Słaba moc

30 lipca 2007, 14:15
WItam :)
PEwnie temat juz byl ale mam problem z moca w aucie.Mechanik troche pozmienial zaplon ale potem jakos go ustawil (widocznie zle). Czy zaplon mozna dokladnie ustawic nie uzywajac do tego lampy. Objawy mam takie ze garbus jest slaby i jak zapalan to idzie czarny dym.

Pozdrawiam
VW 1200 1975r
30 lipca 2007, 14:31
Bierz w łapki ksiązke Jezewskiego i ustaw sobie zapłon.Bez lampy strobo nie będzie idealnie,ale wystarczy,by jezdzic nez sensacji..To Duipaaniemechanik.
30 lipca 2007, 14:37
Jak masz lampe to ustaw przy lampie bedzie najdokładniej z tego co pamietam to najlepiej jest jak sie usatwi 8st. (kreska na kole w prawo) a jak masz koło z podziałka to masz jeszcze dokładniej ;] ja sobie usatwiłem Zapłon bez lampy i jest super :)
Zdjęcie nie zachowało się
30 lipca 2007, 14:39
jarkos napisał(a):PEwnie temat juz byl ale mam problem z moca w aucie.

Był wielokrotnie wałkowany w dziale tuning ;-)
stach napisał(a):Bez lampy strobo nie będzie idealnie,ale wystarczy,by jezdzic nez sensacji..To Duipaaniemechanik.

W wyrobionych silnikach dane techniczne mają się nijak do rzeczywistosci i zapłon trzeba weryfikować na wyczucie. Lampa nie pomoże.

Pozdrawiam
∃x (Fx & (y)(Fy→y=x & Gx))
30 lipca 2007, 19:18
A jesli glowica byla szlifowana czy z takimi bajerami tez mozna patrzec na podzialke na kole pasowym?
VW 1200 1975r
30 lipca 2007, 19:32
tak, głównie chodzi o dopasowanie zapłonu do otwarcia zaworów.
Najczesciej przeszkadzają w tym wyrobione krzywki na wałku,
Ja nie mogę się ostatnio uporać z flat spotem poniżej 2200 rpm.
Jak na razie jedynym lekarstwem jest wyprzedzenie w okolicach 15 st., którego wolę uniknąć póki nie mam czujników temperatury, bo grozi przegrzaniem silnika.
∃x (Fx & (y)(Fy→y=x & Gx))
31 lipca 2007, 13:21
Tylko nie zeby nie bylo tak Szymon, ze ustawiajac na wyczucie bez lampy zostawisz wyprzedzenie statyczne 30 stopni. To nie jest dobre, prawda? ;)
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
31 lipca 2007, 17:15
Powiedzcie mi jedna rzecz - jak ustawie zaplon juz 1 cylindra czy na tam poprzestaje czy kazdy nastepny ustawiam bo juz sie pogubilem :oops: Najchetniej jakby ktos napisal jak to zrobic bo w Jezewskim pisze o polozeniu pierwszym na kopulce...
VW 1200 1975r
31 lipca 2007, 18:53
Zapłon ustawiasz kiedy tłok pierwszego cylindra jest w GMP a nacięcie na kole pasowym jest na równo z linią podziału bloku. I tyle. Nie ustawiasz na pozostałych cylindrach - pokręciło ci się z luzami zaworowymi :wink:
sex, bug and rock'n'roll
31 lipca 2007, 18:54
Ustawiasz dla wszystkich na raz. Procedura opisana w Jezewskim jest cala od A do Z. Jesli zrobisz doslownie tak jak tam jest napisane - bedzie dobrze. Oczywiscie, zwlaszcza w zuzytym silniku, mozna to czesto "dopiescic" i ustawic lepiej. Ale tez czesto ludzie probujac polepszyc ustawiaja niebezpieczne i wziete z kosmosu wartosci. Wiec na poczatek zrob na pale jak w Jezu. Powinno byc dobrze.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
31 lipca 2007, 20:13
Nie mam jeszcze Jeża.... i bardzo proszę jakby ktoś właściwy fragment zapodał na priwa bo może damy rade z mechanikiem to ustawić :roll:
Spełniaj marzenia innych a dopiero potem swoje.
31 lipca 2007, 22:44
jak miałem jeszcze czerwonego zabrałem sie za ustawianie zapłonu, ustawiłem jak w jeżu i kichowo było (miałem LPG).Potem na słuch i po sprawdzeniu później mojego "na słuch" wyszło 11stopni - tyle zakłada sie za wartość idealną dla silników grbowych zasilanych lpg
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
1 sierpnia 2007, 09:34
Łysy, ale ja mam normalny silnik 1600 i jak na razie brak dostępu do Jeża :(
Spełniaj marzenia innych a dopiero potem swoje.
1 sierpnia 2007, 11:21
Traja, przeciez napisałem, wprawdzie w skrócie, ale dla mechanika to żaden problem, bo rozumiem że mechanik będzie ten zapłon ustawiał?
renegat napisał(a):Zapłon ustawiasz kiedy tłok pierwszego cylindra jest w GMP a nacięcie na kole pasowym jest na równo z linią podziału bloku. I tyle. Nie ustawiasz na pozostałych cylindrach - pokręciło ci się z luzami zaworowymi :wink:

A pierwszy tłok jest w GMP wtedy, kiedy palec rozdzielacza jest na niego skierowany (trzeba zdjąć kopułkę), a w dodatku na krawędzi aparatu jest nacięcie, które oznacza pierwszy cylinder. Jednocześnie prawy znak na kole pasowym musi się pokrywac z linią podziału bloku. Jak to wszystko masz zgrane, podłączasz żaróweczkę (do masy i do cewki), luzujesz śrubę trzymającą aparat, włączasz zapłon i kręcisz powoli aparatem aż żaróweczka zgaśnie, wtedy delikatnie aparat z powrotem, i kiedy żarówka znowu się zapali dokręcasz aparat.
sex, bug and rock'n'roll

← Pytania i problemy