[OGR] problem ze skrzynką biegów.

5 września 2007, 09:51
witam
mam następujący problem ze skrzynka biegów, mianowicie podczas jazdy wchodzą tylko dwa pierwsze biegi czyli 1-nka i 2-jka, natomiast bieg 3 i 4 nie da sie wbić. Bieg wsteczny wchodzi normalnie. Testując "na sucho" czyli na włączonym silniku, ale podczas postoju, biegi wchodzą (przynajmniej tak się wydaje, wbicie np. 3 biegu następuje bezproblemowo i w innym położeniu drążka zmiany biegów, niż w przypadku biegu pierwszego, podobnie jest z 4-rką) próbowałem ruszać i auto toczy się, ale czy są to biegi 3 i 4 głowy nie dam. Macie jakieś pomysły dlaczego te dwa biegi nie wchodzą? Próbowałem regulacji sprzęgła, cięgien, ustawienia skrzyni biegów. Nadmienię, że nic nie zgrzyta, wysprzęgla normalnie bez problemów, wsteczny i dwa pozostałe biegi wchodzą bardzo przyzwoicie, olej w skrzyni wymieniałem.
__________________________________
Ogórek - 1975 rok -
5 września 2007, 11:12
Spróbuj przełączyć z tzw międzygazem.Z dwójki sprzęgło,na luz, puść sprzęgło,przegazuj,sprzęgło i wtedy trójka. Jak coś wejdzie to ostrożnie puszczaj sprzęgło bo możesz wsadzić jedynkę i coś może chrupnąć.
Jeśli zadziała to oznacza prawdopodobnie uszkodzone synchronizatory 3 i 4.Ale ponieważ problem dotyczy właśnie tych biegów ,to podejżewałbym raczej żle ustawiony mechanizm zmiany biegów. Pod tym "kielichem" na dole wajchy od biegów ,przykręcanym na dwie śruby 8 do podłogi w kabinie,jest m.in. taka blacha dociskana tymi samymi śrubami,a służąca właśnie do regulacji. Da się ją po zluzowaniu śrub przesuwac w różne strony. W twoim przypadku proponował bym na boki (w lewo chyba ?)
A w ogóle to może rozebrać ten mechanizm ,wyczyścić ,nasmarować. W kulce ,na dole drążka zmiany biegów, tej na której drążek jest łożyskowany jest otwór, a w nim sprężynka i trzpień ustalający drążek by się nie obracal. Jak znam ogórki i życie to jest albo zardzewiały i "stanięty" albo wytarty, albo jedno i drugie. Rowek w tym drążku który idzie do tyłu auta, a wktóry wchodzi wspomniany trzpień też będzie zużyty. Rozpiłować do równości ( twarde - szlifiereczką +"diamentowe" pilniczki) i dorobić nowy grubszy trzpień . Przód tego drążka którym porusza wajcha od biegów powinien być podparty w plastikowej tulejce ,w gnieżdzie z przodu mechanizmu( pod pdłogą ) Pewnie też jej nie ma. Spora część ogórów jakoś jeżdzi z wyrypanym mechanizmem ale wyregulować dobrze to się wtedy raczej nie da .
A czy to 3 i 4 wchodzą rzeczywiście "na sucho" możesz sprawdzić tak: najpierw włączyć bieg, potem zapalić na sprzęgle i spróbować ruszyć .Poznasz napewno .
5 września 2007, 15:42
Michał2 napisał(a):Spróbuj przełączyć z tzw międzygazem.Z dwójki sprzęgło,na luz, puść sprzęgło,przegazuj,sprzęgło i wtedy trójka. Jak coś wejdzie to ostrożnie puszczaj sprzęgło bo możesz wsadzić jedynkę i coś może chrupnąć..

Tak zrobie zobaczę czy auto da radę.
Michał2 napisał(a):Ale ponieważ problem dotyczy właśnie tych biegów ,to podejżewałbym raczej żle ustawiony mechanizm zmiany biegów. Pod tym "kielichem" na dole wajchy od biegów ,przykręcanym na dwie śruby 8 do podłogi w kabinie,jest m.in. taka blacha dociskana tymi samymi śrubami,a służąca właśnie do regulacji. Da się ją po zluzowaniu śrub przesuwac w różne strony .

blaszka dociskową zajołem sie wczoraj, prawdę mówiąc blaszki nie było, może to jest problem, coś tam dorobiłem ale ... pozostaje pytanie czy
dobrze.
Michał2 napisał(a):A w ogóle to może rozebrać ten mechanizm ,wyczyścić ,nasmarować.

Tak też uczynię, będę informował o postępach. Dzięki wielkie za pomoc.
__________________________________
Ogórek - 1975 rok -

← Pytania i problemy