spam / TERAZ JEZDZE NA...MIXOLU ;-))

19 sierpnia 2007, 23:02
Adamus napisał(a):
gino napisał(a):pojezdze ze 2-3tyg i....na allegro.. ;-)

http://www.allegro.pl/item227644307_wartburg_1000_de_luxe_1966r.html
Widze ze juz jest :wink:
hehe...tydzien aukcji...+ tydzien moze dwa czekania na kupca...
=2-3 tyg pojezdze :-D :-D :-D
a tak orientacyjnie wywalilem..zobaczymy... jak nie sprzedam..bede jezdzil.. :D
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
20 sierpnia 2007, 08:07
Z tego co wiem nie można już zarejestrowa dwusuwa :(
Nieznośna lekkość butów
20 sierpnia 2007, 08:26
ADI napisał(a):Z tego co wiem nie można już zarejestrowa dwusuwa :(

Nowego - nie, ale jesli ktos takiego ma to moze go sprzedac a ktos inny - kupic. Nie mozesz sprowadzic z zagranicy ale mozesz przerejestrowac taki ktory juz jest zarejestrowany
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
20 sierpnia 2007, 09:19
Czyli reasumując da się go zarejestrować na siebie :lol: bo nie jest ani sprowadzony a z nowości to ma tylko wygląd ;)
20 sierpnia 2007, 10:20
Ale gino to raczej wie i chodzi mu pewnie o cos innego. Tylko skoro nie napisal o co chodzi dokladnie, to pewnie zrobil to z jakiegos powodu. Tak wiec wrocmy do podziwiania pieknosci Wartburga
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
20 sierpnia 2007, 10:37
qubek napisał(a):Ale gino to raczej wie i chodzi mu pewnie o cos innego. Tylko skoro nie napisal o co chodzi dokladnie, to pewnie zrobil to z jakiegos powodu. Tak wiec wrocmy do podziwiania pieknosci Wartburga
HEHE...ok...zaspokoje wasza ciekawosc...
jasne ze nie chodzi o to, ze jest to dwusuw :-D :-D

autko 10lat temu, zostalo sprzedane do BELGII i...nigdy nie odebrane /na szczescie/
ale, w mysl uwczesnych przepisow, sprzedaz za granice, musiala byc zgloszona w wydziale komunikacji...i tak tez zostalo zrobione..
wiec...prawnie, powinienem go kupic ''od belga'' ... lub belg, musialby przyjechac do Polski, i zglosic w wydziale komunikacji ze..odstapil od umowy, ...co jest oczywiscie nie ralne...
ot..gosc przypadkowo bedac w Wraszawie, zobaczyl warczyburga i..kupil...
po czym..przypomnial sobie ze...do belgii dosc daleko, koszt transportu przekraczal wartosc autka..i..''olal temat''

ale, ze minelo od tej pory 10lat/tyle autko stalo w cieplutkim garazu...
mozna je zarejstrowac ''przez zasiedzenie''
nawet nie musi miec do tego jakichkolwiek dokumentow...po prostu, wystarczy miec jakis pojazd 3lata na podwroku..miec na to 2swiadkow..idziesz do sadu..piszesz podanie, placisz 50pln...i stajesz sie prawowitym wlascicielem pojazdu/na podstawie art. 174 kodeksu cywilnego, w trybie bezprocesowym-czyli 15-20minutowym../polecam Artykuł z Automobilisty Nr 3/2005/
ot...cala tajemnica ;-)
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
20 sierpnia 2007, 10:42
Ja juz nie wiem Gino jak Ty to robisz :-D :-D :-D



A jak sprawa sie ma stojacych wrakow na chodniku, pod drzewem.
Powiedzmy ze stoi taki x lat ale to nie jest to moje podworko wiec nie moge go "zasiedziec" :]
Pewnie jest jakis kruczek zeby i takiego przejac w swoje lapska:]
Zdjęcie nie zachowało się
http://www.barzant-garage.pl/
20 sierpnia 2007, 12:48
autko jest zaje... wsadzić inny silnik ciut obniżyć, inne lacze,siedzenia z zagłówkami i....mówię o profesjonalnej przeróbce. A na światłach :twisted:
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
20 sierpnia 2007, 12:58
Tego szkoda. To jest nowka sztuka, zopelnie jakby jakas prlowska szycha dopiero co z peweksu odebrala
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
21 sierpnia 2007, 02:52
gino napisał(a):po prostu, wystarczy miec jakis pojazd 3lata na podwroku..miec na to 2swiadkow..idziesz do sadu..piszesz podanie, placisz 50pln...i stajesz sie prawowitym wlascicielem pojazdu/na podstawie art. 174 kodeksu cywilnego, w trybie bezprocesowym-czyli 15-20minutowym../polecam Artykuł z Automobilisty Nr 3/2005/
ot...cala tajemnica ;-)

a gdzie tu dobra wiara wymagana przy zasiedzeniu rzeczy ruchomej??
21 sierpnia 2007, 09:09
akurat w tym przypadku dało by radę dowieść że dobra wiara jest.
21 sierpnia 2007, 09:31
karol napisał(a):
gino napisał(a):po prostu, wystarczy miec jakis pojazd 3lata na podwroku..miec na to 2swiadkow..idziesz do sadu..piszesz podanie, placisz 50pln...i stajesz sie prawowitym wlascicielem pojazdu/na podstawie art. 174 kodeksu cywilnego, w trybie bezprocesowym-czyli 15-20minutowym../polecam Artykuł z Automobilisty Nr 3/2005/
ot...cala tajemnica ;-)

a gdzie tu dobra wiara wymagana przy zasiedzeniu rzeczy ruchomej??
he..kolega chyba nie rozumie co to jest ''dobra wiara'' w takim przypadku...
to nic innego jak to...ze nie ukradles tego autka.. :D :D
ale..mogles je np. wykupic za 1pln z jakiegos szrotu.., mogles je zabrac od dziadka ze stodoly..tez za jakas symboliczna oplate /nie darowizne ;-)/ to utrudnia cala sprawe..
autko...nie musi miec jakichkolwiek dokumentow...i..mozna je zarejstrowac...

ot..cala ''dobra wiara''
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
21 sierpnia 2007, 11:41
2000.12.05 postanow. SN IV CKN 180/00
1. Dla przyjęcia samoistnego posiadania w dobrej wierze w ramach instytucji zasiedzenia niezbędne jest wykazanie, że samoistny posiadacz rzeczy nie tylko pozostaje w przekonaniu, że niczyjego prawa nie narusza, ale że ma on przeświadczenie, iż jest właścicielem rzeczy i że to jego przeświadczenie znajduje w danych okolicznościach obiektywne uzasadnienie.

2000.05.18 postanow. SN III CKN 802/98
W dobrej wierze jest taki samoistny posiadacz rzeczy ruchomej, który wszedł w jej posiadanie nie tylko będąc przekonanym o nabyciu własności rzeczy ruchomej od osoby uprawnionej, ale nadto jeszcze gdy takie jego przekonanie było zarazem usprawiedliwione konkretnymi okolicznościami. Oznacza to, że dobrą wiarę samoistnego posiadacza wyłącza niedołożenie przezeń należytej staranności w celu zbadania, czy zbywca jest rzeczywiście osobą uprawnioną do rozporządzania zbywaną rzeczą.

← Luźne dyskusje