pasy bezpieczenstwa na tylna kanape

28 sierpnia 2007, 19:54
Robik ja nie pamiętam ,ale chyba masz pomiędzy siedzeniami otwory do pasów własnie,od czego bedą pasować to nie wiem ale może rzeczywiście od malucha .Sam kiedyś chciałem to zrobić,ale po co ? Nie miałem tam kogo wozić :-D
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
28 sierpnia 2007, 20:49
Sruby pasow w Maluchu i 90 procentach Garbow (wylajac te z poczatku lat 60tych) sa takie same.
Majki napisał(a):chmmm nie ma innej możliwości na sprawdzenie niż wiemy co... ale generalnie są w bardzo dobrym stanie.

Majk, to zdanie nie jest logiczne :) Skoro nie ma mozliwosci sprawdzenia, nie mozna powiedziec ze sa w bardzo dobrym stanie (nawet generalnie ;) ). Jedyna mozliwosc sprawdzenia sprawi ze tak czy inaczej bylyby po takim tescie do wyrzucenia. Dlatego mozna przyjac tylko jedna metode - pasy starsze niz 10 lat lub uzywane podczas wypadku - do wyrzucenia, pasy mlodsze niz 10 lat, nie uzywane podczas wypadku i nie posiadajace widocznych uszkodzen, przetarc i przeciec - OK.
Ciekawostka - w krajach cywilizowanych, jesli podczas zawodow sportowych samochod ulegnie wypadkowi (np dachuje przy wyscigach na 1/4), komisarz przecina pasy, zeby kogos nie kusilo
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.

← Pytania i problemy