problem z obrotami

30 lipca 2007, 14:59
volkswagen-cool napisał(a):No mój gaźnik nowy tez nie chodził bo najpawdopodobniej tez ma pozatykane kanały od długiegooo leżenia po zamontowaniu starego gaźnika wszystko było ok :) wiec weź jakiś gaźnik np. ten stary co miałes poprzednio lub inny działajacy w 100%


no tak bym najchetniej zrobil zeby przelozyc od sprawnego garba gaznik ale kumpel niestety ma 1200 i ma inny gaznik wiec nie mam mozliwosci. dam sobie spokoj narazie z tym.
PozdraVWiam
Bogdan
30 lipca 2007, 19:25
volkswagen-cool napisał(a):A co było powodem wymiany gaźnika??

na obu gaznikach nie chce chozdic na wolnych obrotach. kiedys chodzil ale nie byly to obroty 500-600 tylko +/- 2tys jeszcze za czasow jak ten silnik w innym garbie jezdzil...teraz po remoncie wszystko chce dograc zeby bylo dobrze i powstaly te problemy ktorych nie moge rozwiazac i sprawdzalem juz z drugiego silnika gaznik i to samo...
PozdraVWiam
Bogdan
31 lipca 2007, 20:44
volkswagen-cool napisał(a):No mój gaźnik nowy tez nie chodził bo najpawdopodobniej tez ma pozatykane kanały od długiegooo leżenia po zamontowaniu starego gaźnika wszystko było ok :) wiec weź jakiś gaźnik np. ten stary co miałes poprzednio lub inny działajacy w 100%


Podjąłem walke...wyjalem gaznik , boczne kolektory, chcialem centralny kolektor wyjac ale bez wyjmowania dmuchawy sie nie dalo...myslalem ze alternator wyjme sam ale tez nie moglem... wiec zlozylem spowrotem dobrze dokrecajac kolektory ( wczesniej jeden kolektor mial jedna nakretke nie dokrecona) , rozebralem jeszcze gaznik od tego silnika co powinien byc , jeszcze raz go przejrzalem , wszystko zmontowalem solidnie dokrecajac...ustawilem sruby od regulacji na pozycje do ustawiania czyli duza o 1,5 obrotu wykrecona a mala wkrecilem do oporu i zostawilem... potem odpalilem go...nagrzal sie...i zaczal chodzic na wolnych obrotach..co prawda jeszcze za wysokie ale zaczal chodzic i sam zasysac paliwo... jutro podlaczam obrotomierz i reguluje obroty i sklad mieszanki... problem rozwiazany chyba... :) :D
PozdraVWiam
Bogdan
31 lipca 2007, 20:54
Bogdan napisał(a):
volkswagen-cool napisał(a):No mój gaźnik nowy tez nie chodził bo najpawdopodobniej tez ma pozatykane kanały od długiegooo leżenia po zamontowaniu starego gaźnika wszystko było ok :) wiec weź jakiś gaźnik np. ten stary co miałes poprzednio lub inny działajacy w 100%


Podjąłem walke...wyjalem gaznik , boczne kolektory, chcialem centralny kolektor wyjac ale bez wyjmowania dmuchawy sie nie dalo...myslalem ze alternator wyjme sam ale tez nie moglem... wiec zlozylem spowrotem dobrze dokrecajac kolektory ( wczesniej jeden kolektor mial jedna nakretke nie dokrecona) , rozebralem jeszcze gaznik od tego silnika co powinien byc , jeszcze raz go przejrzalem , wszystko zmontowalem solidnie dokrecajac...ustawilem sruby od regulacji na pozycje do ustawiania czyli duza o 1,5 obrotu wykrecona a mala wkrecilem do oporu i zostawilem... potem odpalilem go...nagrzal sie...i zaczal chodzic na wolnych obrotach..co prawda jeszcze za wysokie ale zaczal chodzic i sam zasysac paliwo... jutro podlaczam obrotomierz i reguluje obroty i sklad mieszanki... problem rozwiazany chyba... :) :D


Mała powinna być wstępnie wykręcona na około 2,5-3,5 obrotu.
31 lipca 2007, 21:05
RuMuN napisał(a):Mała powinna być wstępnie wykręcona na około 2,5-3,5 obrotu.

tak wiem tylko ja wkrecilem i zapomnialem wykrecic... zdziwilem sie ze chodzil jak byla max wkrecona...
PozdraVWiam
Bogdan
3 marca 2008, 15:27
U mnie żeby chodził na wolnych ta mała musi być sporo wykręcona a duża 1,5 obrotu. Nie chce mi się wkręcać za bardzo na obroty. Mam wrażenie że ta mała śrubka działa tylko w skrajnych położeniach ( wkręcona i wykręcona). Macie jakieś pomysły. MOże ma ktoś sprawdzony gaźnik do sprzedania :) ?
"Nie ucz świni śpiewać! Ty stracisz czas, świnia się wk...rwi"

← Pytania i problemy