co nas czeka jutro... ???

14 września 2007, 07:59
stach napisał(a):
jamcito napisał(a):
El Adriano napisał(a):"Przy obecnej jakości kandydatów pójście na wybory to przyjemność, którą można porównać jedynie z wizytą w burdelu celem wybrania sobie żony."
ale jednak wizytę w burdelu można połączyć z przyjemnością czego nie da się powiedzieć o wyborach
To kwestia gustu..Dla niektórych jest wręcz odwrotnie-przyjemnośc sprawia udział w wyborach,a nie to,co napisałes...
to już jesy masochizm lub jakieś inne wyrafinowane.....chmmm...... :)
14 września 2007, 10:25
Zielony TYKA napisał(a):zalozmy partie kanapowa... wrzucmy troche kielbasy wyborczej typu: legalizacja anji, 50% znizki na browar dla czlonkow Garbiarni we wszstkich abrach polski :P i takie tam... raz ze bedzie elektorat dwa ze sie garbiarnia rozrosnie bo 50% tansze pwo :D to dobry kasek :P

masz już jeden głos ...

kolejny problem jest taki, że tych partii jest na prawdę mało i taki sam też jest wybór postulatów. Ogólnie są bardzo podobne, ogólnikowe
Lewica--> W naszym kraju będzie dobrze // Prawica --> W naszym kraju będzie dobrze ...

To na kogo głosowac ?

Ps. do Green Tom --> UPR chce legalizacji gandzi :)
14 września 2007, 14:00
I to chyba jedyna fajna rzecz której chce UPR, niestety choć z Krakowa, to Korwin-Mikke jest dla mnie taki sam jak Kaczory, Ziobry, Rydzyki i jego najnowszy "przyjaciel" Giertych
garbaci górą!!!
14 września 2007, 14:15
No nie jestem pewien ... Kaczorykaczorami, wszyscy wiedzą jacy są... A Mikke ? No cóż, ostatnio miałem okazję go bliżej poznac ( przeniósł się na podlasie i mieszka dosyc blisko) i powiem tylko tyle .... Aby byc politykiem trzeba byc walniętym ,a on jest po prostu wariatem :) Jak dla mnie ma zbyt mało liberalne poglądy, czyli tak jak większośc .
14 września 2007, 22:05
stach napisał(a): To kwestia gustu..Dla niektórych jest wręcz odwrotnie-przyjemnośc sprawia udział w wyborach,a nie to,co napisałes...

Stachu ... różni ludzie ...
15 września 2007, 00:05
znam JEDNĄ osobę, która popiera PiS, a w sondażach prowadzą, więc jak to jest ?!?! Są fałszowane, czy przeprowadzane na Jasnej Górze, czy w siedzibie radia Maryja ? Nie rozumiem tego............. !!!!!!!!!!!!!!
garbaci górą!!!
15 września 2007, 12:35
arturo napisał(a):Są fałszowane, czy przeprowadzane na Jasnej Górze...

...Jeleniej Górze... ;););)
(Po)zdrówka!falco
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
15 września 2007, 21:20
arturo napisał(a):znam JEDNĄ osobę, która popiera PiS, a w sondażach prowadzą, więc jak to jest ?!?! Są fałszowane, czy przeprowadzane na Jasnej Górze, czy w siedzibie radia Maryja ? Nie rozumiem tego............. !!!!!!!!!!!!!!
I dlatego jedyne,a zarazem najlepsze co można zrobic w tej sytuacji to iść na wybory i to koniecznie.
A,że PiS wybory wygra ](*,) ](*,) ](*,) tego jestem niemalże pewien-zawsze są w sondażach mocno niedoreprezentowani choćby dlatego,że część ludzi nie przyznaje sie do swoich preferencji. Wystarczy,że po wyjechaniu na Leprze za PiS-em stoi ze 2/3 polskiej wsi,jak nie wiecej,na ich korzyść działa także emigracja+totalne olewanie wyborów przez Polaków.No i murowane 2 mln głosów od ojca dyrektora.
Kwestia polega tylko na tym czy Tusk z Olejniczakiem zbiora wystarczająco głosów żeby razem rządzić.
"My hovercraft is full of eels"
16 września 2007, 04:54
Majki napisał(a):
qubek napisał(a):http://wiadomosci.onet.pl/1437788,2677,1,kioskart.html

niezle pokopany koles

o kurde, jak to czytałem, to aż nie mogłem uwierzyć jak ludzie mogę być tak szurnięci echhh

to nie ludzie to..... mninister ( :shock: ) sprawiedliwości
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
16 września 2007, 10:08
Dago zgadzam się z tobą!!! Trzeba iść na wybory i głosować. Głosować można powierając partie lub przeciwko - oddając głos na przeciwnika. Obawiam się, że zbyt dużo ludzi będących przeciwko PIS nie pójdzie na wybory bo nie ma według nich alternatywy. Co ciekawe ja też znam tylko jedną osobę gotową oddać głos na PIS, ale to chyba zależy od środowiska. Myślący ludzie nie dadzą się tak łatwo skołować "walką z układem".

← Luźne dyskusje