Posłusznie melduję, że problem prawie skończony. Hamulec tylny działa. Należało zastosować grubą linkę i pancerz oraz zlikwidować wszystkie luzy i kiwania w układzie. Układ musi być dobrze smarowany. Polecam smar miedziowy. Problem jest w czym innym. Tak grube opony 295 nie zapewniają dobrego hamowania na złej - nierównej drodze. Tył trajki lekko podskakuje - podbijają opony i jest za lekki. Ale przecież nie szaleję. Na razie testuję niezgarnianie niczego tyłem.
Pozdrawiam i dziękuję wszystkim, którzy dawali dobre rady jak i tych co nie dawali i do zobaczenia na zlotach (na razie blisko) jak i na szlaku

Pozdrawiam i dziękuję wszystkim, którzy dawali dobre rady jak i tych co nie dawali i do zobaczenia na zlotach (na razie blisko) jak i na szlaku

Spełniaj marzenia innych a dopiero potem swoje.
Traja a na ile cali masz fele poszerzone?