pasy bezpieczenstwa na tylna kanape

24 sierpnia 2007, 18:45
jakie pasy (od jakiego samochodu) najlepiej pasowalyby na tylna kanape w grabie? najlepiej bezwladnosciowe
czy ktos ma doswiadczenia w takiej przerobce
musze je zaistalowac by z czystym sumieniem jezdzic z dzieckiem
z gory dziekuje za pomoc i wskazowki
pzdr
24 sierpnia 2007, 21:20
Słuchaj ja w jednym z garbów miałem taki patent nie wiem czy to był oryginał ale działał. Pasy były podzielone na 2 części. Jedna trzymała się w uchwycie dolnym tylnego oparcia a druga wychodziła ze środka pomiędzy tylną kanapą a oparciem. Dokładnie tak jak w samolocie spinałeś je mniej więcej na brzuchu. Ale nie wiem czy dla dziecka jest to wystarczające.
Zdjęcie nie zachowało się
24 sierpnia 2007, 22:42
mario napisał(a):Słuchaj ja w jednym z garbów miałem taki patent nie wiem czy to był oryginał ale działał. Pasy były podzielone na 2 części. Jedna trzymała się w uchwycie dolnym tylnego oparcia a druga wychodziła ze środka pomiędzy tylną kanapą a oparciem. Dokładnie tak jak w samolocie spinałeś je mniej więcej na brzuchu. Ale nie wiem czy dla dziecka jest to wystarczające.

też tak mam, pasy po bokach, na środku zapięcie pomiędzy kanapami.
25 sierpnia 2007, 07:39
Sprawdz tylne pasy od Malucha. Sa trzypunktowe, statyczne. bezwladnosciowe moze byc trudno zamontowac z tylu i nie wiem jakie by pasowaly. Maluchowe maja jeszcze jedna zalete - sa tanie (o ile jeszcze dostepne, bo sprawdzalem kilka lat (2?) temu). Trzeba by przymierzyc czy dlygosc dobra


-----------------------------------------


Why podeslal mi to:
NEW - 3 point seat belts (for Sedan only, not Convertible) now available from Wolfsbürg West

Securon UK +44 (0)149-443 4455 part nos.
Front: inertia - 500/30 (12 inch stalk); rear: lap - 210, static - 200, inertia - 254.

Ja mam Securony, w kazdym anielskim sklepie garbowym pewnie je kupisz. Nie wiem na ile dane sa aktualne
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
28 sierpnia 2007, 15:48pasy do garba
Witam
Mam do sprzedania pasy do garba na lyne kanapy. Sa troche brudne ale co wazne sa dedytkowane do garbusa czyli wszytsko bedzie pasowalo. Pasy sa firmy AUTOFLUG. niestety nie sa bezwladnosciowe. Jesli jestes zainteresowany prosze o kontakt.
28 sierpnia 2007, 16:34
robik zaklada te pasy z mysla o swoim dzieciaku, wiec watpie zeby w ogole myslal o jakis starych szmatach kilkudziesiecioletnich. Odnosze wrazenie ze chodzi mu zeby w razie czego (tfu tfu) zadzialaly, a nie o przeglad czy inne takie.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
28 sierpnia 2007, 16:40
qubek napisał(a):robik zaklada te pasy z mysla o swoim dzieciaku, wiec watpie zeby w ogole myslal o jakis starych szmatach kilkudziesiecioletnich. Odnosze wrazenie ze chodzi mu zeby w razie czego (tfu tfu) zadzialaly, a nie o przeglad czy inne takie.

moje stare szmaty, spisują się z moim bratem całkiem nieźle, a nie jeżdżę wyjątkowo bezpiecznie ;)
28 sierpnia 2007, 17:03
Majki napisał(a):
qubek napisał(a):robik zaklada te pasy z mysla o swoim dzieciaku, wiec watpie zeby w ogole myslal o jakis starych szmatach kilkudziesiecioletnich. Odnosze wrazenie ze chodzi mu zeby w razie czego (tfu tfu) zadzialaly, a nie o przeglad czy inne takie.

moje stare szmaty, spisują się z moim bratem całkiem nieźle, a nie jeżdżę wyjątkowo bezpiecznie ;)

bratem? Nie za bardzo rozumiem, ale generalnie nie slyszalem zebys sprawdzal dzialanie pasow w swoim Garbie. Odpukac
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
28 sierpnia 2007, 17:18
qubek napisał(a):
Majki napisał(a):
qubek napisał(a):robik zaklada te pasy z mysla o swoim dzieciaku, wiec watpie zeby w ogole myslal o jakis starych szmatach kilkudziesiecioletnich. Odnosze wrazenie ze chodzi mu zeby w razie czego (tfu tfu) zadzialaly, a nie o przeglad czy inne takie.

moje stare szmaty, spisują się z moim bratem całkiem nieźle, a nie jeżdżę wyjątkowo bezpiecznie ;)

bratem? Nie za bardzo rozumiem, ale generalnie nie slyszalem zebys sprawdzal dzialanie pasow w swoim Garbie. Odpukac

mam brata który ma 9 lat, pasy przy hamowaniach spisują się nieźle, a przy innych sytuacjach tfu tfu nie wiem i nie chcę wiedzieć
28 sierpnia 2007, 17:41
A nie powinno się pasów wymieniać co 10 lat czy jakoś tak :?
28 sierpnia 2007, 19:31
Vw_RaF napisał(a):A nie powinno się pasów wymieniać co 10 lat czy jakoś tak :?

Powinno. Co okolo 10 lat i po kazdym wypadku.

Majk, jak pasy maja sie spisywac lub nie przy hamowaniach? Zeby przetestowac pasy to sam wiesz co trzeba zrobic. I stare pasy moga takiego testu nie wytrzymac.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
28 sierpnia 2007, 19:39
qubek napisał(a):
Vw_RaF napisał(a):A nie powinno się pasów wymieniać co 10 lat czy jakoś tak :?

Powinno. Co okolo 10 lat i po kazdym wypadku.

Majk, jak pasy maja sie spisywac lub nie przy hamowaniach? Zeby przetestowac pasy to sam wiesz co trzeba zrobic. I stare pasy moga takiego testu nie wytrzymac.

chmmm nie ma innej możliwości na sprawdzenie niż wiemy co... ale generalnie są w bardzo dobrym stanie. Z przodu pasy wymieniłem, z tyłu nie widze sensu bo wozę kogoś od wielkiego święta i najczęsciej wcale nie sa zapinane (poza moim bratem ;) )

← Pytania i problemy