Amortyzatory do regulowanego rurowiska

9 sierpnia 2007, 10:12
Mam pytanie,

jakie amorki będą optymalnie działać zamontowane z pumą?

U Kuby znalazłem coś takiego:
http://www.garbusy.home.pl/sklep/catalog/product_info.php?cPath=72_75_76&products_id=1226

Wiem że można jeszcze KONI, ale w naszych sklepach garbowych ich nie widziałem, a u dystrybutora boję się że wcisną mi standartowe, bo nie mam :? ich dokładnych numerów/oznaczeń.
Dodam, że zależy mi na tym, żeby garb nadal był praktyczny i mógł podjechać przynajmniej pod zwykłe krawężniki o ile trzeba będzie.
Będę wdzięczny za jakieś konkrety :)
9 sierpnia 2007, 10:21
Kuba mial te KYB u siebie w swoim Garbusie, z tego co pamietam sa tez bardzo krotkie. W kazdym razie on mial bardzo nisko. Pogadaj z nim.
Jak mi przypomnisz dzis po czwartej to moze nie zapomne sprawdzic
:-D
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
9 sierpnia 2007, 10:42
To może po prostu zostawić zwykłe KYB? Będą miały po prostu nieco ograniczony skok.
9 sierpnia 2007, 10:49
d.bois napisał(a):To może po prostu zostawić zwykłe KYB? Będą miały po prostu nieco ograniczony skok.
To tez jest do przemyslenia. Zawsze lepiej ze amor dobil do konca niz podloga do asfaltu :-D
Zdjęcie nie zachowało się
http://www.barzant-garage.pl/
9 sierpnia 2007, 11:04
d.bois napisał(a):Dodam, że zależy mi na tym, żeby garb nadal był praktyczny i mógł podjechać przynajmniej pod zwykłe krawężniki o ile trzeba będzie.
Będę wdzięczny za jakieś konkrety :)

Ostatnio podjechałem pod standardowy krawężnik (120 mm)
Dumny z siebie wyskoczyłem z samochodu z suwmiarką żeby się upewnić co do rangi swojego osiągu :-]
∃x (Fx & (y)(Fy→y=x & Gx))
9 sierpnia 2007, 11:08
Whyshchuck napisał(a):
d.bois napisał(a):Dodam, że zależy mi na tym, żeby garb nadal był praktyczny i mógł podjechać przynajmniej pod zwykłe krawężniki o ile trzeba będzie.
Będę wdzięczny za jakieś konkrety :)

Ostatnio podjechałem pod standardowy krawężnik (120 mm)
Dumny z siebie wyskoczyłem z samochodu z suwmiarką żeby się upewnić co do rangi swojego osiągu :-]

Hehehe
Ale najazd na 100% byl pod duzym kontem ze skreconymi kolami co by pierw one dotknely kraweznika i podjechaly w gore a pozniej dzub, a nie na wprost :-D
Zdjęcie nie zachowało się
http://www.barzant-garage.pl/
9 sierpnia 2007, 11:29
d.bois napisał(a):To może po prostu zostawić zwykłe KYB? Będą miały po prostu nieco ograniczony skok.

Nie.
Bedzie Ci dobijal na wybojach. Urwiesz sobie gorne mocowania amortyzatorow (uszy rurowiska), rozwalisz sobie amortyzatory, Garb bedzie sie dziwnie prowadzil (przy pochylaniu nagle zewnetrzne przednie kolo dobije, straci przyczepnosc itd)
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
9 sierpnia 2007, 11:39
Ok, to czekam na numery Kuba :)

A tak swoją drogą, to o ile niższe są Twoje KONI od serii??
9 sierpnia 2007, 12:12
Barzant napisał(a):
Whyshchuck napisał(a):
d.bois napisał(a):Dodam, że zależy mi na tym, żeby garb nadal był praktyczny i mógł podjechać przynajmniej pod zwykłe krawężniki o ile trzeba będzie.
Będę wdzięczny za jakieś konkrety :)

Ostatnio podjechałem pod standardowy krawężnik (120 mm)
Dumny z siebie wyskoczyłem z samochodu z suwmiarką żeby się upewnić co do rangi swojego osiągu :-]

Hehehe
Ale najazd na 100% byl pod duzym kontem ze skreconymi kolami co by pierw one dotknely kraweznika i podjechaly w gore a pozniej dzub, a nie na wprost :-D

tu nie o dziób się rozchodzi tylko o wachacze, stabil i rury.
nie mogę podjeżdżać pod za dużym kątem. Optymalny jest włąśnie taki w miarę mały :-)
∃x (Fx & (y)(Fy→y=x & Gx))
9 sierpnia 2007, 12:33
Dobrze ze nie czytaja tego ludzie, ktorzy uwazaja ze takie obnizanie to intencjonalne i kosztowne psucie Garba.
Zreszta maja racje :-D
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
9 sierpnia 2007, 12:51
ja zamierzam do mojej finest brazilian quality pumy sprobowac z amorkami od poldka - trzeba w nich tulejki rozwiecrcic i uciac je po bokach- cala reszta pasuje. patent sprawdzony, od paru lat pinki rozowy jezdzi na tym. pozatym amorki od poldka za pare zlotych mozna miec (poldek gratis)
9 sierpnia 2007, 12:55
Whyshchuck napisał(a):
Barzant napisał(a):
Whyshchuck napisał(a):
d.bois napisał(a):Dodam, że zależy mi na tym, żeby garb nadal był praktyczny i mógł podjechać przynajmniej pod zwykłe krawężniki o ile trzeba będzie.
Będę wdzięczny za jakieś konkrety :)

Ostatnio podjechałem pod standardowy krawężnik (120 mm)
Dumny z siebie wyskoczyłem z samochodu z suwmiarką żeby się upewnić co do rangi swojego osiągu :-]

Hehehe
Ale najazd na 100% byl pod duzym kontem ze skreconymi kolami co by pierw one dotknely kraweznika i podjechaly w gore a pozniej dzub, a nie na wprost :-D

tu nie o dziób się rozchodzi tylko o wachacze, stabil i rury.
nie mogę podjeżdżać pod za dużym kątem. Optymalny jest włąśnie taki w miarę mały :-)

No ja przed wymiana na tarcze (wtedy stal nizej bo brakowalojakis podkladek itp) to jak chcialem na wprost to walilem stabillizatorem. W ogole nie moglem zadnego podnosnika pod przod podstawic, miedzy stabilizatorem a ziemia miescila sie zacisnieta piesc.
Zdjęcie nie zachowało się
http://www.barzant-garage.pl/
9 sierpnia 2007, 13:15
ja do wsuniecia żaby pod rurowisko potrzebuję kogoś do pomocy :-)
∃x (Fx & (y)(Fy→y=x & Gx))
9 sierpnia 2007, 13:35
Czy zamiast dyskusji o amorach z poldka i chwaleniu się kto ma mniejszy prześwit może mi ktoś powiedzieć coś konkretnego?
A czy na pumie można ustawić std. prześwit?
9 sierpnia 2007, 15:04
d.bois napisał(a):A czy na pumie można ustawić std. prześwit?

Można :D

Ja mam obniżony przód i standardowe KYB i jest tak jak mówi qubek na wybojach dramat

← Rasowanie