kto lepszy?

18 maja 2004, 21:55
niektorym juz opowiadalam, ale niektorym jeszcze nie .
No wiec:
jade sobie jade garbusem jako pasazer
kierowca mowi:
" zamknij drzwi, bo chyba niedomknęlas"
ok, no to ja sru! i zamykam w czasie jazdy
no i nagle tak jakos glosniej slyszymy silnik...dziwne, ale grabus jedzie wiec sie nie przejmujemy
lalalala....
15 km dalej tankujemy
no i patrzymy na ten silnik, a on jest w porzadku, ale gorzej z szyba tylna, ktora ( zapewne od cisnienia ktore sie wytworzylo w mojej rakiecie), po prostu zostala wypchnieta razem z uszczelka.
fart ze nie wypadla, bo jak 5 minut pozniej dotknal jej mechanik, to zostala mu cala w rekach..

Cha! nikt mnie nie pobije! jestem najlepsza historia tego forum!

:D
no, skoro wpis juz jest, to ja pojde teraz obejrzec 18593 94837 93474849 9484884877689127 odcinek Mody na Sukces.
19 maja 2004, 00:12
No ładnie...byś miała przewiewnie :)
Swoją drogą, tego kto montował tą szybę....kopnął bym w dupę :D
19 maja 2004, 08:10
Rzeczywiście historia nieziemska wręcz... :) Nie zazdroszczę, ale z drugiej strony i ja sam chciałbym coś takiego przeżyć, żeby kiedyś móc opowiadać wnukom... :)
19 maja 2004, 08:29
Geberalnie swiadczy ta historia o tym, ze
a) masz szczelne drzwi
b) niezla pare w lapie :)
19 maja 2004, 08:56
:D no ładnie ..a domykanie drzwi w czasie jazdy to sprawa zapewne wśród nas bardzo popularna.. :wink:
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
19 maja 2004, 10:07
oj buka . to osobiście ja już nigdy nie bede cie drażnil, bo jak ty masz taki cios jak przy zamykaniu drzwi , to ja dziękuje :lol: :lol: :lol: :lol:
„...W życiu piękne są tylko chwile...” R.R
19 maja 2004, 10:33
ja miałem coś jeszcze lepszego

miałem jechać na zlot w Garbach dzień wcześniej zatankowałem Gabrychę do pełna wypolerowałem i wstawiłem do garażu

rano wchodze to garażu i coś mi paliwem zaśmierdziało okazało się że około 10 litrów mi wyleciało przez to ze miałem nieszczelną uszczelkę

dobre nie?
VW1200 '61
VW Bus '77
VW1302 '72 (odjechał do Szwajcarii)
VW1300 '73 - wraca do życia
VW1300 '81 R.I.P.

Zdjęcie nie zachowało się
19 maja 2004, 12:43
czyli nie nalezy obok twojego garba palic papierosow.
no, skoro wpis juz jest, to ja pojde teraz obejrzec 18593 94837 93474849 9484884877689127 odcinek Mody na Sukces.
19 maja 2004, 12:44
ENTER napisał(a):oj buka . to osobiście ja już nigdy nie bede cie drażnil, bo jak ty masz taki cios jak przy zamykaniu drzwi , to ja dziękuje :lol: :lol: :lol: :lol:

w koncu ratowniczka, no nie? :)
no, skoro wpis juz jest, to ja pojde teraz obejrzec 18593 94837 93474849 9484884877689127 odcinek Mody na Sukces.
19 maja 2004, 13:19
Skoro masz taką pare to proponuje zawody Strong Garb zrzucimy sie na jakiś puchar a i zabawa by była fajna :lol:
:smt026 :smt023 :partyman:
19 maja 2004, 13:22
Buka napisał(a):czyli nie nalezy obok twojego garba palic papierosow.
Paliwo to nic koło gazowca to naprawdę nie radzę palić nawet kadzidełka :lol: jak gdzieś sie ulatnia gazik to :arrow: Asta lowista i z nieba posty pista :lol: :D :wink:
:smt026 :smt023 :partyman:
20 maja 2004, 00:05
Mam wesołą historę, nawet na czasie - jechałem sobie na maturę ustną, pełne skupienie, lekkie zdenerwowanie, bo czasu do wejścia było mało. Nagle czuję, że Garbik niebardzo chce jechać, silnik zgasł.... nauczony poprzednimi tego typu historiami wiedziałem, że zabrakło U95. Jak dotaczałem się na jakiś chodnik, to właśnie dostałem telefon, że zaraz wchodzę na egzamin... to był mój najszybszy pęd do wiedzy. Nie wiem jak, ale dobiegłem 3 kilometry i z rozpędu zdałem :)

Pozdrawiam :)
++++++++Lublin Air Cooled ++++++++

..:: Käfer macht frei ::.. -> Złoty 1303
GG: (kontakt usunięty)
20 maja 2004, 02:11
No Buka widac ze chyba lekko przyladowalas na silowni skoro od zamkniecia drzwi prawie szybki wypadaja :wink: :wink:

A co do historii ciekawych to moj Garb lubi je dostarczac, np.

- odpadlo kolo ( z winy mechanika to tak na marginesie)
- zapalilo sie wygluszenie silnika (ale byl POZAR :lol: )
- podczas deszczu padly wycieraczki zdarzylo sie tez iz swiatla

Ile mialem roznych sytuacji roznych roznistych to juz nie wspomne ale ostatnio Garb jest juz niezawodny :lol: :twisted: :P
20 maja 2004, 07:20
Buka całe szczęście, że ci drzwi w rękach nie zostały :D :D
Kotek
GG (kontakt usunięty)
20 maja 2004, 09:41
Buka napisał(a):czyli nie nalezy obok twojego garba palic papierosow.

Aha.....juz wiem dlaczego garbus dusi, ( kaszlą !! ) to pewnie od papierosów !! ;)

To minizarcik :D

← Pytania i problemy