Ustawienie tylnych kół

15 sierpnia 2007, 01:29
Trajka na Garbie a właściwie na tylnej części Garba i silniku 1600 i mokrych półosiach.

Czy jest możliwe takie ustawienie kół tylnych aby stały pionowo?
U mnie jest tak / \ . Pytałem konstruktora ale on powiedział, że próbował i mogło być ewentualnie tak \ /. Patrze na inne trajki i wszystkie mają koła pionowo. Dostałem program regulacji tyłu i jak to obliczyć ale dalej nie wiem co zrobić by koła stały w pionie, czym regulować. Zaznaczam, że tył tak wygląda beż obciążenia.
Sorki za tyle pytań ale gdzie jak nie tu mogę dostać dobrą odpowiedź
Spełniaj marzenia innych a dopiero potem swoje.
15 sierpnia 2007, 02:30
To zależy od stopnia wyrobienia drążków skrętnych.
Może sie okazać, że jeden ząbek będzie dawał pozytyw a następny już negatyw.
W szczególności, gdy na zawieszenie przypada mniejsza niż normalnie masa.
∃x (Fx & (y)(Fy→y=x & Gx))
15 sierpnia 2007, 09:42
Traja napisał(a): Pytałem konstruktora ale on powiedział, że próbował i mogło być ewentualnie tak \ /

Rozmawiałeś z Ferdynandem? :-D

Im bardziej będziesz obniżał tył, tym bardziej koła będą się pochylały. Wystarczy przestawienie o jeden ząbek na wieloklinie zewnętrznym żeby to zaobserwować. Inne trajki mogły mieć zawieszenie przystosowane do suchych półosi, ewentualnie nie obniżane.
sex, bug and rock'n'roll
15 sierpnia 2007, 11:34
Musisz regulowac wysokosc az trafisz, metoda prob i bledow. Inaczej sie nie da. Ale do zrobienia.
Ostrzezenie - Nie radzie rozbierac wszystkiego i skladac bez poznaczenia jak bylo, bo jesli zlozysz inaczej lewa a inaczje prawa strone to powodzenia w probach zlozenia ich potem identycznie :)
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
15 sierpnia 2007, 19:01
renegat napisał(a):
Traja napisał(a): Pytałem konstruktora ale on powiedział, że próbował i mogło być ewentualnie tak \ /

Rozmawiałeś z Ferdynandem? :-D

Im bardziej będziesz obniżał tył, tym bardziej koła będą się pochylały. Wystarczy przestawienie o jeden ząbek na wieloklinie zewnętrznym żeby to zaobserwować. Inne trajki mogły mieć zawieszenie przystosowane do suchych półosi, ewentualnie nie obniżane.




Z chęcią bym tył trochę podniósł ale boje się że przekombinuję i będzie jak napisał Qubek
Spełniaj marzenia innych a dopiero potem swoje.
15 sierpnia 2007, 21:13
Traja napisał(a):
renegat napisał(a):
Traja napisał(a): Pytałem konstruktora ale on powiedział, że próbował i mogło być ewentualnie tak \ /

Rozmawiałeś z Ferdynandem? :-D

Im bardziej będziesz obniżał tył, tym bardziej koła będą się pochylały. Wystarczy przestawienie o jeden ząbek na wieloklinie zewnętrznym żeby to zaobserwować. Inne trajki mogły mieć zawieszenie przystosowane do suchych półosi, ewentualnie nie obniżane.




Z chęcią bym tył trochę podniósł ale boje się że przekombinuję i będzie jak napisał Qubek

To rob z glowa i nie na sile. To nie jest wielka filozofia
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
15 sierpnia 2007, 21:30
- najlepiej rozbierz jedną strone
- zdelmij dekielek z gumowym pierścieniem, ściągnij wahacz tak, aby się rozprężył drążek skrętny
- daj mu chwile i zmierz odległość np. od dziury mocowania osłony półosi do odboju amortyzatora
- przestawienie o jeden ząbek na drążku od strony wahacza podnosi tyło o 5,5 cm
- ale kombinacje z przestawianiem ząbków na wahaczu i w gnieździe ramy daje ci możliwość regulacji bodajże o pół centymetra
- najlepiej zmierz odległość górnej części opony do czegoś (jakiegoś punktu odniesienia, wsadź winde na jedną strone i podnieś go tyle ile chcesz, żeby stał - znowu zmierz odległość górnej części opony do tego samego punktu odniesienia i będziesz wiedział ile trzeba podnieść na drążkach
- jak masz program, który oblicza ci wysokość tyłu na podstawie przestawienia żabków na drążku to się oprzyj na tym
- powodzenia w pracach :D
VW Typ 1 1300 '71
VW Typ 1 1300 '69

GG: (kontakt usunięty)
mail: (kontakt usunięty)
15 sierpnia 2007, 22:20
Traja już dostał odemnie szczegółową instrukcję jak obniżać i podnosić tylne zawieszenie, razem ze stosownym programikiem :)
sex, bug and rock'n'roll
16 sierpnia 2007, 06:54
Swędzi ale boję sie podrapać. Mój "młody" mechanik pojechał do Kanady i wraca dopiero w październiku a drugi piętrzy trudności i chyba sie trochę boi.. Dziękuję wszystkim za pomoc i na pewno powiadomię o rezultatach.
Rozumiem, że podniesienie tyłu np. o 1 ząbek powinno zniwelować taką pozycję kół / \. Jak sie nic się nie trafi to poczekam do października.
Spełniaj marzenia innych a dopiero potem swoje.
16 sierpnia 2007, 07:33
nie musisz czekac na młodego mechanika - rozkręć półosie (zaznacz, a jakiej były pozycji względem wahacza), ściągnij dekieli, puść wahacz luźno, przestaw jeden ząbek na wahaczu, nacią go śrubą rzymską , zakręć dekielek, przykręć półoś i ... to samo z drugąstroną i gotowe :D
VW Typ 1 1300 '71
VW Typ 1 1300 '69

GG: (kontakt usunięty)
mail: (kontakt usunięty)
16 sierpnia 2007, 07:36
WhiteGarbi napisał(a):- najlepiej rozbierz jedną strone
- zdelmij dekielek z gumowym pierścieniem, ściągnij wahacz tak, aby się rozprężył drążek skrętny
- daj mu chwile i zmierz odległość np. od dziury mocowania osłony półosi do odboju amortyzatora
- przestawienie o jeden ząbek na drążku od strony wahacza podnosi tyło o 5,5 cm
- ale kombinacje z przestawianiem ząbków na wahaczu i w gnieździe ramy daje ci możliwość regulacji bodajże o pół centymetra
- najlepiej zmierz odległość górnej części opony do czegoś (jakiegoś punktu odniesienia, wsadź winde na jedną strone i podnieś go tyle ile chcesz, żeby stał - znowu zmierz odległość górnej części opony do tego samego punktu odniesienia i będziesz wiedział ile trzeba podnieść na drążkach
- jak masz program, który oblicza ci wysokość tyłu na podstawie przestawienia żabków na drążku to się oprzyj na tym
- powodzenia w pracach :D

Takie mierzenie niewiele da, bo samochod po ustawieniu stoi duzo wyzej niz kiedy po kilku km sie ulozy. Tak ze ustawianie to jest rozkladanie, skladanie, testowanie, rozkladanie itd
Nie zapomnij przed rozlozeniem a po zdjeciu dekla zaznaczyc polozenia drazka. Bylo opisywane
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
18 sierpnia 2007, 12:58
Przypominam, ze jest to trajka i "tyłeczek" ma lekki jak niemowlę ale i tak przeraża mnie wizja tego co pisze Qubek. Na szczęście dostęp jest dobry.
Spełniaj marzenia innych a dopiero potem swoje.

← Pytania i problemy