Regulacja tylnych szczęk hamulcowych przez otwory w bębnie

29 października 2007, 12:51
Karo napisał(a):
renegat napisał(a):Bębny nie mają otworów. Otwory są w tarczy kotwicznej, zawsze na dole, niezależnie od położenia bębna. Dostęp do nich jest od strony wewnętrznej.

to zależy :)
u Kuby w garbie 66' sa otwory w bębnie ;)

Możliwe, ale ja napisałem jak to jest w nowszym typie kół, bo wydaje mi się że Traja ma własnie takie :-)
sex, bug and rock'n'roll
29 października 2007, 20:30
Renegat napisał:
Bębny nie mają otworów. Otwory są w tarczy kotwicznej, zawsze na dole, niezależnie od położenia bębna. Dostęp do nich jest od strony wewnętrznej.

Zgadza sie ale w bębnach na 4 śruby.W bebnach na 5 są otwory do regulacji w bebnie a nie w tarczy kotwicznej.

ps może mi ktoś napisac jak się cytuje bo mi nie wychodzi
29 października 2007, 20:43
Jumbo napisał(a):Renegat napisał:
Bębny nie mają otworów. Otwory są w tarczy kotwicznej, zawsze na dole, niezależnie od położenia bębna. Dostęp do nich jest od strony wewnętrznej.

Zgadza sie ale w bębnach na 4 śruby.W bebnach na 5 są otwory do regulacji w bebnie a nie w tarczy kotwicznej.

ps może mi ktoś napisac jak się cytuje bo mi nie wychodzi
Kliknij cytuj u góry odpowiedzi.
A co do otworów ja mam stare bębny na 5 śrub i tam otwory regulacyjne są w bębnach. Nawet dwa i chyba jeden wyżej.
Spełniaj marzenia innych a dopiero potem swoje.
29 października 2007, 21:09
Traja napisał(a):A co do otworów ja mam stare bębny na 5 śrub i tam otwory regulacyjne są w bębnach. Nawet dwa i chyba jeden wyżej.

Ups :oops: zwracam honor :) Coś mi się pokręciło, wydawało mi się że widziałem cztery śruby w kołach.
sex, bug and rock'n'roll
31 października 2007, 22:14
H!

Na koniec dodam tylko, że ja zawsze wolę zrzucić bęben i wszystko dokładnie wymyć a regulatory porządnie nasmarować, by potem przez długi czas chodziły jak masełko. Inaczej przy regulacji od strony tarczy od nacisku wyrabiają się otwory regulacyjne a w samych regulatorach niszczą ząbki.

Pamiętaj, aby dla pełnej regulacji ustawić oba regulatory w podobnej pozycji i równomiernie wykręcać, co chwila deptać na hamulec i zakręcając kołem. To mozolne, zwłaszcza jak musisz to robić samemu, ale dzięki temu masz idealnie równo ustawione heble.
Moje na stacji diagnostycznej, choć zawsze jest dopuszczalne jakieś wahanie osiągają... 0% różnicy! ;)

P.S. Samoregulujące się regulatory ;) miał kiedyś Yogi.
(Po)zdrówka!falco
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi

← Pytania i problemy