Vw-cool cokolwiek powiesz, odwaliles partanine. I nastepny wlasciciel bedzie Cie klal, Lysy ma racje.
To jest prawie pewne, ze jak przymierzasz reperaturke, to ona nie pasuje. Po prostu po pierwsze reperaturki sa zlej jakosci, po drugie twoj Garb byl pewnie w przeszlosci naprawiany przez jakies 2-3 pokolenia partaczy. Dlatego wymiana progow czy w ogole robota przy Garbie to nie "z panem Czeskiem za robocizne da sie dogadac" tylko cos co jest drogie i wymaga fachowca. Czlowieka ktory wie jak Garb powinien wygladac, ktory potrafi zwymiarowac reperaturke i zmodyfikowac ja tak, zeby zachowac oryginalny ksztalt samochodu. Bo potem sie konczy tak, ze ktos wspawa prog tak jak mu wejdzie, drzwi przespawa tak zeby jako tako domykaly do nowego ksztaltu otworu, a po przymierzeniu reperaturki podlogi stwierdzi ze mu otwory nie pasuja i zamiast dopasowac - pospawa. W ten sposob powstaja zlepki blach, ktore tylko z grubsza ksztaltem przypominaja Garba, ale z miarka do nich nie podchodz i szczegolom sie nie przypatruj. Pelno takich na rynku. A Ty swojego zamiast poprawic, to tylko pchnales dalej ta droga
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.