Dla fanów Rosta :)

17 października 2007, 14:28
A mi sie tam podobaja sczury i nic na to nie poradze. I nie ulegam modzie bo jakby sie nagle staly nie modne to mi sie i tak podobaja.
Swojego samochodu tak nie zrobie bo mi szkoda i napewno nie byl by to taki szczur ze 100% powierzchni blachy we rdzy tylko tak fajnie wylazaca rdza przez stary wyplowialy lakier.

Co do tego maluszka nie byl to zaden unikatowy model (nawet mial plastikowe blotniki) i wcale nie jest ich malo wiec jakos bardzo go nie oplakuje. Powiem nawet ze jak mialem swojego maluszka do katowania po lasach na dzialce to szkoda ze go troche nie zeszczurzylem:/

Jedni powiedza ze barbarzynstwem jest robienie szczurow, a inni ze mordercy garbow to Ci ktorzy wkladaja gazniki od alfy wymieniaja 90% czesci orginalnych silnikow na jakies HiPerformance, wkladaja klatki bezpieczenstwa i niszcza orginalnego garbusa robiac z niego ulicznego potwora - wyscigowke.
Zdjęcie nie zachowało się
http://www.barzant-garage.pl/
17 października 2007, 14:37
Barzant napisał(a):A mi sie tam podobaja sczury i nic na to nie poradze.
Mi tez, ale to nie jest szczur, tylko sztuczniak - po prostu normalny samochod oblany kwasem :)
Barzant napisał(a):Swojego samochodu tak nie zrobie bo mi szkoda i napewno nie byl by to taki szczur ze 100% powierzchni blachy we rdzy tylko tak fajnie wylazaca rdza przez stary wyplowialy lakier.
No bo tak mniejwiecej to naturalnie wyglada, a tu masz imitacje
Barzant napisał(a):Co do tego maluszka nie byl to zaden unikatowy model (nawet mial plastikowe blotniki)
Nie slyszalem o plastikowych blotnikach do Kaszla. To nie zmienia faktu ze nawet unikatowe egzemplarze w super stanie i rzadkich serii sa malo warte finansowo, znaczy tanie po prostu
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.

← Luźne dyskusje