Przygodowy Rajd Klasyków (rajd 4000)

29 października 2007, 09:12
Wczoraj nie mieliśmy już siły żeby cokolwiek napisać ;)

Na moich małych kółkach wyszło w sumie 1600 km...

Ogólnie uważam, że rajd był prześwietny :D Dzięki wszystkim za wzięcie w nim udziału, bawiliśmy się super! I cieszymy się niezmiernie, że wszystkim się podobało - to dla nas najważniejsze i daje dużą motywację do organizacji kolejnego etapu... :D

I dzięki też Rzeszowianom bo mile nas zaskoczyli eskortą przez Rzeszów ;) My i Garbaci mieliśmy obstawę 5 rzeszowskich garbów :D
(o\_|_/o) Kermit & Kas VS. (o\_|_/o) Elmo, Grover & Barzant VS. (o\_|_/o) Badox & Kubuś - My Love :]
www.kfota.pl
29 października 2007, 09:25
Bylo naprawde super!
ciesze sie, ze nie spelnily sie moje obawy i dopisala pogoda!
momentami slonko tak przypiekalo, ze trzeba bylo zdejmowac kurtke i wylaczac ogrzewanie :D
Samochod spisal sie swietnie, jedyny problem jaki sie pojawil to przytkane dysze wolnych obrotow pierwszego dnia, ktore po przedmuchaniu zniknelo i nie powrocilo :D
Przejechalismy dokladnie 1497km i podl kolejny rekord spalania: 7,2 l/100 km (na odcinku Rzeszow-Warszawa) w gorach spalil nam dokladnie 8 l/100 km :D
Jestem zaskoczona jak wiele pieknych miejsc jest w Polsce i o jak wielu nie mialo sie zielonego pojecia!
Ogolnie, ten rajd moglby trwac caly tydzien a i tak niektore rzeczy trzeba by bylo ominac :)
Bylo bardzo klimatycznie i choc momentami padalo sie ze zmeczenia to ostateczny efekt jest wspanialy
Gratuluje organizacji Kas, Garbatemu i Barzantowi!!!

A i zeby nie bylo, ekipa Buniek i Skoda zajela 2 miejsce tracac tylko 2 pkt do zwyciezcow :D
A oto mój wóz: http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mode=view_vehicle&CID=5
29 października 2007, 09:53
Karo napisał(a):A i zeby nie bylo, ekipa Buniek i Skoda zajela 2 miejsce tracac tylko 2 pkt do zwyciezcow :D
Jakby ktos mial watpliwosci, to podkreslam: foch z naszej strony oczywiscie jest :evil:
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
29 października 2007, 10:47
My też dziękujemy wszystkim za znakomitą zabawę. Mimo że byliśmy organizatorami również i dla nas 95% rzeczy na trasie było nowością :D. Wiele odpowiedzi na przygotowane przez nas pytania zaskakiwało także i nas, ba, nawet w wielu przypadkach sami nie znaliśmy odpowiedzi wcześniej i nie wierzyliśmy nawet że komukolwiek uda się do nich dotrzeć. Ale udało się, bo startujące załogi okazały się lepsze od naszych przewidywań ;-)

Tak jak qubek napisał, trudno teraz streścić jakąś fotorelację, tyle tego wszystkiego było. Tak na prawdę to musielibyśmy przedstawić cztery fotorelacje, bo co drużyna to inne przygody.

Napiszę pokrótce co i jak wyszło tak od strony ogólnej.

W rajdzie wzięło udział osiem samochodów. Jeden Garbus dołączył się w trzecim dniu rajdu, czyli było dziewięć.

Ekipa "83 km/h", czyli Karo i qubek Buńkiem oraz Danon i Bożenka Skodą.
Ekipa nr 14, dwa Garby, czyli Mat i Oktawia z Gdyni z Jaśkiem z Bartoszyc
Ekipa "Warszawiaków", czyli Kazio i Witek Warszawą 200 z 1957 r. oraz Jasiek z Wrocławia Polskim Fiatem 125p z 1977 r.

Plus my organizatorzy dwoma Garbami.

Do mety w Bieszczadach dotarli wszyscy, chociaż było ciężko, bo dziennie do przejechania wyszło nawet i 400 km (drugiego dnia), a w między czasie jeszcze gdzieś trzeba zmieścić zwiedzanie i wykonywanie zadań. :D

Na naszej drodze były szersze i węższe drogi, każdy jechał jak chciał i jak widać na zdjęciach nie koniecznie były to głównej drogi. Widzieliśmy też wiele ciekawych miejsc i nie koniecznie w sposób sztampowy. O tym później.

Z ostatniej chwili mam informację, że niestety nasza Warszawka (której ekipa każdego dnia nagradzana była brawami za dotarcie na miejsce) po przejechaniu przez metę, przejechaniu 1000 km trasy, w okolicach Leska odmówiła posłuszeństwa Kaziowi i Witkowi. Awaria z aparatem zapłonowym podobno, a w związku z brakiem części zamiennych chłopaki właśnie w tej chwili wracają do domu autobusem i są w okolicach Tarnobrzega. Autko stoi w bezpiecznym miejscu w Tarnobrzegu, w tygodniu Kazio jedzie znowu do Leska, naprawi Warszawę i wróci nią do Warszawy... :D Trzymajmy wszyscy kciuki... :D Dla niewtajemniczonych dodam, że chłopaki w Warszawie mieli tylko trzy biegi... Ale Kazio mówił, że nie jest zniechęcony, bynajmniej, już się szykują z Witkiem na następny etap... :D

Trochę zdjęć niedługo, pisać by się jeszcze trochę dało... Ale może opisze się chwilę później... :D Trzeba wrażenia ułożyć w głowie trochę.

Tymczasem wielkie podziękowania dla organizatorów Kas i Barzanta za wkład w organizację rajdu, a także dla wszystkich którzy przyczynili się lub w jakikolwiek inny sposób motywowali nas do wdrożenia w życie tego fajnego pomysłu :D

No i dzięki dla uczestników za wspólną zabawę! :D
29 października 2007, 11:26
A poniżej kilka zdjęć dla smaku:


Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się
29 października 2007, 11:58
Bylo przemistrzowo.
Niedlugo zmontuje filmik z rajdu i udostepnie:]

Chcialem podziekowac wszystkim uczestnikom, teraz z jeszcze wiekszym zapalem bedziemy organizowac kolejne etapy:]
Dziekuje Skarbowi (Kas), Iwonnnie oraz Garbatixowi za wszystko co zwiazane z rajdem, a takze wspolna Lekture :-D

Trzymam kciuki za Warszawe i Kazia i Witka:]
Zdjęcie nie zachowało się
http://www.barzant-garage.pl/
29 października 2007, 14:10
jestem pod wielkim wrażeniem, widoki cudowne ,bardzo żałuję....
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
29 października 2007, 16:34
Ekipa granatowej wawy i biało niebieskiego PKSu :-D melduje się w stolicy kraju.
26.12.96- 26.12.06
10 zim odkąd wrszawa jest Moja.
8 listopada 2007, 10:19
Strasznie wszystkim gratuluję odbycia wyprawy! Nie braliśmy udziału z kilku przyczyn, z ktorych najważniejsza było to, że Bieszczady odwiedzamy 2 razy do roku.... :D
Za to bardzo nas interesują kolejne etapy rajdu. Teraz trasa na zachód, czy tak? Są już bliższe dane? Gdzie?
8 listopada 2007, 11:11
W zimie bedzie na wschod bo
a) wschod zima moze byc ciekawy
b) dni sa krotsze, a od nas na wschod jest blizej
Zachod bedzie w lecie, mysle ze to najlepsza pora do odwiedzenia tych stron, a polnoc prawdopodobnie na wiosne.
Co do trasy zachodu to nie jest jeszcze ustalona, ale bedziemy pewnie probowac wcelowac jak najdalej sie da :)
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
8 listopada 2007, 11:25
Tys piknie.
Wschód generalnie mamy zjeżdżony, ale nie garbem, więc się nie liczy :!:
Wstępnie się pisze 1 garb
8 listopada 2007, 11:35
qubek napisał(a):Co do trasy zachodu...
Wschodu chyba ;)

Trasa jest w trakcie ustalania. Przyjeżdżajcie koniecznie :D Im nas więcej tym weselej :D
(o\_|_/o) Kermit & Kas VS. (o\_|_/o) Elmo, Grover & Barzant VS. (o\_|_/o) Badox & Kubuś - My Love :]
www.kfota.pl
8 listopada 2007, 11:36
Sheala napisał(a):Tys piknie.
Wschód generalnie mamy zjeżdżony, ale nie garbem, więc się nie liczy :!:
Wstępnie się pisze 1 garb
Łel, po pierwsze to ze byliscie w jakims regionie, to nie znaczy ze byliscie w miejscach i na trasach ktore wyznacza organizatorzy - nawet jest to malo prawdopodobne ;)
Po drugie - to ze sie gdzies bylo przy jakiejs innej okazji, np z wycieczka szkolna, to nie do konca to samo co jechac przez to miejsce w rajdzie :)
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
8 listopada 2007, 17:07
Właśnie, zupełnie inne doznania, miejsca staramy się wybierać też ciekawe, w miarę naszych skromnych możliwości. :)

Odnośnie zjeżdżonych Bieszczadów, trasa właściwie wiodła w kierunku Bieszczad, więc to co się działo ciekawego w 70% było po drodze w Bieszczady. Oczywiście parę ciekawych miejsc w Bieszczadach także zaliczyliśmy. :D

← Zloty i Wydarzenia