PO GARBOJAMIE..

12 lipca 2007, 05:57
GarbatyMaciek napisał(a):wiecman a te kiełbasy były Twoje wogóle?? :-D

yyy chyba tak .... a skad je mielismy ..... co komus zginely :roll:
12 lipca 2007, 09:40
o ile jestem wstanie sobie przypomnieć to one chyba leżały na ziemi koło garba który stał obok Ciebie :-D
Każdy Volkswagen to tysiące idealnie dopasowanych, współpracujących ze sobą elementów.
12 lipca 2007, 09:43
GarbatyMaciek napisał(a):o ile jestem wstanie sobie przypomnieć to one chyba leżały na ziemi koło garba który stał obok Ciebie :-D
wczoraj w SUPER EXPRESIE czytalem cos o dziewczynie , KTORA Z ZAZDROSCI odgryzla swojemu facetowi ..fiu...ta .... :shock: :shock: :shock:

WIECMAN ..mowisz ze skad miales ta kielbase...????? :-D :-D :-D :-D

ufff.....dobrze ze ja jej nie jadlem... :-D :-D
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
12 lipca 2007, 09:49
na grilu lezały 4 kiełbachy mi sie akurat trafił kawałek zwyczajnej :D więc może wiecman kosztował coś innego :lol:
Każdy Volkswagen to tysiące idealnie dopasowanych, współpracujących ze sobą elementów.
12 lipca 2007, 17:28
a moze Maciek to nie byla zwyczajna tylko trafiles na tego ...fiu....tka.... bo pisales ze zle sie czules :-D :-D
12 lipca 2007, 18:37
Wiecman napisał(a):a moze Maciek to nie byla zwyczajna tylko trafiles na tego ...fiu....tka.... bo pisales ze zle sie czules :-D :-D
Zgadza się!!!Sam słyszałem jak mówił,że się ch....owo czuje :-D :-D :-D
12 lipca 2007, 19:16
baja napisał(a):
Wiecman napisał(a):a moze Maciek to nie byla zwyczajna tylko trafiles na tego ...fiu....tka.... bo pisales ze zle sie czules :-D :-D
Zgadza się!!!Sam słyszałem jak mówił,że się ch....owo czuje :-D :-D :-D

hmmm ..... no to moze powiesz jak smakowalo :-D :-D :-D
13 lipca 2007, 11:20
Sławek jak dobrze pamiętam to rano czekałeś bardzo długo na żurek z kiełbaską i jajkiem, jak dla mnie to zguba była właśnie w twojej zupie. :-D
Każdy Volkswagen to tysiące idealnie dopasowanych, współpracujących ze sobą elementów.
13 lipca 2007, 12:38
GarbatyMaciek napisał(a):Sławek jak dobrze pamiętam to rano czekałeś bardzo długo na żurek z kiełbaską i jajkiem, jak dla mnie to zguba była właśnie w twojej zupie. :-D
Tylko z jajkiem SE odebrałem!!!! :-D
13 lipca 2007, 15:14
GarbatyMaciek napisał(a):Sławek jak dobrze pamiętam to rano czekałeś bardzo długo na żurek z kiełbaską i jajkiem, jak dla mnie to zguba była właśnie w twojej zupie. :-D

w takim razie musiales ja zwrocic :-D :-D
16 lipca 2007, 09:23
ja niebyłem bo stwierdzilem że większym przypałem było by jechac po drodze w takim stanie a co dopiero stać w kościele
Każdy Volkswagen to tysiące idealnie dopasowanych, współpracujących ze sobą elementów.
16 lipca 2007, 09:39
Ty sam jestes chodzacym przypalem i jakos zyjesz :-D :-D :-D trzu

mozna bylo na swiezym powietrzu trzezwiec :twisted:

← Zloty i Wydarzenia