http://wiadomosci.onet.pl/1557230,69,item.html
84-letni kierowca wprawił w osłupienie holenderską policję, kiedy podczas rutynowej kontroli drogowej okazało się, że jeździł 67 lat bez prawa jazdy.
Na dodatek samochód, którym jechał, był nieubezpieczony.
Holenderskie media podały, że staruszek bez prawa jazdy był trudny do wykrycia, gdyż nigdy nie dostał mandatu ani nie uczestniczył w żadnym wypadku.
Kierowca obiecał policji, że pozbędzie się samochodu, który - jak się okazało - nigdy nie przechodził przeglądu technicznego.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
dobry gość 