Przygodowy Rajd Klasyków (rajd 4000)

23 kwietnia 2008, 16:12
Zapraszamy na kolejny, III już etap rajdu, tym razem skierowanego na Pomorze. Przygotowujemy dla uczestników jeszcze więcej atrakcji niż w poprzednich etapach. :D

Więcej informacji i możliwość rejestracji znajdziecie tutaj:

http://www.rajd4000.info/
6 maja 2008, 11:33
Przypominam o zbliżającym się wielkimi krokami kolejnym etapie rajdu 4000, ruszamy 15 maja. :D Może ktoś jeszcze będzie chętny? :) Bo to już za niewiele ponad tydzień. Myślę, że warto się zastanowić nad wyjazdem, korzyści jest wiele. :D Może niech wypowiedzą się ci co brali udział. :)

W każdym bądź razie tym razem przygotowaliśmy trochę dodatkowych atrakcji poza jazdą i zwiedzaniem fajnych miejsc. Odrobinę off-roadu ;-) (jeśli ktoś się zdecyduje zjechać z głównej drogi), trochę konkurencji sprawnościowych...

Zapraszam! :D
18 maja 2008, 20:47
Właśnie dotarliśmy do domu! :)
1260 km atrakcji, zwiedzania i szaleństw po bocznych drogach :D

dzięki wielkie dla organizatorów i innych uczestników za świetną zabawę! :D

czekamy z niecierpliwością na kolejny etap! :)

(szersza relacja wkrótce :wink: )
19 maja 2008, 08:07
Mi też się bardzo podobało, zaraz zacznę przeglądać 500 zdjęć ;) mam nadzieje, że niedługo pojawi się też jakaś dokładniejsza relacja.

Było super, tyle ciekawych rzeczy po drodze widzieliśmy, a jeszcze więcej musieliśmy ominąć bo już czasu nie starczało...


Tylko dzisiaj jakoś tak zimno i ponuro w Warszawie... lipa w porównaniu z 4 dniami słońca i temperatury ok. 20 stopni :D
A oto mój wóz: http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mode=view_vehicle&CID=5
19 maja 2008, 11:17
My również bardzo dziękujemy za udział wszystkich dwóch załóg (trzy garby) :-D
Dobrze, że wytrwaliście do końca :D

Jak widzieliśmy jak się cieszyliście z organizacji to aż się chce działać dalej :D

Poza tym dzięki wszystkim za wspaniałą atmosferę :D

No i Skarbowi za cierpliwość i... ;)
(o\_|_/o) Kermit & Kas VS. (o\_|_/o) Elmo, Grover & Barzant VS. (o\_|_/o) Badox & Kubuś - My Love :]
www.kfota.pl
19 maja 2008, 11:31
My w sumie zrobiliśmy tylko 1250 kilometrów, ale tak pokrótce nie da się opisać wrażeń, więc jakoś na dniach powinna pojawić się jakaś dłuższa fotorelacja.

Ale generalnie, przynajmniej moim zdaniem, było miło, a kameralna atmosfera jedynie dodała imprezie ciekawego klimatu. :D Dziękujemy wszystkim uczestnikom za chęć przejechania takiego szmatu drogi, za chęć uczestniczenia w głupawych konkurencjach ;-) i wspólne zwiedzenie kawałka Polski.

Co ważne, wszystkie Garbusy (bo tym razem jeździły tylko Garbusy) przejechały zamierzoną trasę i wróciły do domu bez żadnych kłopotów czy nawet najdrobniejszych usterek. :D Więc to też cieszy, że można pokazać, że jak się chce zadbać o auto, to jest ono w stanie wiernie służyć nie tylko w dojazdach do pracy ale i w naprawdę długiej trasie.

Wspomniana relacja i zdjęcia już niedługo. :D
19 maja 2008, 14:42
Ja oczywiscie rowniez swietnie sie bawilem :)
Duzo fajnych miejsc ktorych nigdy wczesniej nie widzialem i napewno bym nie zobaczyl.

Pomimo niewielkiej ilosci uczestnikow jak zwykle byla zaciekla rywalizacja.
W tym etapie zwyciezyla ekipa : Karo, Liska, Qubek.

I odrazu zachecam do wystartowania w ostatnim etapie....
Zdjęcie nie zachowało się
http://www.barzant-garage.pl/
22 maja 2008, 11:33
Fajne zdjęcia :!: Przyznam się że nie poznałem garbusa Kas! Świetnie się garbus prezentuje!
22 maja 2008, 11:50
Oczywiscie trasa kazdej ekipy sie roznila, nasza byla taka ze trudna ja oddac na mapie bo czesc z drog nie jest oznaczona :)
Następną razą na pewno bierzemy kompasy.
np do tej pory nie wiem jak, jadac najpierw bocznymi, a potem po prostu polnymi dwukoleinowkami miedzy Golubiem a Rudzikami znalezlismy sie na miejscu jakies 20 czy 30 minut przed ekipa czerwono-zielona, ktora byla wczesniej przed nami :)

To ze w miedzyczasie zapadl zmrok, jedno z zadan bylo na miejscowym cmentarzu, a tam wlasnie przeporwadzali jakas ekshumacje to juz inna sprawa ;)
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
22 maja 2008, 12:02
qubek napisał(a):Oczywiscie trasa kazdej ekipy sie roznila, nasza byla taka ze trudna ja oddac na mapie bo czesc z drog nie jest oznaczona :)
Następną razą na pewno bierzemy kompasy.
np do tej pory nie wiem jak, jadac najpierw bocznymi, a potem po prostu polnymi dwukoleinowkami miedzy Golubiem a Rudzikami znalezlismy sie na miejscu jakies 20 czy 30 minut przed ekipa czerwono-zielona, ktora byla wczesniej przed nami :)

To ze w miedzyczasie zapadl zmrok, jedno z zadan bylo na miejscowym cmentarzu, a tam wlasnie przeporwadzali jakas ekshumacje to juz inna sprawa ;)

Bo my też jechaliśmy parę kilometrów bocznymi jednokoleinowymi, potem wyjeżdżając na "trasę" (czyli asfalt na wiosce) z braku kompasu pojechaliśmy w prawo zamiast w lewu i po przejechaniu kilku kilometrów (dojachaniu do pierwszej charakterystycznej i widocznej na mapie wioski) musialiśmy zawrócić. :D
22 maja 2008, 19:39
Wspomniana relacja i zdjęcia już niedługo. :D[/quote]

A czy jak w następnym etapie zajmiemy pierwsze miejsce to będziemy mieli ładniejsze foty;)
?
Misza:)
Za dyplom, medal i klucze do sukcesu - dziękuję.
jest potrzebna -duchowa rewolucja

← Zloty i Wydarzenia