juz po GARBACH....

26 sierpnia 2007, 17:27
Wlasnie. My, dzieki ukochanemu promotorowi Karo, musielismy odpuscic w ostatnim momencie :/
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
26 sierpnia 2007, 22:55
he, na to wygląda :-D
Nieznośna lekkość butów
27 sierpnia 2007, 07:41
gino napisał(a):I CO...NIKOGO TAM NIE BYLO?? :-D :-D :-D :-D


kolega falco był :)

ale jeszcze odsypia :)

z tego co wiem co mi mowił prze z kom. to najlepsze garby na jakich był :)
az załuje ze nie pojechłem :(
\:D/ \:D/ (NIP) NIEODPOWIEDZIALNI I PRZYPADKOWI \:D/ \:D/ http://http://www.usługi-alpinistyczne.pl//\:D/ \:D/

|o\../o| tel. (kontakt usunięty) (o\_|_/o)
27 sierpnia 2007, 08:06
Uzgadniają zeznania. Luki w pamięci???:lol:
Mi się podobało. Znów.
Jako miejscowy nie piszę więcej, co by nie było, że stronniczo.
27 sierpnia 2007, 10:15
H!

Jako ostatnia ekipa (warszawsko-wrocławsko-szczecińsko-śremska) ;) wyruszyliśmy z Garbów ok 17 w drogę powrotną...
"Zaliczyłem" kilka edycji Garbów i jeśli, to miała być ostatnia zlotowa impreza, to bez mrugnięcia okiem powiem, że była najlepsza!!!

Genialna ekipa znajomków z PL (a także nowo poznani "sieciowi" GarBusiarze i... GarBusiarki...) ;)
śWIETNY koncert z kapitalną ogniowo-wspinaczkową egzotyką pokazów Augusty, Jej Brata i Szwagierki. ;)
Słoneczna aura od początku do końca!!!
Kąpiółki w żwirowni i oczywiście... imprezy od rana do rana... ;););)

Filipescu dziękujemy i wszystkim tym, którzy się przyczynili do niesamowitego klimatu imprezy!!! YEEAAAH!
(Po)zdrówka!falco
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
27 sierpnia 2007, 10:53
Trase Kraków-Garby zrobiliśmy z Lopezem w....12godz!!! poprostu rekord od Olkusza miałem problemy z ładowanie wiec co pare dziesiąt kilometrów postój i zmiana aku, potem korek na drodze gdzie stracilismy kolejną godz i jeszcze awaria auta. Impreza fajna pogoda luks, kąpiel w żwirowni też była no i Falco zapomniałeś o przejeździe melanż ogórkiem Dalmatyńczyka :-D Powrót do Krk to juz istny rekord świata 14 godz!!!! to chyba nawet ten chłopeczek z Belgi czy Holandi niejechał tak długo :-D :-D
Każdy Volkswagen to tysiące idealnie dopasowanych, współpracujących ze sobą elementów.
27 sierpnia 2007, 11:08
GarbatyMaciek napisał(a):...Falco zapomniałeś o przejeździe melanż ogórkiem Dalmatyńczyka :-D

...chłopeczek z Belgi czy Holandi niejechał tak długo :-D :-D

oj to fakt, nie napisałem o super autoBusiku-Dalmatyńczyku, który dzielnie kursował na trasie Garby-żwirownia wożąc rozedrgane zabawą cielska (nie tylko) pieskie... :D:D:D

P.S. Nawet hard dysk nie spamiętałby wszystkich świetnych wydarzeń, które w całości stworzyły tak GENIALNą imprezę z ekipami z całej PL a także Holandii, Azji...!!! :D:D:D
(Po)zdrówka!falco
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
27 sierpnia 2007, 13:50
co prawda wjechaliśmy tylko na jeden dzień :( z kolegą Robinem :-D ale było super... aut trochę jakby mniej ale za to atmosfera typowo garba na najwyższym poziomie... super zabawa super klimat :-D Z roku na rok widać coraz to większy poziom odbudowanych pojazdów z większa dbałością o szczegóły ale co tam samochody :wink: atmosfera w garbach ... niezapomniana... ;-)
gdyby Bóg popierał by przedni napęd to chodzilibyśmy na rękach...
27 sierpnia 2007, 14:06
DEDHI napisał(a):co prawda wjechaliśmy tylko na jeden dzień :( z kolegą Robinem :-D ale było super... aut trochę jakby mniej ale za to atmosfera typowo garba na najwyższym poziomie... super zabawa super klimat :-D

:wink: atmosfera w garbach ... niezapomniana... ;-)

dobrze, żę Cię Robin "ujawnił" wstydziochu... :D:D:D

ba! naprawdę żałujcie, że nie mogliście zostać dłużej, przybyć wcześniej, bo zakończenie letniego sezonu zlotów w PL było tak smaczne, że paluszki lizać... :D:D:D

P.S. Szkoda, że bez Katowni, ale było wiadomo od początku, że w tym roku jej nie będzie. Za to Dalmatyńczyki pokazały nam Katownię na żwirowni, więc śmiechu było co nie miara... :D:D:D
(Po)zdrówka!falco
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
27 sierpnia 2007, 16:23
:-D niezapomne Dalmatyna który leży w błocie i Weiss który go naciera, podobno od tej kąpiel poprawiła sie cera Dalmatyńczykowi :-D :-D
Każdy Volkswagen to tysiące idealnie dopasowanych, współpracujących ze sobą elementów.
27 sierpnia 2007, 17:03
im wiecej czytam wypowiedzi o tym zlocie tym bardziej żałuje, że nie pojechałem :( :cry:
www.garbi.pl - Ogólnopolski Garbaty Portal

← Zloty i Wydarzenia