdzać. ..ale na początku amortyzator skrętu , on jest teraz najważniejszy.Ta wibrująca kierownica...ech...
pozdrawiam
pozdrawiam
Sprzedaliśmy naszego garba
smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden
)
hehe znam to uczucie po wyjściu z samochodu czujesz sie jak po wyjęciu z pralki po odwirowaniu 
.:::KOJOT:::.
gg (kontakt usunięty)
(kontakt usunięty)
www.garbatyswiat.end.pl
www.slask.garbiarnia.com
www.fordcustom.go.pl
http://lowrider.pl/forum/viewtopic.php?t=1325…1e1103cffceada298c43
gg (kontakt usunięty)
(kontakt usunięty)
www.garbatyswiat.end.pl
www.slask.garbiarnia.com
www.fordcustom.go.pl
http://lowrider.pl/forum/viewtopic.php?t=1325…1e1103cffceada298c43