...wczoraj wymieniałem prądnice. Tak sie jakoś stało że przykręcając palcami gaźnik do podstawy urwałem gwint na jednej ze śrub mocujących. Problem polega na tym że to padła narzynka w gaźniku.
Wnioskuje że gwint został urwany dużo wcześniej fakt jednak pozostaje faktem że nie wiem jak teraz przykręcić go po bożemu.
Na szybko wymyśliłem żeby złapać to co zostało z gwintu na poxipolu. Myślicie że to barbarzyństwo ???
A może śrubę 12" skręcić przelotowo ? Bedzie kłopot bo się nie mieści łeb pod dyszą...ale może trochę jej łeb spiłuje???
Pytam bo jestem pewny że ktoś już ćwiczył taki problem.
Pozdrawiam
Drab
Wnioskuje że gwint został urwany dużo wcześniej fakt jednak pozostaje faktem że nie wiem jak teraz przykręcić go po bożemu.
Na szybko wymyśliłem żeby złapać to co zostało z gwintu na poxipolu. Myślicie że to barbarzyństwo ???
A może śrubę 12" skręcić przelotowo ? Bedzie kłopot bo się nie mieści łeb pod dyszą...ale może trochę jej łeb spiłuje???
Pytam bo jestem pewny że ktoś już ćwiczył taki problem.
Pozdrawiam
Drab
Drab`n`Debet