Na podłogę i ścianę tylnego bagażnika mata filcowa. Im grubsza tym lepiej, ale bez przesady - 2 cm w zupełności wystarczy. Na to jakaś wykładzina. Dobrze byłoby założyć też półkę za tylnym oparciem. Na podszybie z tyłu dwie warstwy maty bitumicznej. Ale nie te typowe, które sprzedają na allegro. Polecam matę dekarską Soudal bodajże się nazywa. Ma tę zaletę że wytrzymuje naprawdę niskie temperatury i nie pęka w zimie, i też nie spływa z powierzchni, czego raczej o innych matach nie można powiedzieć. W komorze silnika wywalić płytę pilśniową, przykleić matę, można też jakiś firewall. Tylne boczki i wnętrza drzwi - mata jw. Można pokusić się o założenie dwóch warstw. Na podłogę - mata filcowa, ale co jakiś czas trzeba sprawdać czy nie nasiąka wodą. No i przednia przegroda, zaraz za pedałami - trzy warstwy filcu, tyle trzeba żeby wygładzić te nierówności, na to oczywiście wykładzina. Nadkola też mozna potraktować matą bitumiczną. No i wszystkie otwory na kable, przewód hamulcowy itp. pozatykać odpowiednimi przelotkami.
Tak mam zrobione u siebie, poziom głośności jest porównywalny (może jest ciut głośniej) z kilkunastoletnim vw polo. Wrzuciłbym zdjęcia, ale kiedy je robiłem okazało się że film w aparacie nie zaczepił się za rolke i stał sobie w miejscu a ja pstrykałem w powietrze
A jak będziesz chciał posłuchać silnika to wystarczy okna pootwierać
