Zlot na Słowacji / 1.4 mili

24 lipca 2007, 10:40
Ja raczej nie pojadę . Ale byłem tam dwukrotnie niezlotowo . Warto. Ale tak sobie myślę- gdzie ten zlot ma się zmieścić ? Bo ten kamping który pokazują na stronce za każdym razem był dość pełny. Wszystkich "innych" wygonią?
Polecam oderwać sie od" garbusooglądactwopiwożłopstwa" i wybrać się na spacerek np szlakiem Podlesok - Sucha Bela (zielony zdaje się) Start niedaleko kampu, idzie się wąwozem,dnem strumienia. Miejscami po prawie pionowych kilku - może nawet"nasto" metrowych drabinachSuper widoki .Zejście już łagodne drogą -szlak jest jednokierunkowy. W ogóle okolice są warte dłuższego pobytu- Polecam wziąść sobie urlopik i zostać dłużej.Jadąc kawałeczek na zachód w kierunku miejscowości Vernar można skręcić w lewo na Kopanec -sakramencko krętą drogą (niestety trochę kiepska nawierzchnia) można dojeczać do drogi 67 "Goticka Cesta".W prawo, parę kilowetrów mamy "Dobsinską Lodową Jaskinię"- Ciekawostka na skalę światową: podziemny lodowiec. Tylko nie stawać na parkingu bo łupią 150-200 koron, a pareset metrów dalej po prawej stronie jest stacyjka z placem za frico.Goticką Cestą na wschód (czyli kawałek z powrotem ) jest zalew "Palcmanska Masa" Kamping w miejscowości Dedinky .Kajaki, rowerki ,wyciąg krzesełkowy na Gerawy. Jadąc na zlot lub wracając można sobie wymoczyć cosik w cieplej wodzie w" termalnych kupaliskach",których jest trochę w okolicach np w Vrbov (niedaleko Kezmarok) Standard trochę socjalistyczny ale za to tanio (było w zeszłym roku).
Wkleił bym fotki ale mam "chemiczne"
Dobrej zabawy (bo wypoczynku to raczej nie będzie :-D :wink: )
24 lipca 2007, 15:45
Rzeszów jedzie przez Presov i w Presovie na Spiska Nova Ves. jak ktos chetny na wyjazd w piatek rano niech da znac. pamietajcie o apteczkach, koszulkach odblaskowych i gasnicach :wink:
www.kaferklub.com
24 lipca 2007, 23:07
Michał 2 - dzięki za super opis!!!
Ja nie raz i nie dwa bywałem u naszych południowych sąsiadów i bardzo lubię tam pobiesiadować i nie tylko... ;)

P.S. Czy kojarzysz drogę, którą podałem, musimy na niej wykupować "poplatek" czy pojedziemy drogami zwykłymi...?

Bartek a może Ty będziesz wiedział...?
Już się nie mogę doczekać a szykowanie Stefka jak zwykle przysparza wiele... "emocji"... ;)

Start ok. 20 w czwartek z G. Kalwarii został potwierdzony, a dziś dobiły do nas 2 kolejne osoby (Stefek już zapełniony, więc nici z autostopowiczek...) :(
(Po)zdrówka!falco
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
25 lipca 2007, 02:59
słyszałem gdzieś jeszcze, że na Słowacji wymagane są żarówki zapasowe (oprócz kamizelek itd)
garbaci górą!!!
25 lipca 2007, 08:03
arturo napisał(a):słyszałem gdzieś jeszcze, że na Słowacji wymagane są żarówki zapasowe (oprócz kamizelek itd)

żarówki też. Opłaty sa tylko na autostradach po których wy nie będziecie jechać. My zreszta tez nie.
www.kaferklub.com
25 lipca 2007, 08:20
falco napisał(a):Michał 2 - dzięki za super opis!!!
Ja nie raz i nie dwa bywałem u naszych południowych sąsiadów i bardzo lubię tam pobiesiadować i nie tylko... ;)

P.S. Czy kojarzysz drogę, którą podałem, musimy na niej wykupować "poplatek" czy pojedziemy drogami zwykłymi...?

Bartek a może Ty będziesz wiedział...?
Już się nie mogę doczekać a szykowanie Stefka jak zwykle przysparza wiele... "emocji"... ;)

Start ok. 20 w czwartek z G. Kalwarii został potwierdzony, a dziś dobiły do nas 2 kolejne osoby (Stefek już zapełniony, więc nici z autostopowiczek...) :(

Z tego co wiem to na Słowacji nie musimy wykywać żadnych winiet, Zresztą do i od popradu bedziemy pomykać zwykłą drogą. Zaraz sprawdzę na stronce i dam znać jak to ostatecznie wygląda.
Iwona i Bartek w Garbku 1303'74
NiP (Nieodpowiedzialni i Przypadkowi)
25 lipca 2007, 08:31
Obawiam się niestety, że będziemy jechać drogami I kategorii a na nie też potrzena jest winieta (link poniżej)

http://www.slowacja.pl/?akcja=dla_kierowcow

Co prawda co roku jestem na Słowacji i nigdy nie kupowałem, nawet oststnio miałem kontrolę i się nie doczepili ale bedziemy jechać stadem jak to fajnie określił jeden z mijających nas tirów "cudaków" więc bedziemy wzbudzać ciekawość. Słowacja policja niestety nie zna się na żartach i w większości to"Kłamliwe Jaszczóry".

Ostatecznie za 17 złotych kupimy sobie spokój i nie będziemy od początku "siać wioski" (cytat jednej pani o nas na szlaku) :-).
Iwona i Bartek w Garbku 1303'74
NiP (Nieodpowiedzialni i Przypadkowi)
25 lipca 2007, 08:44
Winiety sie kupuje na autostrady i drogi ekspresowe nie na zwykłe drogi. Nigdy nic tam nie kupowałem mimo że przez cały kraj jechalem i miałem nawet kontrole policyjną.


Apteczka na Słowacji:

Wyposażenie apteczki samochodowej

Gaza hydrofilna, składana sterylna 7,5 x 7,5 cm
10 sztuk

Roztwór dezynfekcyjny Ajatin - jodyna 50 ml
1 szt.

Ustnik do sztucznego oddychania
1 szt.

Folia izotermiczna
1 szt.

Chusta trójkątna
2 szt.

Rękawice ochronne (gumowe) jednorazowe
1 para

Chusta foliowa 20 x 20 cm
1 szt.

Plaster, szeroki 1,25 cm
1 szt.

Bandaż sterylny
4 szt.

Kompresy hydrofilne, sterylne 10 x 15 cm
1 szt.

Kompresy hydrofilne, sterylne 6 x 5 cm
1 szt.

Opaska gumowa 70 cm
1 szt.

Opaska elastyczna 6 x 4 cm
1 szt.

Plaster opatrunkowy 8 x 4 cm
10 szt.

Agrafki
4 szt.

Nożyce
1 szt.

Plastikowy pojemnik apteczki do transportu
1 szt.
www.kaferklub.com
25 lipca 2007, 09:00
Ostatecznie możemy zapytać się na granicy jaka jest interpretacja tubulców w tym temacie. Nie ma się czym stresować to wychodzi po 4 zł na załoganta lub 1,5 piwa Kelt. ;-).
Iwona i Bartek w Garbku 1303'74
NiP (Nieodpowiedzialni i Przypadkowi)
25 lipca 2007, 09:05
Bartek - jak możesz to jeszcze podeślij mi na emila (lub wrzuć tu) komputerową drogę (z nr dróg + miejscowościami) od Góry Kalwarii do Was a potem na miejsce zlotu, bo jak znów trafię na rondo w Radomiu to wiesz co może się stać... ;););)

Ech przez te elektroniczne cuda, człek się cofa i zapomina podstawowych zasad higieny... ;););)

Renek ja też zjeździłem Czecho-Słowację ;) ale przy każdej kontroli (Policia stoi z lornetkami na drogach) sprawdzali czy mam naklejkę czy nie.
To żaden koszt a lepiej mieć, niż (potem) nie mieć.

Kto wie gdzie nas drogi poniosą a ichnie drogi, nawet "gorszej" kategorii są i tak o niebo lepsze niż nasze "autostrady"...
I jak dokładnie oznakowane!!!

P.S. Ja ostatnio kupiłem nową apteczkę w Dużo, Tanio, Kiepsko i jak ją otworzyłem, to... padłem (na zawał) ze śmiechu...
- 1 (jedna!!!) foliowa rękawiczka,
- 1 (jeden!!!) bandażyk,
- 1 (jeden!!!) plasterek...

Pudełko z autkiem podobnym do Ogórka (to zadecydowało) ;) dł. ok. 20 cm i szerokości ok. 10 cm. Wielkie NIC! :shock: :evil: :!:
(Po)zdrówka!falco
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
25 lipca 2007, 09:12
Najlepiej wyposażone apteczki są z Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, mają wszystko co jest wymagane, a nawet więcej. Dostępne są w większości aptek - cel jest oczywisty i szczytny.

Pozdrawiam
Iwona i Bartek w Garbku 1303'74
NiP (Nieodpowiedzialni i Przypadkowi)

← Zloty i Wydarzenia