Mam problem... moj garb wyglada super a jezdzi jak zlom...
jaki silnik pasuje do garba bez wiekszych przerobek ?? 
SILNIK
kochanek napisał(a):Mam problem... moj garb wyglada super a jezdzi jak zlom...jaki silnik pasuje do garba bez wiekszych przerobek ??
Inny garbowy?
A czemu piszesz, ze jeździ jak złom, co dokładnie jest nie tak ?
Garbus seryjny nigdy nie będzie wyścigówką. No sory stary. Możesz mu zapodać motor od golfa,audi b3 albo coś co ci się uda...
Powodzenia.
Za 2 tys masz na allegro motor-dziewica pojemność 1600.
Powodzenia.
Za 2 tys masz na allegro motor-dziewica pojemność 1600.
Sprzedaliśmy naszego garba
smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden
)
może to ten ktoś od pojedynczej wycieraczki?? 

„...W życiu piękne są tylko chwile...” R.R
yrrak napisał(a):Za 2 tys masz na allegro motor-dziewica pojemność 1600.
Nie chce ugolniac ale generalnie dziewice zadko bywaja szybkie. Musza sie najpierw dotrzec. W bialym Maluchu mamy silnik naprawde mocno wyrypany i on ciagnie super, lepiej niz swiezynka z czerwonego.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
hmmm moze to kwestia remontu lub podkrecenia serii. Moj jezdzi calkiem przyzwoicie 
masz rację Kuba ,ale dziewica miałem na myśli ,że nie hulała w garbie ino na moto pompie....to taka pół
ale racja ;1200 Piotrka z Raszyna leciało lepiej jak moje 1300
ale racja ;1200 Piotrka z Raszyna leciało lepiej jak moje 1300
Sprzedaliśmy naszego garba
smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden
)
yrrak napisał(a):Za 2 tys masz na allegro motor-dziewica pojemność 1600.
http://aukcjewp.wp.pl/show_item.php?item=208970651
czy chodzi o ten silnik??
Dawno sie tak nie uśmiałem
Ja swój silnik też z motopompy kupiłem za 300 zł
Albo to: "Do motopompy zamontowany był licznik - ktoś może wierzyć lub nie, ale w momencie kupna przebieg wynosił 83 motogodziny."
Na moim było 17 motogodzin
Poza tym domyślam się , że na motopompę szły silniki te które nie spełniały wymogów jakości , Np. w moim po zdjeciu cylindrów okazało sie że jeden jest do wymiany!!! ponieważ miał wyszczerbiony brzeg o tej strony co wchodzi w głowicę , i w zasadzie usczelniło się to miejce nagarem , ale do samochodu już nie mógł być zamontowany
W tym z licytacji tez napewno się cos znajdzie.
Pozatym oblachowanie należy zmienić oraz prądnica 6 voltowa o aparacie zapłonowym nie wspomnę (bo w motopompie jest iskrownik).
A i jeszcze jedno!!! kolektor też "do kubła" ponieważ na tym kolektorze po założeniu pradnicy 12 v nie mieści się garbowy gaźnik (ten z motopompy nie nadaje się do auta).
Tak więc 2000 zł. to troche przesada
Gościa troche "poniesło".
pozdraVWiam.
"żyje się po to żeby jeździć, jeździ się po to żeby żyć"
"i nie dyskutuj z głupkiem, bo cię opluje"
"zdrada to przedewszystkim brak szacunku dla samego siebie"
http://www.youtube.com/watch?v=54G6VB6cfNU
"i nie dyskutuj z głupkiem, bo cię opluje"
"zdrada to przedewszystkim brak szacunku dla samego siebie"
http://www.youtube.com/watch?v=54G6VB6cfNU
Ceny nei komentuje, bo dobry garbowe bebechy oryginalne i niemieckie sa nie do przecenienia.
Ale ten silnik wymaga adaptacji, bo sie rozni, tak jak Mikolaj mowil. Jesli nie bardziej.
Aha - jesli cos nie spelnialo wymogow jakosci to nie opuszczalo tak murow fabryki - to nie byl PRL
Ale ten silnik wymaga adaptacji, bo sie rozni, tak jak Mikolaj mowil. Jesli nie bardziej.
Aha - jesli cos nie spelnialo wymogow jakosci to nie opuszczalo tak murow fabryki - to nie byl PRL
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
qubek napisał(a):Aha - jesli cos nie spelnialo wymogow jakosci to nie opuszczalo tak murow fabryki - to nie byl PRL
Nie wiem, napisałem, że sie domyślam.
No ale defekt był!
Po za tym "niemce"może wiedziały że to się uszczelni nagarem i dlatego puscili go na motopompe.
One chodza bez takich ociążeń jak samochód , a przynajmniej chodza na niższych równych obrotach.
Acha dodam, że sprzedałem prądnice 6v z tej motopompy za 99 zł. tak wiec koszt ostateczny mojego silnika wynosi UWAGA!!! 2 złote
"żyje się po to żeby jeździć, jeździ się po to żeby żyć"
"i nie dyskutuj z głupkiem, bo cię opluje"
"zdrada to przedewszystkim brak szacunku dla samego siebie"
http://www.youtube.com/watch?v=54G6VB6cfNU
"i nie dyskutuj z głupkiem, bo cię opluje"
"zdrada to przedewszystkim brak szacunku dla samego siebie"
http://www.youtube.com/watch?v=54G6VB6cfNU
Mikołaj napisał(a):Troche za duzo domyslowqubek napisał(a):Aha - jesli cos nie spelnialo wymogow jakosci to nie opuszczalo tak murow fabryki - to nie byl PRLNie wiem, napisałem, że sie domyślam.
Mikołaj napisał(a):No ale defekt był!Fakt, ale jedyny, a Ty na jego podstawie snujesz juz cale teorie...
Mikołaj napisał(a):Po za tym "niemce"może wiedziały że to się uszczelni nagarem i dlatego puscili go na motopompe.....no wlasnie.
One chodza bez takich ociążeń jak samochód , a przynajmniej chodza na niższych równych obrotach.
Jedyny fakt to to ze silnik byl uszkodzony, nie wiadomo jak i kiedy. Nie wysnuwaj na tej podstawie domyslow "co niemce myslaly" bo to na niczym nie jest oparte i kompletnie bez sensu. Przeciez rownie dobrze mozemy snuc opowiesc jak to majster Hans Schmitd myslac o czekajacej go upojnej nocy z Helga Jakastam przyrznal mlotkiem w cylinder i nawet tego nie zauwazyl zakladajac glowice. Tez mozliwe
Potem ktos przeczyta to na forum niezbyt dokladnie i juz 100 ludzi powtarza teorie o nieudanych podlogach od 1302 z 64 roku na ktore ludzie zakladali budy od 1303
Mikołaj napisał(a):Acha dodam, że sprzedałem prądnice 6v z tej motopompy za 99 zł. tak wiec koszt ostateczny mojego silnika wynosi UWAGA!!! 2 złote
Calkiem niezle. Moze chcesz sprzedac ze 1000% przebiciem?

"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
qubek napisał(a):Mikołaj napisał(a):Acha dodam, że sprzedałem prądnice 6v z tej motopompy za 99 zł. tak wiec koszt ostateczny mojego silnika wynosi UWAGA!!! 2 złote
Calkiem niezle. Moze chcesz sprzedac ze 1000% przebiciem?![]()
heh
z moim szczęściem to niemozliwe
Ja tę prądnice próbowałem sprzedać chyba rok czasu.
A była godna uwagi, zwłaszcza dla tych co mają koneserskie auta z instalacja 6 v.
Miałem nadzieje ,że jakiś kolekcjoner garbików nieliczacy się z kasą kupi. Ale byłem w błedzie jak ten koleś co wycenił silnik z motopompy na 2000 zł.
pozdraVWiam
"żyje się po to żeby jeździć, jeździ się po to żeby żyć"
"i nie dyskutuj z głupkiem, bo cię opluje"
"zdrada to przedewszystkim brak szacunku dla samego siebie"
http://www.youtube.com/watch?v=54G6VB6cfNU
"i nie dyskutuj z głupkiem, bo cię opluje"
"zdrada to przedewszystkim brak szacunku dla samego siebie"
http://www.youtube.com/watch?v=54G6VB6cfNU
również nabyłem silnik z motopompy - poprzedni właściciel kazał sobie go odkręcić od pompy - kupiłem go za 100 zł
- założyłem garbowy aparat zapłonowy, garbową prądnice i garbowy gaźnik
- kupiłem garbowy kolektor za 40 zł
- sprzedałem prądnice z regulatorem 12V/20A za 100 zł
Z ciekawości ściągnąłem głowice, przy okazji wymieniając uszczelki pod osłonami popychaczy - na cylindrach było widać jeszcze honowanie
Silniczek śmiga jak się patrzy a całkowity jego koszt wyniósł ok. 100 zł
równiez uważam, że cena 2 tysie jest z deka przesadzona
- założyłem garbowy aparat zapłonowy, garbową prądnice i garbowy gaźnik
- kupiłem garbowy kolektor za 40 zł
- sprzedałem prądnice z regulatorem 12V/20A za 100 zł
Z ciekawości ściągnąłem głowice, przy okazji wymieniając uszczelki pod osłonami popychaczy - na cylindrach było widać jeszcze honowanie
Silniczek śmiga jak się patrzy a całkowity jego koszt wyniósł ok. 100 zł
równiez uważam, że cena 2 tysie jest z deka przesadzona
Kolego moge zaproponować Ci nowy silnik 1.6 za 4.5tyś zł - calutki nowy
wiecej na pryw.