Garbojama kto jak jedzie z warszawy

28 czerwca 2007, 21:31
W topicu garbojama zrobił sie taki burdel ze trudno coś wyczytać. Do zlotu tydzień. Kto o której i kiedy wyjeżdza z warszawy niech napisze to moze wyjasni sie kto z kim moze jechać wspólnie. Bo np. ja chce wyjechać (z wawy bo z domu to o 14) koło 16-17 w piatek.

P.S garb co prawda nie na chodzie jeszcze ale wszystko na dobrej drodze :wink:
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
29 czerwca 2007, 00:14
ja chce wyjechać (z wawy bo z domu to o 14) koło 16-17 w piatek.
my wyjeżdżamy o 21 na dwa samochody mozesz z nami sie zabrać :)
\:D/ \:D/ (NIP) NIEODPOWIEDZIALNI I PRZYPADKOWI \:D/ \:D/ http://http://www.usługi-alpinistyczne.pl//\:D/ \:D/

|o\../o| tel. (kontakt usunięty) (o\_|_/o)
29 czerwca 2007, 00:18
Don Fellipe i falco czwartek rano z K-J lub Wawy, dokładną godzinę i miejsce spotkania podam jak ustalę szczegóły międzynarodowe... ;)
(Po)zdrówka!falco
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
29 czerwca 2007, 07:41
Czwartek:
-Don Fellipe i falco rano z Konstancina lub Wawy
-Karo, qubek, Rafers, Garbaty~ 18.00
-gino, Pasikonik, tez?

Piatek:
-Czarek, yrrak 10.00 McDo Janki
-Magnus + El Adriano, Maciek O. - 13-15 Konstancin
-Kas, Malinka, Barzant, Qucu ~14.00
-Łysy, Nury 16-17
-bomba & Krzyś 21.00
-Enter
-Dave

Kto da wiecej?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
29 czerwca 2007, 13:28
a dlaczego ja jestem 2 razy? wyjeżdżam rano z Czarkiem to fakt.
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
29 czerwca 2007, 23:09
Ja mogę polecieć w piątek około 13-14:00 , również Maciek Orł. z Konstancina ....... i El Adriano na Mym pokładzie.
MagnusMM
30 czerwca 2007, 00:29
Może ja też pojadę - to zależy od czynników zewnętrznych (tzn. pracy :( ).
Bardzo bym chciał... No a jeszcze auto robię, ale na piątek powinno być ready :D
Może dołącze do jakiejś grupy maruderów, którzy ruszają później? :D

P.S. Wyjazd na Kraków przez Janki to w piątek (po 15) tragedia ciągły- korek. Do Radomia droga jest w wielu miejscach przebudowywana i jedzie się naprawdę ciężko.
Piszę to nie po to by Was zniechęcać, ale po to... by się właściwie nastawić. Będzie łatwiej znieść w.w. niedogodności :-D
VW 1303 '73 email do mnie: (kontakt usunięty)
30 czerwca 2007, 00:40
Dave napisał(a):P.S. Wyjazd na Kraków przez Janki to w piątek (po 15) tragedia ciągły- korek. Do Radomia droga jest w wielu miejscach przebudowywana i jedzie się naprawdę ciężko.
Piszę to nie po to by Was zniechęcać, ale po to... by się właściwie nastawić. Będzie łatwiej znieść w.w. niedogodności :-D

To jaką drogę Kolego proponujesz, by ominąć to świństwo??
MagnusMM
30 czerwca 2007, 01:18
Dave napisał(a):Może dołącze do jakiejś grupy maruderów, którzy ruszają później? :D

by było fajnie ruszyc chociaż na dwa garby :-D
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
30 czerwca 2007, 10:53
Rok temu jechalismy Ogorkiem Gierkowka. Droga dluzsza, ale lepsza wiec sie szybko jedzie. Tzn Ogorkiem nie jedzie sie w ogole szybko, ale te gory przed Krakowem przynajmniej sie ominelo. Nie wiem czy to dobry pomysl, ale pomysl ;)
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
30 czerwca 2007, 13:21
qubek napisał(a): Tzn Ogorkiem nie jedzie sie w ogole szybko ;)

Do konca świata będą wypominać, że jechałem Ogórem wolno :twisted: :twisted: , ale ile radości było przez to :twisted: :twisted: :twisted:
Zdjęcie nie zachowało się

Ogór - reaktywacja ;-)

30 czerwca 2007, 14:56
Szczur napisał(a):
qubek napisał(a): Tzn Ogorkiem nie jedzie sie w ogole szybko ;)

Do konca świata będą wypominać, że jechałem Ogórem wolno :twisted: :twisted: , ale ile radości było przez to :twisted: :twisted: :twisted:

A jaka duma kiedy (chwilowo) wygrywalismy ze skuterkiem :-D
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
30 czerwca 2007, 15:05
qubek napisał(a):
Szczur napisał(a):
qubek napisał(a): Tzn Ogorkiem nie jedzie sie w ogole szybko ;)

Do konca świata będą wypominać, że jechałem Ogórem wolno :twisted: :twisted: , ale ile radości było przez to :twisted: :twisted: :twisted:

A jaka duma kiedy (chwilowo) wygrywalismy ze skuterkiem :-D

ale zato moj ogórek <spidi gonzales > jezdzi szybciej niz moj garba i bardziej konfordowo :P

a podrugie poco tak grzac :) i przegrzewac silnik :P
\:D/ \:D/ (NIP) NIEODPOWIEDZIALNI I PRZYPADKOWI \:D/ \:D/ http://http://www.usługi-alpinistyczne.pl//\:D/ \:D/

|o\../o| tel. (kontakt usunięty) (o\_|_/o)
30 czerwca 2007, 15:27
bomba78 napisał(a):ale zato moj ogórek <spidi gonzales >
Niestety bedziesz musial sobie poszukac innej nazwy, ta jest juz zajeta :)
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.

← Zloty i Wydarzenia