Ok!
to na gorąco...
Zabieram Gievontów na pokładzie Stefanka.
Bomba zabiera rodzinkę Krzysia (lepszą połowę)
i Tomko na pokładzie BombOga. 
Krzysio zabiera swoją rodzinkę (jeszcze) lepszą połowę.


Załatwiłem CB dla Bomby (Agent DZIęKI po raz 2!!!).
Ruszamy przez Górę Kalwarię, żeby ominąć korki przed Grójcem, później spokojnie lecimy na południe jak najkrótszą drogą, co wcale nie znaczy, że najszybszą...
Po trasie za Radomiem dołączają Bartki
Po trasie za Krakowem dołączają Filipy
(może i Stokrotki...?)
Wyjazd z Wawy ok. 20 +- 1-2 godziny, bo to będzie zależało od Krzysia kiedy zamknie f-mę.
Dam wcześniej znać.
To mówiłem ja nieodpowiedzialny przypadkowy - falco
dozo! na garbatym szlaku!
to na gorąco...
Zabieram Gievontów na pokładzie Stefanka.
Bomba zabiera rodzinkę Krzysia (lepszą połowę)
Krzysio zabiera swoją rodzinkę (jeszcze) lepszą połowę.
Załatwiłem CB dla Bomby (Agent DZIęKI po raz 2!!!).
Ruszamy przez Górę Kalwarię, żeby ominąć korki przed Grójcem, później spokojnie lecimy na południe jak najkrótszą drogą, co wcale nie znaczy, że najszybszą...
Po trasie za Radomiem dołączają Bartki
Po trasie za Krakowem dołączają Filipy
Wyjazd z Wawy ok. 20 +- 1-2 godziny, bo to będzie zależało od Krzysia kiedy zamknie f-mę.
Dam wcześniej znać.
To mówiłem ja nieodpowiedzialny przypadkowy - falco
dozo! na garbatym szlaku!
(Po)zdrówka!falco
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi

. No i największy wybór browców.
(jeśli ktoś ma w dupie góry)